Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dominik Witczak: Mam nadzieję, że będziemy mieć pierwsze miejsce

Dominik Witczak: Mam nadzieję, że będziemy mieć pierwsze miejsce

fot. Sabina Bąk

Spotkanie z Delectą Dominik Witczak zaczął jako środkowy, ponieważ w ZAKSIE są problemy zdrowotne, jednak takie ustawienie nie sprawdziło się. Zawodnik wrócił na atak, ale niewiele pomogło, ponieważ bydgoszczanie wygrali 3:0.

W meczu z Delectą Bydgoszcz rozpocząłeś mecz jako środowy, a skończyłeś już na twojej nominalnej pozycji jako atakujący. Trzeba przyznać, że Dominik Witczak to bardzo uniwersalny zawodnik.

Dominik Witczak: Jak wskazuje wynik, to chyba nie do końca. Łukasz Wiśniewski ma problem, Michał Ruciak narzeka na kolano, dlatego trener zdecydował o takim układzie, żeby się zmieścić w liczbie obcokrajowców występujących na boisku, a jednocześnie dać odpocząć kontuzjowanym. Niestety ten układ nie był dla nas korzystny, zagraliśmy słabo we wszystkich elementach i dlatego wróciliśmy do normalnego ustawienia. Kolejne zmiany były wymuszone grą, która nie układała się po naszej myśli. Od samego początku Delecta narzuciła swój styl gry, bardzo dobrze radzili sobie w obronie i byli skuteczni w ataku.

Trzeci set był niezwykle emocjonujący, było w nim dużo walki, jednak ZAKSA przegrała, dlaczego?



– Rywale wykorzystali kontry, które mieli. My również mieliśmy piłki, które mogły nas doprowadzić do remisu bądź wygrania seta, niestety nie wykorzystaliśmy szansy. W tym spotkaniu końcówki nie układały się po naszej myśli, nie wykorzystywaliśmy momentów, w których drużyna z Bydgoszczy była do ugryzienia. Jeżeli z takim zespołem traci się jedną lub dwie możliwości w końcówce, to nie należy się spodziewać, że oni sami oddadzą punkt. Wykorzystali swoje szanse i zasłużenie zwyciężyli.

Brakowało wam challenge’u?

Jak mam obiektywnie ocenić mecz, to moim zdaniem było dużo błędów po obu stronach. To nie było tak, że przegraliśmy przez sędziów. Były sporne kwestie, ale nie możemy powiedzieć, iż przez decyzję sędziów przegraliśmy to spotkanie.

Chyba trochę w głowach siedzi wam rewanżowy mecz z Noliko?

Może i tak. Chcieliśmy się skupić na tym, żeby tę rundę zakończyć na pierwszym miejscu. Nie weszliśmy w ten mecz tak, jak powinniśmy, a do tego Delecta zagrała równe spotkanie i nie dała nam takiego punktu zaczepienia, by ją dogonić i wygrać ten pojedynek.

Czy to pierwsze miejsce już wam uciekło?

– Nie, jest jeszcze mecz Jastrzębskiego Węgla z Delectą Bydgoszcz. My będziemy kibicować drużynie z Jastrzębia i mam nadzieję, że będziemy mieli jeszcze pierwsze miejsce w tabeli po następnej kolejce.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved