Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: Przegrana Atomu, wygrane reszty „polskich” zespołów

Liga Mistrzyń: Przegrana Atomu, wygrane reszty „polskich” zespołów

fot. archiwum

Katarzyna Skorupa i Milena Radecka wraz ze swoimi azerskimi drużynami odniosły ważne zwycięstwa w I rundzie play-off Ligi Mistrzyń i są o krok od awansu. Gorzej spisały się za to mistrzynie Polski, które uległy we własnej hali drużynie ze Stambułu.

Najdłuższe, choć nie najbardziej zacięte spotkanie rozegrano w niemieckim Schwerin, gdzie miejscowy Schweriner SC podejmował Yamamay Busto Arsizio. Cały pojedynek miał kilka odsłon. Pierwsza to znaczna przewaga Włoszek, które w przeciągu całej pierwszej partii budowały nadwyżkę, która na samym końcu sięgała aż czternastu punktów. W kolejnym secie Niemki rozgrywały się z akcji na akcję i choć rywalki nadal naciskały, to udało im się w niej wygrać. Siatkarki Schweriner utrzymały dobry poziom gry w kolejnej odsłonie, w której przeważały już cały czas. Z kolei w czwartym secie straciły skuteczność w ataku, co wykorzystały podopieczne trenera Parisiego, które doprowadziły tym samym do tie-breaka. W nim ekipa ze Schwerin po okresie lepszej gry oddała inicjatywę przyjezdnym, jednak dobra gra Włoszek skończyła się niedługo po zmianie stron boiska. Gospodynie ponownie nadawały ton grze i zapisały zwycięstwo na swoim koncie. Do wygranej Schweriner przyczyniła się głównie zespołowa gra, która opierała się na kilku zawodniczkach, m.in. na Steenberger, Buijs i Souza-Ziegler, które wspólnie zdobyły dla swojego zespołu 47 punktów. W grze włoskiej drużyny mnożyły się błędy, co również znacznie wpłynęło na wynik spotkania. Nie pomogła również dobra postawa Kożuch (20 punktów), Bauer (16 punktów) i Arrighetti oraz Marcon (po 14 punktów).

Najkrótsze spotkanie rozegrały dwa zespoły z Baku. Grający we własnej hali Azerrail z Mileną Radecką w składzie pokonał w trzech setach Lokomotiv. Spotkanie jednak nie było jednostronne. W pierwszej odsłonie obie drużyny do połowy grały zaciętą siatkówkę i dopiero od stanu 13:12 Azerrail zaczął budować znaczną nadwyżkę i czynił to już do końca seta. W drugim, choć ponownie przeważał na boisku, to za każdym razem zespół Lokomotivu odrabiał straty, nie mogąc utrzymać dobrej dyspozycji przez dłuższy czas. Udało się mu to w trzecim secie, jednak tylko w jego środkowej części. W końcówce do głosu ponownie doszedł zespół Mileny Radeckiej i rozstrzygnął spotkanie w trzech odsłonach. Polka zagrała całe spotkanie i zdobyła dla swojej drużyny dwa punkty. Najwięcej oczek dla Azerrailu zdobyła natomiast Hodge (25), a wspierała ją Flier (14). W Lokomotivie Havlickova, choć zdobyła 18 punktów, to nie miała wsparcia w reszcie swoich koleżanek.

Pozostałe cztery spotkaniach rozstrzygnęły się w czterech setach, a każde na korzyść drużyny przyjezdnych. W jednym z nich mistrzynie Polski, siatkarki Trefla Sopot, nie sprostały drużynie Vakifbanku Stambuł, wygrywając jedynie w pierwszej odsłonie i w dalszej części oddając pole Turczynkom, które do zwycięstwa poprowadziła Brakocević (17 punktów). Z kolei w Castellanzie podopieczne trenera Caprary uległy Eczacibasi Stambuł. Włoszki stoczyły z tureckimi siatkarkami zacięty pojedynek, zwłaszcza w trzeciej odsłonie, która zakończyła się po długiej grze na przewagi. Siłą Turczynek była równo rozłożona na cały zespół gra. Aż 26 punktów dla ekipy ze Stambułu zdobyła Darnel, a po 16 oczek na koncie zapisały Usić, Szaszkowa i Poljak. W zespole Villa Cortese nie pomogła dobra postawa Klineman (23) i Bosetti (18).



Czterosetowe starcie rozegrano również w Moskwie, gdzie miejscowe Dinamo podejmowało drużynę z Kazania. Było to też spotkanie dwóch zespołów przewodzących lidze rosyjskiej. Zwyciężyły obecne liderki – siatkarki Dynama Kazań, które w ważnych momentach mogły liczyć na niezawodną Gamową (w całym meczu 28 punktów). W drużynie gospodarzy nie pomogła dobra dyspozycja Marczenko (20) i Obmoczajewej (22). Moskwiczanki były w ciężkich opałach już w trzeciej odsłonie, ale ostatecznie zapisały ją na swoim koncie, odroczyło to jednak na niedługi czas zakończenie meczu. Zespół z Kazania w ostatnich akcjach czwartej partii odpalił swoją główną bombardierkę i spokojnie rozstrzygnął cały mecz na swoją korzyść.

Ze zwycięstwem z Cannes wyjechał trzeci zespół z Baku występujący w Lidze Mistrzów. Cały mecz w barwach Rabity rozegrała Katarzyna Skorupa, która co prawda zdobyła tylko punkt, ale mocno przyczyniła się do dobrej gry swojej drużyny, nie tylko mądrze rozgrywając, ale z pola zagrywki sprawiając rywalkom problemy. Grę azerskiego zespołu Polka oparła z kolei na Montano, która zdobyła 26 punktów, a Skorupa posłała do niej aż 50 piłek. Ekipa z Cannes popełniała zatrważającą ilość błędów, przez co łatwo przegrywała w setach. Jedynie w drugiej odsłonie mistrzynie Francji potrafiły popracować nad błędami i łapały swój rytm gry. To jednak miało miejsce jedynie w drugim secie, w pozostałych pole oddały rywalkom.

Zobacz również:
Wyniki I rundy play-off Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved