Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Dominik Miarka: Najpierw obrona mistrzostwa Śląska, potem Polski

Dominik Miarka: Najpierw obrona mistrzostwa Śląska, potem Polski

fot. Katarzyna Kopcik

W sobotnie popołudnie młodzi siatkarze z Częstochowy wygrali w tym sezonie swoje drugie spotkanie w II lidze, ale pierwsze za 3 punkty. - To jeszcze nie było 100% naszych umiejętności - zapowiedział przyjmujący Norwida, Dominik Miarka.

W końcu udało się wygrać za 3 punkty i sprawić sensację kolejki, pokonaliście Gwardię Wrocław 3:0. Co było kluczem do sukcesu?

Dominik Miarka: Tak, w końcu się udało, mimo że z tygodnia na tydzień było widać, że idziemy do przodu, to nareszcie pokazaliśmy na co nas stać. Ale to jeszcze nie było 100% naszych umiejętności, musimy się jeszcze bardzo dużo uczyć.

W ostatnim czasie dało się zauważyć progres w waszej grze, a wszystko zaczęło się od zwycięstwa 3:2 nad Victorią Wałbrzych.



Progres w naszej grze jest zauważalny już od spotkania z Raciborzem przegranym 2:3. Było widać, że zaczynamy rozumieć, o co chodzi w siatkówce na poziomie drugiej ligi, bo znacznie różni się od juniorskiej. Miejmy nadzieję, że nasza gra będzie coraz lepsza, bo na to ciężko pracujemy całym zespołem.

W ostatnim tygodniu graliście półfinały mistrzostw województwa śląskiego, które wygraliście, na koniec mecz z Gwardią. Wniosek nasuwa się prosty – im więcej gracie, tym lepsze wyniki osiągacie.

– Mimo że zwycięstwa z boku mogły wydawać się łatwe, to bardzo wiele nam dały. Przede wszystkim ze strony psychicznej, wreszcie poczuliśmy smak wygranej, którego nam brakowało. To my prowadziliśmy grę. Nauczyliśmy się skupiać na własnej siatkówce i popełniać jak najmniej błędów własnych, których do tej pory robiliśmy sporo. Rzeczywiście wychodzi na to, że im więcej gramy, tym lepiej to wygląda. Mamy doświadczonych i utytułowanych trenerów, którzy na pewno wiedzą, co robią.

Na początku rozgrywek byliście „chłopcami do bicia”, mimo to wydaje się, że atmosfera w zespole zła nie była?

– Nasza gra na początku rozgrywek była bardzo, ale to bardzo słaba. Inne drużyny zaczęły sobie już w ciemno dopisywać 3 punkty do swojego konta, jeszcze przed wybiegnięciem na parkiet. W zespole atmosfera była niezła, lecz nie znakomita. Wiadomo, atmosferę budują zwycięstwa, a nie porażki, ale wiedzieliśmy, że w tych trudnych dla nas chwilach musimy trzymać się razem i jeszcze ciężej pracować na sukces.

Jakie macie cele na dalszą część drugoligowych rozgrywek?

– Jak najwięcej zwycięstw oraz zbieranie niezbędnego doświadczenia, które – miejmy nadzieję – zaprocentuje w rozgrywkach juniorskich.

Przed wami teraz dużo grania, bo i dokończenie II ligi, a także w decydującą fazę wchodzą rozgrywki o mistrzostwo Polski juniorów. Wy bronicie tytułu, więc wszyscy będą chcieli „pobić mistrza”.

– Jak widać, dużo grania sprzyja naszym wynikom. Jesteśmy młodymi chłopakami, których organizmy szybko się regenerują. Cieszymy się z każdego meczu więcej, który możemy rozegrać. W rozgrywkach juniorskich chcemy skupić się najpierw nad obroną tytułu mistrza Śląska, a potem będziemy myśleć o mistrzostwie Polski. Musimy nasze cele realizować krok po kroku. Wiemy, że każdy chce pobić mistrza, ale my nie odczuwamy presji i wiemy, że możemy wygrać z każdym. Na pewno będziemy ciężko pracować na to, żeby nasze marzenia o obronie tytułu mistrza Polski juniorów z tamtego roku stały się rzeczywistością.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved