Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Niko Freriks: W zespole są zawodnicy nie grający zawodowo

Niko Freriks: W zespole są zawodnicy nie grający zawodowo

fot. Cezary Makarewicz

Delecta Bydgoszcz wygrała u siebie 3:1 z Moerser S.C. i zapewniła sobie awans do 1/4 finału Challenge Cup. - Muszę otwarcie przyznać, że Delecta Bydgoszcz jest po prostu lepszym zespołem od nas - powiedział po meczu były rozgrywający Jastrzębskiego Węgla, Niko Freriks.

Zagraliście bardzo dobrze w drugim secie, jednak w trzeciej partii to Delecta kontrolowała przebieg wydarzeń. Co zmieniło się na boisku?

Niko Freriks: – Wywarli na nas naprawdę wielką presję, a my mieliśmy poważne kłopoty z przyjęciem. Poza tym muszę otwarcie przyznać, że Delecta Bydgoszcz jest po prostu lepszym zespołem od nas.

W wygranym przez was secie na boisku pojawił się Łukasz Owczarz, we wszystkich pozostałych partiach grał pierwszoszóstkowy atakujący Delecty. Czy można powiedzieć, że wasz największy problem nazywał się Dawid Konarski?



Faktycznie, mieliśmy z nim duże kłopoty, jest bardzo dobrym atakującym i nie mieliśmy właściwie żadnej odpowiedzi na jego zagrania.

W PlusLidze gra dwóch twoich rodaków, Wytze Kooistra i Rob Bontje. Czy rozmawiałeś z nimi, aby dowiedzieć się czegoś o potencjale Delecty?

Tak, odbyłem dość lakoniczną rozmowę z Wytze, o potencjale tego zespołu, szukaliśmy o nich informacji w wielu źródłach, wiedzieliśmy, że klub z Bydgoszczy jest bardzo silny i pokonanie ich będzie bardzo trudnym zadaniem.

Pojawiliście się w Bydgoszczy w 10-osobowym składzie. Co przeszkodziło wam w skompletowaniu meczowej dwunastki?

Obecnie mamy trzech kontuzjowanych zawodników, poza tym jeden z atakujących, który dziś grał, jest chory, więc jesteśmy obecnie w dość trudnej sytuacji personalnej.

Nie wszyscy zawodnicy w zespole zajmują się wyłącznie grą w siatkówkę. Czy sprawia to jakieś problemy na co dzień?

Nie, chociaż faktycznie są w zespole zawodnicy, którzy nie zajmują się zawodowo siatkówką, więc nie możemy trenować dwa razy dziennie, jako zespół mamy jeden trening dziennie. Teraz mamy bardzo napięty terminarz, ponieważ graliśmy dwa mecze w tygodniu, było to dla nas bardzo duże obciążenie, które utrudniało organizację treningów, jednak uważam, że w ostatnim czasie graliśmy dobrze, na poziomie naszych możliwości.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved