Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzów: Noliko Maaseik wraca z Kędzierzyna na tarczy

Liga Mistrzów: Noliko Maaseik wraca z Kędzierzyna na tarczy

fot. archiwum

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w pierwszym spotkaniu rundy play-off Ligi Mistrzów pokonała belgijskie Noliko Maaseik 3:0. Wbrew temu, co sugeruje wynik, przyjezdni bardzo wysoko postawili poprzeczkę ekipie Daniela Castellaniego.



Całe spotkanie rozpoczęło się po myśli siatkarzy z Kędzierzyna-Koźla, którzy za sprawą swojej dobrej gry szybko objęli wysokie prowadzenie (8:1). Przyczyniła się do tego ich wysoka skuteczność w konstruowaniu kolejnych kontr, a także niemoc w działaniach ofensywnych gości z Belgii. Po powrocie z pierwszej przerwy technicznej podopieczni Daniela Castellaniego mieli okazję dołożyć kolejne oczko do swojej przewagi, ale w ataku na pojedynczym bloku pomylił się Antonin Rouzier. W żaden sposób nie wpłynęło to jednak na dalsze losy partii. Zespół ZAKSY nadal kontrolował przebieg wydarzeń na boisku, a po skutecznym ataku Fontelesa drużyna zeszła  na drugą przerwę techniczną przy dziesięciopunktowym prowadzeniu (16:6). Gospodarze prezentowali się lepiej w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, nie pozwalając swoim przeciwnikom na złapanie swojego rytmu gry. W samej końcówce siatkarze z Maaseik próbowali jeszcze nawiązać walkę, jednak ich strata punktowa okazała się zbyt duża. Ostatnią akcję seta skutecznym atakiem z prawego skrzydła zakończył Rouzier (25:16).

Druga partia spotkania od samego początku miała znacznie bardziej wyrównany przebieg. Po skutecznej kontrze Fontelesa i punktowej zagrywce Jurija Gladyra to kędzierzynianie objęli minimalne prowadzenie (6:4), jednak już po chwili z drugiej strony siatki skutecznymi atakami odpowiedzieli im Hermans Egleskalns oraz Nathan Wonuembaina (8:6). W kolejnej akcji zablokowany został również Antonin Rouzier, przez co zmuszony do wzięcia czasu został Daniel Castellani. Krótka przerwa w grze pozwoliła powrócić ZAKSIE do prezentowanego wcześniej poziomu, jednak ich rywale w niczym nie przypominali już zespołu z pierwszego seta spotkania. Dopiero as serwisowy popularnego „Lipe” oraz szczęśliwa kontra Rouziera pozwoliły gospodarzom objąć prowadzenie (14:13). Parę akcji później błąd w ataku przytrafił się natomiast Jelte Maanowi, dzięki czemu brązowi medaliści mistrzostw Polski zeszli na drugą przerwę techniczną z dwupunktową przewagą (16:14). W końcowej fazie partii nie brakowało jednak emocji. Prosty błąd przy przyjęciu zagrywki popełnił Piotr Gacek, dzięki czemu goście szybko doprowadzili do wyrównania (17:17). Po stronie ZAKSY ciężar zdobywania punktów wzięli na siebie Fonteles oraz Rouzier, ponownie wyprowadzając swoją ekipą na minimalne prowadzenie (19:17). Gdy wydawało się już, że nic nie będzie w stanie powstrzymać gospodarzy przed zwycięstwem w tym secie, pomyłka sędziego głównego dała Belgom przysłowiowe drugie życie (23:23). Losy partii rozstrzygnęły się zatem dopiero podczas gry na przewagi, kiedy to więcej zimnej krwi udało się zachować znacznie bardziej doświadczonej ekipie z Kędzierzyna-Koźla. W ostatniej akcji tej odsłony pojedynku na potrójnym bloku nie pomylił się Antonin Rouzier (29:27).

Pomimo niepowodzenia w dwóch pierwszych setach spotkania, zespół Noliko Maaseik nie zrezygnował z walki o końcowe zwycięstwo i na boisko wrócił dodatkowo umotywowany. Bardzo dobrze zaczął spisywać się Nathan Wonuembaina, który w znaczącym stopniu przyczynił się do objęcia przez swój zespół dwupunktowego prowadzenia (8:6). W kolejnej fazie partii siatkarze gości nie spuścili z tonu i wykorzystywali każdą niedokładność w grze swoich przeciwników. Zespół ZAKSY wciąż natomiast bazował na wysokiej skuteczności w działaniach ofensywnych swoich skrzydłowych, stosunkowo rzadko decydując się na grę przez środek siatki. Jeszcze przed drugą przerwą techniczną z lewego skrzydła w aut zaatakował Antonin Rouzier, przez co w momencie jej ogłoszenia goście osiągnęli trzy punkty przewagi (16:13). Kolejne akcje seta przyniosły jednak zmianę obrazu gry i pozwoliły kędzierzynianom doprowadzić do wyrównania. Kluczową postacią dla zespołu z Maaseik wciąż był Nathan Wonuembaina, który nie mógł liczyć na większe wsparcie ze strony swoich kolegów. W samej końcówce po raz kolejny to podopieczni trenera Castellaniego okazali się zespołem bardziej doświadczonym i odpornym na stres związany z grą o dużą stawkę. Skuteczne kiwnięcie Pawła Zagumnego dało im pierwszą piłkę meczową, a chwilę później cały mecz atakiem z lewego skrzydła zakończył Fonteles (27:25).

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Noliko Maaseik 3:0
(25:16, 29:27, 27:25)

Składy zespołów:
ZAKSA: Rouzier (15), Zagumny (1), Gladyr (9), Wiśniewski (8), Fonteles (17), Ruciak (4), Gacek (libero) oraz Pilarz, Rogerio (1) i Możdżonek
Noliko: Lorsheijd (6), Caldwell (2), Klinkenberg (2), Egleskalns (17), Van de Voorde (4), Wounembaina (10), Derkoningen (libero) oraz Valkiers i Maan (3)

Zobacz również:
Wyniki I rundy play-off Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved