Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Żaliński: Chcemy spokojnie wejść do fazy play-off

Wojciech Żaliński: Chcemy spokojnie wejść do fazy play-off

fot. Arkadiusz Buczyński

„Inżynierowie" będą chcieli zrewanżować się za porażkę z pierwszej części rudny zasadniczej, jednak Trefl zapowiada, że łatwo skóry nie sprzeda. - W Warszawie znaleźliśmy sposób na Politechnikę, teraz postaramy się, aby to powtórzyć - zapewnia Żaliński.

W Gdańsku stołeczni "inżynierowie" z pewnością będą chcieli zrewanżować się za porażkę z listopada 2012 roku, kiedy to z Areny Ursynów podopieczni Dariusza Luksa wywieźli dwa punkty. Wówczas wynik był o tyle zaskoczeniem, że warszawianie, okrzyknięci czarnym koniem rozgrywek, zajmowali czołowe miejsce w tabeli PlusLigi, a Lotos Trefl przerwał ich serię zwycięstw. Wojciech Żaliński, były zawodnik warszawskiej Politechniki, który był jednym z bohaterów tamtego spotkania, liczy na wygraną, ale podkreśla, że będzie to bardzo trudne zadanie. – Bardzo zależy mi na zwycięstwie, ale nie chcę niczego udowadniać za wszelką cenę. Chcę się jedynie przypomnieć, szczególnie działaczom z Warszawy, gdyż odnoszę wrażenie, że troszkę o mnie zapomnieli – mówi skrzydłowy zespołu z Gdańska, który w barwach stołecznych akademików grał przez dwa sezony.

Wśród gdańszczan panują dobre nastroje. Ekipa z Pomorza wygrała dwa spotkania z rzędu, wygrywając z AZS-em Częstochowa i Effectorem Kielce. Czy wygrana z pierwszej rundy oznacza, że podopieczni Dariusza Luksa wiedzą jak grać z AZS-em Politechniką Warszawską? Dla Wojciecha Żalińskiego odpowiedź jest prosta. – Oczywiście, że tak! W dzisiejszych czasach dostępność materiałów do analiz sprawia, że każdy o każdym wie wszystko. W Warszawie znaleźliśmy sposób na Politechnikę, teraz postaramy się, aby ten wynik powtórzyć – zapewnia przyjmujący Lotosu Trefla Gdańsk. Żaliński, dla którego mecz z Politechniką będzie dodatkowym języczkiem u wagi, podkreśla, że jest w dobrej dyspozycji, ale to może nie wystarczyć. – Czuję, że jestem w formie, ale biorę pod uwagę, iż Kuba Bednaruk (trener AZS-u Politechniki Warszawskiej – przyp. red.) dzięki przygotowanej taktyce w tym sezonie już niejednego zawodnika skutecznie wyłączył z gry – dodaje. Siatkarz sparafrazował również wypowiedź szkoleniowca stołecznych "inżynierów", który na ostatniej konferencji zapewniał, że jego zespół nie chce mieszać się w walkę o play-off i powygrywać mecze z wszystkimi zespołami zainteresowanymi awansem do najlepszej ósemki. – My (Lotos Trefl – przyp. red.) również nie chcemy mieszać Politechnice w walce o górne lokaty. Zależy nam tylko, aby spokojnie wejść do play-off – mówi zawodnik.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved