Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: W Krakowie o miejsce w czołówce, w Toruniu o życie

I liga K: W Krakowie o miejsce w czołówce, w Toruniu o życie

fot. archiwum

W piątek meczem SMS Sosnowiec z AZS KSZO Ostrowiec Św. rozpocznie się 15. kolejka I ligi kobiet. Ważne mecze dla układu tabeli odbędą się w Krakowie, gdzie Wisła podejmować będzie Silesię Volley oraz w Toruniu, gdzie Budowlani zagrają z Wieżycą Stężyca.

Na osiem kolejek do końca rundy zasadniczej w I lidze kobiet jeszcze wszystko jest możliwe. No, może prawie wszystko, bo nawet w Warszawie nikt już nie wierzy, że Sparta, która do tej pory nie zdobyła ani jednego punktu, może uniknąć gier o utrzymanie. 15. kolejka bezpośredniego zaplecza ORLEN Ligi rozpocznie się już w piątek, kiedy to uczennice SMS Sosnowiec podejmować będą AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Podopieczne trenera Dariusza Parkitnego punktów potrzebują ostatnio niczym tlenu, bowiem strefa spadkowa jest tuż tuż, a na domiar złego (dla ostrowczanek) zespoły z dolnych rejonów tabeli ostatnio zdobywają punkty częściej niż na początku sezonu. AZS KSZO w ostatniej kolejce nie miał zbyt wielu szans w Aleksandrowie Łódzkim, dlatego szansy na podreperowanie swojego dorobku musi szukać w Sosnowcu i za tydzień w meczu u siebie z warszawską Spartą. – Te najbliższe dwa mecze teoretycznie powinny być łatwe, ale będziemy musieli udowodnić swoją wyższość na boisku – twierdzi trener Dariusz Parkitny. A jak wszyscy wiedzą, młode siatkarki SMS PZPS grają bardzo ambitnie.

Do niezwykle ciekawego spotkania dojdzie w Krakowie, gdzie Wisła podejmować będzie rewelacyjnie ostatnio spisujący się zespół Silesii Volley. Podopieczne trenera Sebastiana Michalaka zajmują trzecie miejsce w tabeli, mając pięć punktów przewagi nad kolejnymi zespołami (w tym nad piątą Wisłą) i po ostatnim zwycięstwie w Toruniu nastroje w zespole są wyśmienite. Pozbawiony gwiazd zespół z Mysłowic tym razem czeka naprawdę trudna przeprawa, bowiem wiślaczki również poważnie myślą o czołówce tabeli. „Biała Gwiazda” w ostatnim meczu wygrała po tie-breaku derby Krakowa z AZS UEK i z pewnością chce w sobotę ograć kolejną drużynę z czołówki. Nie jest bez szans, a wiele wskazuje na to, że kolejny mecz Wisły może znów skończyć się tie-breakiem. Duży ciężar gatunkowy na pewno będzie miało spotkanie w Toruniu, w którym Budowlani zagrają z Wieżycą Stężyca. Torunianki po doskonałym początku sezonu zjeżdżają w tabeli po równi pochyłej i po ostatniej porażce z Silesią wypadły w zeszłym tygodniu z czołowej ósemki. Wyprzedził je zespół… ze Stężycy, który pewnie 3:0 pokonał outsidera ligi, Spartę Warszawa. Dla obu zespołów będzie to więc mecz o „sześć punktów”, a przegrany będzie się musiał poważnie obawiać o ligowy byt.

W pozostałych trzech spotkaniach 15 kolejki I ligi kobiet łatwiej wskazać faworytów, co nie oznacza jednak, że Chemik, Jedynka i AZS UEK wygrane mają już w kieszeni. Ten sezon pokazał już bowiem, że niespodzianki są możliwe i teoretycznie słabsze drużyny potrafią ograć potentatów. Najtrudniej będzie na pewno miała stołeczna Sparta, która zagra u siebie z liderem tabeli, Jedynką Aleksandrów Łódzki. Nowy trener warszawianek, Jacek Pasiński, nie ukrywa, że mecze rundy zasadniczej traktuje jako okres przygotowawczy do play-out, więc w tym meczu spartankom może zabraknąć świeżości. Podopieczne Mariusza Bujka, jeśli tylko poważnie podejdą do meczu i nie zlekceważą rywala, nie powinny mieć problemów w odniesieniu wygranej. Coraz lepiej radzą sobie siatkarki Chemika Police, które są wyraźnie na fali wznoszącej. W sobotę czeka je wyprawa do Murowanej Gośliny, która… po ostatniej kolejce wskoczyła na 6. miejsce w tabeli. Siatkarki Andrzeja Miciula wygrały z SMS PZPS Sosnowiec, udowadniając, że są w stanie zapewnić sobie grę w play-off, nie oglądając się na rywali. Goślinianki na pewno marzą choćby o punkcie w meczu z Chemikiem, a zespół z Polic nie lekceważy rywala. – Musimy się do tego spotkania mocno i solidnie przygotować i pojechać tam walczyć, pokazać charakter i zostawić serce na boisku. Na pewno łatwo nie będzie i trzeba będzie być bardzo skoncentrowanym – zauważa trener Mariusz Wiktorowicz.



W Mielcu Stal zagra z AZS UEK Kraków. Oba zespoły miały ostatnio problemy kadrowe, jednak spowodowane zupełnie innymi czynnikami. W ekipie Jacka Skroka szalała grypa, a część zawodniczek narzekała na urazy, w Stali z kolei zawodniczki jedna po drugiej uciekały z Mielca z powodu… zaległości finansowych. Teraz jednak trener Piotr Sobolewski będzie miał do dyspozycji dwie nowe zawodniczki z zagranicy i wiele będzie zależało od stopnia ich zgrania z pozostałymi siatkarkami. Trudno jednak sądzić, że Brazylijka Juliana Tiago Da Silva i Patricia Jarmoc z Kanady nagle odmienią grę zespołu. Krakowianki pokazały już nieraz w tym sezonie, że ambitnie potrafią walczyć o punkty, a trzy kolejne zdobyte w Mielcu pozwolą im zachować kontakt z czołówką.

Zobacz również:
Zestaw par 15. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved