Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Hugh McCutcheon jednym z kandydatów do objęcia polskiej kadry

Hugh McCutcheon jednym z kandydatów do objęcia polskiej kadry

fot. archiwum

Do wyścigu o fotel selekcjonera reprezentacji Polski siatkarek włączył się słynny Hugh McCutcheon, jeden z najwybitniejszych szkoleniowców ostatnich lat. Prezes PZPS zapewnia, że chce się przyjrzeć polskim trenerom, potem dopiero rozważyć oferty z zagranicy.

Hugh McCutcheon w 2008 roku wygrał z męską reprezentacją USA Ligę Światową i igrzyska w Pekinie, a ostatnio w Londynie, prowadząc amerykańskie siatkarki, przegrał dopiero w wielkim finale. Obecnie Nowozelandczyk jest zaangażowany w pracę uniwersytecką, lecz po spełnieniu jego specyficznych warunków, mógłby przejąć biało-czerwone.

O jakich warunkach mowa? – McCutcheon wyraził chęć negocjacji z PZPS, jednak od razu postawił twarde warunki – opowiada menedżer Andrzej Grzyb, który jest w kontakcie z trenerem. – Przede wszystkim liczy na długoterminowy kontrakt, a nie wymagania, by po objęciu kadry natychmiast zacząć zdobywać trofea. Do związku trafiło już oficjalne pismo w tej sprawie – zdradza na łamach Przeglądu Sportowego Grzyb i dodaje: – Były trener drużyn USA chciałby zbudować nasz zespół narodowy od nowa, w systemie, który sprawdził mu się w Londynie i wcześniej w Pekinie. A to oznacza, że chciałby podpisać kontrakt na kilka sezonów i liczy spełnienie dodatkowych warunków.

Czy działacze PZPS są zainteresowani ofertą McCutcheona? – To znakomity trener, jednak nie tylko on przysłał do nas swoją propozycję. Jest cała grupa Włochów, nawet trener Andrea Anastasi polecił nam jednego ze swoich zaufanych kolegów – przyznaje prezes PZPS Mirosław Przedpełski.To jednak nie oznacza, że rzucimy się na te oferty, bo na razie chcemy postąpić dokładnie tak samo, jak w przypadku wyboru w męskiej reprezentacji. Tam najpierw sprawdziliśmy opcję polską, z Jackiem Nawrockim, a dopiero, gdy nie doszliśmy do porozumienia, poszukaliśmy wśród zagranicznych fachowców – wyjaśnia prezes.



McCutcheon w Polsce? Bardzo bym chciał, bo to jeden z najlepszych szkoleniowców świata i świetnie byłoby go mieć w pobliżu. Na razie jednak takie rozwiązanie wydaje mi się wątpliwe, bo to na pewno kosztowny trener, który ma też ważne sprawy rodzinne na głowie i nie wiem, czy byłby gotowy na nowe wyzwanie już teraz – mówi trener polskich siatkarzy, Andrea Anastasi. Na pewno ciekawym rozwiązaniem jest Piotr Makowski, którego z mojego punktu widzenia szkoda byłoby tracić w PlusLidze, bo wykonuje świetną robotę w Bydgoszczy. Rozumiem jednak, że reprezentacja kobiet też potrzebuje dobrego szkoleniowca. Czy lepszym rozwiązaniem jest Polak, czy zagraniczny trener? Nie wiem.

Wśród polskich trenerów jako potencjalnych następców Alojzego Świderka wymienia się Piotra Makowskiego oraz Wiesława Popika.Próbowaliśmy już zagranicznego szkoleniowca za czasów Marco Bonitty i chyba niczego dobrego to nie przyniosło. Ja dałbym szansę Piotrkowi Makowskiemu, bo mam wrażenie, że potrafiłby dogadać się z zawodniczkami. A to klucz do sukcesu, bo przecież nasz zespół ma kłopoty nie z tego powodu, że źle trenował czy drużynie brakowało np. sprzętu. Piotr powinien dokończyć sezon z Delectą, a potem stworzyć mieszankę młodości z rutyną – twierdzi były trener reprezentacji siatkarek, Ireneusz Kłos.

Cały tekst Kamila Składowskiego w czwartkowym Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved