Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Jacek Nawrocki: Nie mogliśmy się przygotować tak, jak chcieliśmy

Jacek Nawrocki: Nie mogliśmy się przygotować tak, jak chcieliśmy

fot. archiwum

- Arkas zagrał dużo lepsze spotkanie. W przypadku poprzedniego meczu też mieliśmy duże kłopoty z przygotowaniem się, zestawieniem zespołu, ale po prostu tyle wystarczyło - mówił Jacek Nawrocki po odpadnięciu Skry Bełchatów z Ligi Mistrzów.

To był bardzo długi i trudny mecz. Oba zespoły grały dosyć nierówno i ze zmiennym szczęściem. Co sprawiło, że to drużyna z Izmiru miała go więcej?

Jacek Nawrocki:Długość meczu miała duże znaczenie, sprawiła, że nasza dyspozycja była chimeryczna. Praktycznie nie mieliśmy możliwości przygotowywać się tak, jak byśmy chcieli do tego spotkania. Można było je wygrać nawet na takim poziomie przygotowania, ale niestety nie udało się. Oczywiście można było liczyć na szczęście albo słabszą dyspozycję przeciwnika, ale zespół z Izmiru rozegrał bardzo dobre spotkanie, był bardzo dobrze dysponowany, a my tak naprawdę mieliśmy szansę wygrać bardzo szybko. Michał Winiarski po dłuższej przerwie wszedł na boisko, Aleksandar Atanasijević – jeden mecz, jeden trening. To są nasi dwaj podstawowi zawodnicy. Widać było, że mimo włożenia serca i duszy w to spotkanie jednak możliwości zwycięstwa i przeciwstawienia się takiej drużynie jak Arkas z czasem topniały, gasły.

Czy kontuzje miały tu znaczący wpływ na przebieg meczu? Przecież jeszcze tydzień temu na meczu wyjazdowym w Izmirze, mimo braku Michała Winiarskiego, Skrze Bełchatów udało się pokonać tego samego przeciwnika.



Tydzień temu zagraliśmy dobre spotkanie, podobnie jak i dzisiaj. Wcale nie graliśmy lepiej ani specjalnie gorzej. Natomiast na pewno Arkas zagrał dziś dużo lepsze spotkanie. W przypadku poprzedniego meczu też mieliśmy duże kłopoty z przygotowaniem się, zestawieniem zespołu, ale po prostu tyle wystarczyło. Dzisiaj już trzeba było być mocniejszym. Ja nie myślę tu o przygotowaniu podczas ostatnich kilku dni, ale o ostatnich czterech, pięciu tygodniach, kiedy to tak naprawdę nie trenowaliśmy całą drużyną. Mamy cały czas kłopoty, rotujemy składem. To nie są rotacje wynikające z braku naszego zdecydowania, bo my wiemy jak chcemy grać. Są to problemy wynikające z kłopotów kadrowych. Bardzo bym chciał, żeby one się skończyły. Już nam się wydawało dwa, trzy tygodnie temu, że zespół wrócił do naszego „stałego” składu, ale kontuzje znowu pokrzyżowały nam plany.

Czy ten mecz w Bełchatowie, przegrany po dwóch wygranych setach, nie pozostał w głowach zawodników?

Dużo słyszałem o tym meczu, że Skra go „odpuściła”. My wyszliśmy na boisko, mając do dyspozycji tych zawodników, których ja w sobotę mogłem wystawić. Atanasijević zszedł w piątek z treningu, nie był w stanie go kontynuować, Paweł Zatorski tak samo. Musieliśmy wyjść zupełnie innymi dwoma zawodnikami, młodym Maćkiem Muzajem i na libero Kacprem Turobosiem. Oni zrobili co mogli, ale to już jest zaburzenie tego co przygotowujemy. Nie mógł grać Michał Winiarski, musiałem w jakiś sposób oszczędzać też Daniela Plińskiego. To jest łańcuch tych wszystkich wydarzeń i w momencie, gdy pęka jakieś ogniwo, bardzo trudno jest wrócić do równowagi.

Jakie są teraz priorytety Skry?

Największym priorytetem jest to, abyśmy się mogli spokojnie zebrać w pełnym składzie, potrenować, przygotować się do spotkania. Żeby nie liczyć na przypadek, szczęście, tylko być dobrze przygotowanym do walki z takimi przeciwnikami, jacy są przed nami. A są to najlepsze drużyny w Europie i to będzie chyba najtrudniejszy play-off w historii Skry. Dlatego też takiego czasu na przygotowanie potrzebujemy.

Czy myśli pan, że Skra zdoła odbudować stabilną formę na play-off?

Nie wiem, już 2-3 tygodnie temu, kiedy wszyscy się spotykaliśmy na treningach, myślałem, że to jest ten moment. Niestety, szybko ten mój optymizm wygasł, bo nie udało nam się normalnie przygotować, potrenować do kolejnych spotkań.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved