Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: W meczu kolejki tie-break dla dąbrowianek

ORLEN Liga: W meczu kolejki tie-break dla dąbrowianek

fot. Bogusław Krośkiewicz

Siatkarki Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza odniosły w Bielsku-Białej cenne zwycięstwo. Podopieczne Waldemara Kawki pokonały BKS Aluprof 3:2, dzięki czemu umocniły się na drugim miejscu w  tabeli ORLEN Ligi.

Premierową odsłonę spotkania lepiej rozpoczęły przyjezdne. Po bloku na Gabrieli Wojtowicz na tablicy wyników widniało 5:2. W kolejnych akcjach środkowa BKS-u zrewanżowała się, zdobywając dwa „oczka” dla swojej drużyny (4:6). Pierwsza przerwa techniczna miała miejsce przy stanie 4:8. Po wznowieniu gry bielszczanki zaczęły odrabiać straty. Atak Elisy Celli sprawił, że ekipa gości miała tylko punkt przewagi (9:8). Drużynie z Bielska nie udało się jednak doprowadzić do remisu, bo Charlotte Leys zdobyła dwa punkty z rzędu. Przy stanie 8:12 o czas dla swojego zespołu poprosił trener Wiesław Popik. Krótka przerwa przyniosła pozytywne rezultaty w grze gospodyń. Bielszczanki zaczęły grać blokiem, zaś asem serwisowym popisała się Milada Bergrova. Skuteczne ataki dołożyła też Elisa Cella (13:15). To jednak nie wystarczyło na zdecydowanie lepiej dysponowane dąbrowianki. Na kolejną przerwę techniczną oba zespoły zeszły po błędzie bielszczanek (13:16). Po powrocie na boisko w zespole BKS-u nadal mnożyły się pomyłki. Po tym, jak Helena Horka zaatakowała w taśmę, kolejną przerwę na żądanie wykorzystał Wiesław Popik (15:19). Krótkie uwagi trenera nie przyniosły efektu i w bielskim zespole nastąpiły zmiany. Za Horkę na boisku pojawiła się Monika Czypiruk-Solarewicz, Ewelinę Sieczkę zastąpiła zaś Joanna Frąckowiak (15:21). W końcowej fazie seta gospodynie podjęły walkę. Widząc rozpędzony BKS, tym razem o czas dla swojego zespołu poprosił trener gości (21:24). Przerwa wybiła bielską drużynę z uderzenia. Pierwszą część spotkania zakończyła Joanna Kaczor, obijając ręce rywalek (25:21).

Początek drugiej partii należał do zespołu BKS Aluprof Bielsko-Biała. Tym razem to przyjezdne popełniały błędy. Na boisku zrobiło się nerwowo, a efektem tego była żółta kartka dla trenera dąbrowianek (7:5). Po ataku Gabrieli Wojtowicz drużyny zeszły na pierwszą przerwę techniczną (8:6). Gospodynie nie zwalniały tempa. Przy stanie 10:6 swoje podopieczne wezwał na rozmowę trener Waldemar Kawka. Czas zmobilizował ekipę przyjezdnych (12:10), ale nadal dobrą grę przeplatały one niewymuszonymi błędami. Magdalena Śliwa i Katarzyna Zaroślińska zeszły z boiska. W ich miejsce pojawiły się Joanna Kaczor i Frauke Dirickx. Zmiany w szeregach drużyny gości nie zaowocowały jednak poprawą gry (13:21). Zupełnie rozsypana drużyna z Dąbrowy Górniczej przegrała drugą partię 14:25.

Trzeci set rozpoczął się od zaciętej walki (3:3). Kiedy jednak piłka była w rękach Elżbiety Skowrońskiej, bielszczanki straciły pięć punktów z rzędu. Przewaga dąbrowianek powiększała się, a udany blok na Elisie Celli dał wynik 10:4. Gospodynie ponownie popełniały sporo błędów (5:12). Nie pomagały zmiany w zespole i przerwa, o którą poprosił trener BKS-u. Po ataku Charlotte Leys drużyny zeszły na drugi regulaminowy czas (9:16). Po wznowieniu gry podopieczne Wiesława Popika przebudziły się, ale jak się okazało, było już za późno na całkowite odrobienie strat (16:20). Ostatecznie kolejny set padł łupem przyjezdnych.



Czwartą część pojedynku znakomicie rozpoczęły bielszczanki. Dobra postawa w obronie, świetne bloki i dwa asy serwisowe Eweliny Sieczki dały gospodyniom prowadzenie 8:2. Po pierwszej przerwie technicznej Tauron MKS Dąbrowa Górnicza zaczął powoli odrabiać straty. Akcję udanie zakończyła Joanna Kaczor, a po chwili zablokowane zostały Wojtowicz i Horka (10:7). Dobra passa podopiecznych Waldemara Kawki nie trwa długo. Po stronie przyjezdnych zaczęły mnożyć się błędy (16:8), jednak druga przerwa techniczna wybiła Ewelinę Sieczkę z uderzenia. Przyjmująca bielskiego teamu została zastąpiona przez Joannę Frąckowiak (17:13). Dąbrowianki powróciły do swojej dobrej gry. Przy stanie 19:16 o czas dla swojej drużyny poprosił trener Wiesław Popik. Bielszczankom, mimo niezwykle zaciętej walki, udało się dowieźć przewagę do końca partii, którą udanie zamknęła Milada Bergrova (25:23).

Decydującego seta udanym atakiem otworzyła Charlotte Leys. Joanna Wołosz nie pozostała dłużna, skutecznie kiwając (1:1). Toczyła się zacięta rywalizacja punkt za punkt, akcja za akcję. Przy stanie 4:6, po dwóch udanych zbiciach Skowrońskiej, przerwę na żądanie wykorzystał trener Wiesław Popik. Tuż po wznowieniu gry Elżbieta Skowrońska została zablokowana przez Monikę Czypiruk-Solarewicz. Po zmianie stron to bielszczanki zaczęły popełniać błędy, na co ponownie prośbą o czas zareagował szkoleniowiec BKS-u (7:10). Nie przyniosło to jednak pozytywnych zmian w grze gospodyń. Po ataku Katarzyny Zaroślińskiej na tablicy było 9:13. Dąbrowianki pewnie kroczyły po zwycięstwo w tym spotkaniu. Seta i spotkanie, atakując w aut, zakończyła Elisa Cella.

MVP: Frauke Dirickx

BKS Aluprof Bielsko-Biała – Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 2:3
(21:25, 25:14, 19:25, 25:23, 9:15)

Składy zespołów:
Aluprof: Bergrova (10), Horka (13), Cella (17), Wojtowicz G. (14), Sieczka (13), Wołosz (3), Sawicka (libero) oraz Wojtowicz M., Frąckowiak (7), Czypiruk-Solarewicz (3) i Pelc (1)
Tauron: Tokarska (6), Leys (14), Liniarska (8), Kaczor (14), Dirickx (7), Skowrońska (16), Strasz (libero) oraz Nuszel, Zaroślińska (8) i Śliwa

Zobacz również: Wyniki 15. kolejki oraz tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved