Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Rob Bontje: W zeszłym roku wykonaliśmy wszystkie założone cele

Rob Bontje: W zeszłym roku wykonaliśmy wszystkie założone cele

fot. archiwum

Reprezentacja Holandii jest jedną z drużyn, która powalczy w XI Memoriale Huberta Wagnera. - Mamy zawodników, którzy chcą grać, chcą walczyć, chcą inwestować swój czas w grę dla reprezentacji - zapewnia kapitan drużyny, Rob Bontje.

Dla reprezentacji Holandii rok 2012 był niezwykle udany, obfitował w spektakularne wygrane…

Rob Bontje:Tak, latem zeszłego roku wygraliśmy Ligę Europejską, kwalifikacje do Ligi Światowej oraz uzyskaliśmy awans do Mistrzostw Europy, czym pokazaliśmy przynależność do światowej elity siatkarskiej. Było to dla nas niesamowite lato. Jedyną przeciwnością losu, jaka przed nami stoi, jest zebranie funduszy na sfinansowanie występów w Lidze Światowej. Jest to bardzo drogi turniej, szczególnie dla naszej federacji. Podsumowując, w zeszłym roku wykonaliśmy w 100% wszystkie założone przez nas cele.

O awansie do turnieju głównego Ligi Światowej zadecydował niezwykle zacięty dwumecz z Portugalią, tam zmierzyłeś się ze swoim klubowym kolegą – Tiago Violasem.



To były naprawdę trudne i bardzo wymagające spotkania. Obydwa rozstrzygnięte po pięciosetowej walce. Tak naprawdę kilka punktów zadecydowało o naszym awansie. Być może po naszej stronie było troszkę więcej szczęścia.

Po kilku chudych latach reprezentacja Holandii wraca do grona najlepszych…

To prawda, kilka lat temu mieliśmy wspaniałych zawodników, którzy osiągnęli niesamowite wyniki. Wydaje mi się, że każdy kraj ma taki okres w swojej historii. Tak już jest. Trzeba przyznać, że siatkówka na kontynencie europejskim z każdym rokiem staje na coraz wyższym poziomie. Co się z tym wiąże, coraz trudniej gra się na najważniejszych turniejach. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że ponownie dołączyliśmy do grona najlepszych.

Jednym z nich może być Nimir Abdelaziz?

Z pewnością jest to utalentowany zawodnik. Nie tylko dobrze spisuje się na swojej nominalnej pozycji jaką jest rozegranie, ale także potrafi postraszyć rywali zarówno w bloku, jak i polu serwisowym. Od nowego sezonu broni barw Cuneo, gdzie może się wiele dobrego nauczyć od Nikoli Grbicia. Ponadto, ma szansę współpracować z trenerem Piazzą, którego dobrze znam, ponieważ także miałem okazję z nim pracować.

Mówiąc o szkoleniowcach, jak dużą rolę w sukcesie „pomarańczowych” miało przybycie trenera Edwina Benne?

Przede wszystkim dla niego była to niesamowita przygoda – do tej pory nie miał możliwości współpracy z zespołem na takim poziomie. Ta propozycja dla trenera Benne była ogromnym krokiem w karierze jako szkoleniowca. Bezsprzecznie wykonał sporo dobrej pracy nie tylko z samymi zawodnikami, ale także razem odnaleźliśmy balans między ciężką pracą a motywacją do bycia na zgrupowaniach. W poprzednich latach zdarzało się, że jej brakowało. Teraz mamy zawodników, którzy chcą grać, chcą walczyć, chcą inwestować swój czas w grę dla reprezentacji.

Jak wygląda z kolei sytuacja w holenderskiej Erdedivisie?

Moim zdaniem słabnie z roku na rok. W składzie drużyny narodowej mamy zaledwie jednego zawodnika, który gra w lidze holenderskiej. Reszta gra poza granicami kraju. Erdedivisie nie jest ligą w pełni profesjonalną. Zawodnicy poza graniem muszą jeszcze pracować. Wydaje mi się, że dla każdego młodego gracza najlepszym rozwiązaniem jest rozwój w silnych ligach takich jak włoska czy polska. Tutaj mogą się nauczyć czegoś nowego i rozwinąć swoje umiejętności. Teraz większość z nich musi wybierać słabsze zespoły w lidze niemieckiej czy belgijskiej.

Rozmawiała: Anna Jabłczyk, więcej w serwisie przegladligowy.com

źródło: przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved