Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Błękitni górą w meczu z Wisłokiem

II liga M: Błękitni górą w meczu z Wisłokiem

fot. archiwum

Derby Podkarpacia w 4. grupie II ligi mężczyzn zakończyły się zwycięstwem drużyny z Ropczyc, która pokonała Wisłok Strzyżów. Ropczycanie tradycyjnie już rozegrali pięć setów, lecz tym razem udało się zwyciężyć.

Dla podopiecznych Michała Betlei był to ósmy tie-break w tym sezonie, lecz dopiero pierwszy wygrany. Początek spotkania był niezwykle wyrównany. Żadna drużyna nie potrafiła wyjść na większą przewagę niemal do samej końcówki. Dopiero po ataku z przechodzącej piłki Wojciecha Gajosza gospodarze prowadzili 17:14. Przy stanie 22:18 grający trener przyjezdnych, Piotr Podpora, poprosił o trzydzieści sekund przerwy. Czas nie przyniósł jednak oczekiwanego efektu i po dwóch blokach miejscowych – najpierw Marcina Dobrzyńskiego, a potem Mateusza Goryla – Błękitni wygrali 25:20 i objęli prowadzenie w spotkaniu.

Pierwsza faza drugiego seta miała podobny przebieg jak w partii poprzedniej. Po udanym plasie Tomasza Kotyli tablica wskazywała wynik remisowy – 8:8. Później jednaj Wisłok zdobył trzy punkty z rzędu i Michał Betleja, który w tym meczu zagrał na pozycji libero, poprosił o czas, po którym strzyżowianie systematycznie zwiększali swoją przewagę. Dwa bloki Mateusza Armaty oraz as serwisowy Soi wyprowadził gości na ośmiopunktowe prowadzenie (18:10). Ostatecznie partia zakończyła się wysokim zwycięstwem Wisłoka – 25:13.

Podobnie jak w dwóch poprzednich odsłonach, tak i w trzeciej na początku toczyła się wyrównana walka. Po bloku Kalandyka i Krzysiaka przyjezdni prowadzili 12:9. W miarę upływu seta goście ze spokojem kontrolowali sytuację, powiększając przewagę. Ostatnie „oczko” w tej partii zdobył blokiem wychowanek Resovii Rzeszów, Jakub Kalandyk i Wisłok Strzyżów objął prowadzenie w spotkaniu.



Podrażnieni gospodarze o wiele lepiej zaczęli seta numer cztery i szybko objęli prowadzenie 5:0. Błękitni złapali właściwy rytm i rozkręcali się z akcji na akcję. Taki przebieg wydarzeń na boisku zmusił trenera Piotra Podporę do dużych rotacji składem. Na niewiele się to jednak zdało. Agresywna kiwka nad blokiem Pawła Rusina oraz jego skuteczny atak z lewego skrzydła wyprowadziły ropczyczan na bezpieczną przewagę (18:9). W rezultacie Błękitni wygrali tę odsłonę 25:17 i o wyniku tego spotkania miał zadecydować tie-break.

W nim od początku na boisku panowali miejscowi. Przy zmianie stron było już 8:4. Gospodarze zdobyli cztery punkty z rzędu i stało się jasne, że nie mogą przegrać tego meczu. Ostatecznie autorem ostatniego punktu w tym pojedynku był Paweł Rusin i Błękitni Ropczyce pokonali Wisłok Strzyżów w derbach Podkarpacia 3:2.

Udało nam się przełamać złą passę tie-breaków i w końcu wygraliśmy 3:2. W piątym secie zmiażdżyliśmy wręcz rywala, który był w tym spotkaniu faworytem i walczy o pierwszą czwórkę. Myślę, że zadecydowała zagrywka i kiedy Wisłok był odrzucony od siatki, to nie mógł rozegrać pierwszego tempa. Byliśmy w tym meczu po prostu lepsi – mówił po spotkaniu przyjmujący drużyny z Ropczyc – Ernest Plizga.Zagraliśmy dobry mecz i powiększyliśmy przewagę nad MOSiR-em Bochnią – dodawał atakujący Marcin Dobrzyński.

W tabeli Błękitni plasują się na siódmej pozycji, o cztery „oczka” wyprzedzając Comtimax Bochnię i ustępując o dwa Karpatom Krosno.

Błękitni Ropczyce – Wisłok Strzyżów 3:2
(25:20, 13:25, 18:25, 25:17, 15:6)

Składy zespołów:
Błękitni: Sroka, Rusin P., Gajosz, Dobrzyński, Kotyla, Goryl, Betleja (libero) oraz Plizga, Rusin W. i Białorudzki
Wisłok: Durski, Świst, Kalandyk, Soja, Podpora, Armata, Opoń (libero) oraz Krzysiak, Pszonka i Przystaś

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki oraz tabela II ligi mężczyzn gr. 4

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved