Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Energetyk nie wykorzystał szansy, trzy punkty dla Czarnych

I liga M: Energetyk nie wykorzystał szansy, trzy punkty dla Czarnych

fot. archiwum

Na inaugurację 14. kolejki Czarni Radom wygrali w Jaworznie z tamtejszym Energetykiem 3:0, choć gospodarze mieli okazję przynajmniej na wygranie jednego seta. Dzięki zwycięstwu podopieczni trenera Stępnia utrzymali 2. miejsce w tabeli.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Czarnym nie udało się narzucić swojego stylu gry rywalom. Dopiero ich dwa udane bloki pozwoliły im zyskać przewagę nad rywalem (8:6). Jednak jaworznianie nie zamierzali się poddawać i po udanej kontrze Romacia to oni znaleźli się na prowadzeniu (10:9). Ale od tego momentu inicjatywę przejęli podopieczni Wojciecha Stępnia. Ich dobra dyspozycja w bloku oraz błędy gospodarzy sprawiły, że radomianie wyraźnie odskoczyli od przeciwnika (16:11). Po pomyłce w przyjęciu Pszennego zawodników Sławomira Gerymskiego stać było jeszcze na częściowe zniwelowanie strat (15:18), ale końcówka premierowej odsłony należała do przyjezdnych. Kolejne błędy w szeregach gospodarzy w połączeniu z asem serwisowym Kocika dały pewne zwycięstwo radomianom w pierwszym secie 25:18.

Pierwsze akcje drugiej odsłony ponownie były zacięte, oba zespoły grały punkt za punkt, co powodowało, iż wynik oscylował wokół remisu. Jednak tym razem z biegiem czasu przewagę zaczęli osiągać jaworznianie. Skuteczne kontry Wojtowicza, a następnie Romacia pozwoliły im wyjść na prowadzenie 8:5. Radomianie mieli problemy z kończeniem ataków, a podopieczni trenera Gerymskiego złapali wiatr w żagle. Punkt zdobyty przez Warchoła dał im już pięć oczek przewagi nad rywalami (11:6). W kolejnych minutach przyjezdni nie potrafili znaleźć skutecznej recepty na dobrze dysponowanego Energetyka (13:16). Po zbiciu ze środka Fitrzyka gospodarze przybliżali się do zwycięstwa w drugiej partii (19:15). „Czapy” Kałasza spowodowały, że Czarni odrobili część strat (20:22). W końcówce gospodarze mieli dwie piłki setowe (24:22), lecz ich nie wykorzystali. Błąd Popika sprawił, że na świetlnej tablicy pojawił się remis (24:24), a nieskuteczna gra Romacia dała wygraną przyjezdnym 27:25.

Porażka w końcówce poprzedniej odsłony nie podłamała podopiecznych trenera Gerymskiego. W trzecim secie ponownie postawili się oni wiceliderowi tabeli. Jednak wyrównana walka trwała zaledwie do stanu 4:4. Udana kontra Wachnika pozwoliła radomianom odskoczyć od rywali na dwa oczka (6:4). Zbicie przechodzącej piłki przez Kocika dało przyjezdnym już trzy punkty przewagi (11:8). Wówczas wydawało się, iż Energetyk już się nie podniesie. Dobra postawa w polu serwisowym Romacia oraz blok gospodarzy sprawiły, że to oni wygrywali 13:11. Jednak już po chwili na świetnej tablicy widniał remis (15:15). Od tego momentu rozpoczął się teatr jednego aktora jakim byli podopieczni Wojciecha Stępnia. Do końca meczu gospodarze wywalczyli zaledwie trzy oczka, za to radomianie zdobywali punkt po punkcie. Kluczową rolę w końcówce odgrywał Wachnik, który nie tylko był skuteczny w ataku, ale i zagrywce. Dzięki temu trzecia partia padła łupem gości 25:18.



Energetyk Jaworzno – RCS Czarni Radom 0:3
(18:25, 25:27, 18:25)

Składy zespołów:
Energetyk Jaworzno: Romać, Fitrzyk, Popik, Wojtowicz, Olszowski, Warchoł, Sobczak (libero) oraz Mizera, Gruszkowski i Prążowski 
Czarni Radom: Neroj, Prygiel, Kałasz, Ostrowski, Kocik, Radomski, Pszenny (libero) oraz Gonciarz, Wachnik i Gałązka

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki spotkań oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved