Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Sebastian Świderski: W Belgii czeka nas inny mecz

Sebastian Świderski: W Belgii czeka nas inny mecz

fot. CEV

- Nasi środkowi zagrali dobre zawody. Jednak skuteczność indywidualna to nie jest wszystko. Siatkówka to gra zespołowa, dlatego wygrywa cały zespół, a nie indywidualności - mówi po meczu z Noliko Maaseik drugi trener ZAKSY, Sebastian Świderski.

Mecz z Noliko Maaseik już za nami, jakie są pana pierwsze refleksje po tym spotkaniu?

Sebastian Świderski:Pierwszy set z pewnością rozluźnił naszych zawodników. W początkowej odsłonie byliśmy bardzo skoncentrowani i zagraliśmy dobre zawody. Później wkradło się w nasze szeregi rozluźnienie. Przeciwnik zaczął grać zupełnie inaczej, przede wszystkim zaczął grać dobrze. Drużyna z Belgii grała w obronie, jak i w ataku skutecznie. Dzięki czemu mieliśmy okazję zobaczyć ciekawe końcówki. Dlatego cieszymy się, że udało nam się wygrać mecz.

Środkowi ZAKSY zagrali bardzo dobrze w bloku i w ataku…



Tak, nasi środkowi zagrali dobre zawody. Jednak skuteczność indywidualna to nie jest wszystko. Siatkówka to gra zespołowa. Dlatego wygrywa cały zespół, a nie indywidualności. Musimy pracować wszyscy razem i wspólnie budować naszą grę. Z pewnością czeka nas jeszcze dużo pracy, ale pojedziemy do Belgii i będziemy walczyć o awans.

Po wygranym meczu z Noliko Maaseik jedziecie do Belgii spokojniejsi o wasz los?

Nie myślimy o tym, że mamy małą zaliczkę przed kolejnym spotkaniem. Jedziemy tam po to, żeby walczyć i wygrać. Myślę, że w Belgii będzie inny mecz. Noliko na swoim terenie będzie zupełnie innym zespołem, ze swoją publicznością, z orkiestrą, która w tle ciągle gra, dlatego nie będą to sprzyjające warunki. Jeżeli nie uda nam się wygrać meczu, to na pewno będziemy walczyć w złotym secie.

Wiem, że kibice ZAKSY wybierają się do Belgii, czy to wam pomoże i czy zdołają przekrzyczeć miejscowych fanów?

Z tego co pamiętam jeszcze za czasów Mostostalu, to kibice też przyjechali, by nas wspierać, a później świętowali razem z nami awans do kolejnej rundy. Wtedy wygraliśmy pierwszego seta i to wystarczało. Natomiast teraz wygranie jednego seta nic nie daje. Miejmy nadzieję, że tej grupie kibiców, która pojedzie, uda się przekrzyczeć belgijskich kibiców i pokażą, że w Polsce są najlepsi kibice na świecie pod każdym względem.

Przed ZAKSĄ mecz w PlusLidze z Delectą Bydgoszcz. Jest to bardzo ważny pojedynek, drużyna zwycięska będzie liderem tabeli.

Rzeczywiście, tabela się tak poukładała, że czeka nas trudne i bardzo ważne spotkanie. Będzie to spotkanie lidera z wiceliderem. My chcemy obronić pierwsze miejsce w tabeli. Mamy z drużyną z Bydgoszczy zaległe porachunki za przegraną w Bydgoszczy i będziemy chcieli się zrewanżować przed własną publicznością. Jednak musimy pamiętać o rewanżu z Noliko. Już we wtorek gramy bardzo ważne spotkanie. Zobaczymy jak z formą fizyczną zawodników. Musimy się zastanowić, czy wystawimy tych samych zawodników, czy zrobimy małe zmiany. W tym momencie Liga Mistrzów jest dla nas sprawą priorytetową.

Przed wami wiele meczów w krótkim czasie. Wszyscy zawodnicy są w pełni zdrowi i gotowi do gry?

Na tę chwilę zawodnicy wracają do zdrowia. Nie mamy większych problemów. Oczywiście, te mniejsze zawsze są. Michał Ruciak trochę narzeka na kolano. Marcin Możdżonek wraca po kontuzji ścięgna Achillesa, co prawda cięgle trwa rehabilitacja i zabiegi, ale normalnie trenuje i to jest dobra wiadomość. Jest dla nas bardzo ważne, że trenujemy pełną dwunastką.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved