Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Siezieniewski: Większość fachowców nie stawiała na nas

Paweł Siezieniewski: Większość fachowców nie stawiała na nas

fot. Cezary Makarewicz

Politechnika Warszawska nie zwiększyła dorobku punktowego w Gdańsku, ulegając 1:3 Treflowi. - Brakowało skuteczności w ataku oraz popełniliśmy za dużo błędów własnych - przyznał po przegranym meczu Paweł Siezieniewski.

Politechnika Warszawska drugi raz w sezonie przegrała z Treflem Gdańsk. Gdańszczanie mieli lepsze przyjęcie oraz przeważali w ataku, co dało im upragnione trzy punkty. Paweł Siezieniewski stwierdził po meczu, że właśnie w skuteczności w ataku i błędach własnych należy szukać przyczyn porażki. – O porażce zadecydowały nasze błędy i słaba skuteczność w ataku. Gra była szarpana, możemy mieć pretensje tylko do siebie – powiedział Paweł Siezieniewski. Mimo wyraźnego zwycięstwa gdańskiego zespołu, mecz był momentami wyrównany i zacięty, co pokazuje chociażby wynik drugiego seta 27:25, w którym triumfowali gdańszczanie i objęli prowadzenie 2:0. Jednak Politechnika Warszawska także miała w tej odsłonie piłki setowe. – W drugiej partii podaliśmy rękę przeciwnikowi i zamiast 1:1, było 2:0 dla Trefla. Potem wróciliśmy do gry, ale w czwartym secie Trefl znowu nas przełamał. Moglibyśmy doprowadzić do tie-breaka i bardzo żałujemy, że nie udało nam się tego dokonać – nie krył rozżalenia Siezieniewski.

Do Gdańska drużyna akademików przyjechała w okrojonym składzie, ponieważ wielu zawodników zmaga się z kontuzjami. Jednak warszawianie i tak liczyli na punkty w meczu z Treflem, zwłaszcza że pierwsze spotkanie przegrali 2:3 w Warszawie, jak i również zważywszy na to, że zostali określeni „czarnym koniem” rozgrywek ze względu na udany początek sezonu. Przyjmujący stołecznych uważa, że mimo słabszej postawy drużyny w ostatnich meczach, należy być zadowolonym z 26 punktów i szóstego miejsca w tabeli. – Przed sezonem większość fachowców nie stawiała na nas tak wysoko, chociaż na pewno pozostał niedosyt, bo zawsze można lepiej się zaprezentować. Szkoda tego dwumeczu z Treflem, chociaż zwycięstwo w Gdańsku nie zmieniłoby naszego położenia w tabeli, ale chcieliśmy wziąć rewanż za przegraną w Warszawie oraz poprawić sobie samopoczucie. Teraz mamy dwa tygodnie przerwy, więc wygraną chcieliśmy zakończyć pewien etap – zakończył Paweł Siezieniewski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved