Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Justin Duff: To na pewno nie był nasz najlepszy mecz

Justin Duff: To na pewno nie był nasz najlepszy mecz

fot. CEV

- Myślę, że istota naszej gry tkwiła z zespołowości. Każdy z nas dał dzisiaj z siebie tyle, ile mógł. Czuliśmy, że jesteśmy razem i że wspólnie o coś walczymy - stwierdził po wygraniu "złotego seta" ze Skrą kanadyjski środkowy Arkasu Izmir, Justin Duff.

Świetny mecz, ogrom emocji, horror na deser… Chyba nie potrafię sobie nawet wyobrazić jak szczęśliwi teraz jesteście.

Justin Duff: O, bardzo szczęśliwi! W sumie nie zagraliśmy dzisiaj nie wiadomo jak wspaniale i to na pewno nie był nasz najlepszy mecz. Wiedzieliśmy także, że Skra ma dość poważne problemy zdrowotno-kadrowe i zdawaliśmy sobie sprawę, że czeka nas z pewnością ciężki pojedynek. Myślę, że istota naszej gry tkwiła z zespołowości. Każdy z nas dał dzisiaj z siebie tyle, ile mógł. Czuliśmy, że jesteśmy razem i że wspólnie o coś walczymy.

W takim razie co przesądziło o wyniku spotkania? Mógłbyś wskazać jeden element który pozwolił wam wygrać? Według mnie broniliście dzisiaj wszystko, więc wygraliście defensywą.



O tak, być może i masz rację. Właściwie to tak (śmiech), nasza obrona była bardzo dobra. Graliśmy całkiem solidną siatkówkę, jeśli chodzi o obronę, dotykaliśmy wielu piłek, niewiele za to wpadło zupełnie bezpańsko. Wydaje mi się, że dzisiaj byliśmy całkiem solidną i zdyscyplinowaną drużyną.

Czy zaskoczyło was coś w tym meczu? Skra, jej postawa, zawodnik, zagranie?

Nie, chyba nie. Oczywiście, wiedzieliśmy, że potrzebujemy czternastu ludzi, którzy w tym meczu będą musieli ciężko popracować, żeby się udało. Wiedzieliśmy, że musimy, musimy dać z siebie dużo i będzie nas to sporo kosztować…, ale co innego mogliśmy zrobić.

Waszym kolejnym rywalem będzie znów zespół z Polski, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Wiecie już coś o tej drużynie?

Tak, graliśmy z ZAKSĄ w zeszłym roku, więc trochę się znamy. Cóż mogę powiedzieć, to dobra, bardzo dobra drużyna. Oczywiście zupełnie inna niż Skra, ale… czekamy na to spotkanie. Szczególnie na ponowny przyjazd tutaj, bo w Polsce zawsze świetnie się gra. To zawsze, naprawdę zawsze, jest świetna zabawa.

Jeśli chodzi o kibiców – czy u siebie w domu, w Turcji, możecie liczyć na podobne wsparcie?

Nie zrozum mnie źle, kibice w Turcji są po prostu zupełnie inni. Jasne, przychodzą na mecze, wspierają nas gorąco. Ale siedzą i „są” trochę bliżej parkietu, bardziej żywiołowo reagują na wszystko, co się na nim dzieje. Polscy kibice świetnie się na tym sporcie znają, powiedziałbym nawet są „siatkarsko wykształceni”, kochają podziwiać ten sport i mają ogromnie dużo szacunku – dla dyscypliny, dla graczy. To naprawdę bardzo miłe wejść na halę i zobaczyć tylu ludzi, których po prostu interesuje siatkówka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved