Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jan Such: Do Bielska-Białej jedziemy po punkty

Jan Such: Do Bielska-Białej jedziemy po punkty

fot. archiwum

Już w sobotę mecz na szczycie I ligi - w Bielsku-Białej BBTS podejmie Campera Wyszków. Faworytem z pewnością jest drużyna lidera zaplecza PlusLigi, jednak wyszkowianie zapowiadają walkę i chcą pokrzyżować szyki podopiecznym Janusza Bułkowskiego.

Udanie zainaugurowali rok 2013 we własnej hali siatkarze Campera. Gładko pokonali 3:0 czerwoną latarnię I ligi, Energetyka Jaworzno. Choć rok 2012 już minął, trener Jan Such pokusił się o jego ocenę w wykonaniu swoich podopiecznych. – Mogło być trochę lepiej. W kilku meczach mogliśmy wygrać za trzy punkty. Mieliśmy piłki meczowe w górze, a wygrywaliśmy dopiero po tie-breakach. Ale ogólna ocena jest pozytywna, jesteśmy beniaminkiem. Na dzień dzisiejszy mamy 23 punkty, trzeba jeszcze w kilku meczach wygrać i pozostać w ósemce, co jest naszym zadaniem na ten sezon – mówi szkoleniowiec Campera.

Co prawda w tym momencie wyszkowianie są na bardzo dobrym trzecim miejscu, jednak ścisk w tabeli jest spory. Trzecią ekipę z Wyszkowa od ósmego Jadaru Siedlce dzielą tylko trzy punkty, ale forma Campera od początku nowego roku jest dobra. Wyszkowianie zdążyli już wygrać turniej w Siedlcach i odprawić 3:0 Energetyka Jaworzno. – Turniej w Siedlcach pokazał, że zespół jest w dobrej dyspozycji. Mamy 14 równych zawodników i czasem mam kłopoty z ustaleniem wyjściowej szóstki – powiedział trener Such. Zespół z Wyszkowa bez problemów uporał się z ostatnią ekipą ligi. Choć trener Such przyznał, że nie lubi tego typu spotkań. – Cieszą nas trzy punkty, ale wiadomo, z takim przeciwnikiem nie gra się łatwo. Nie mają nic do stracenia, ryzykują, grają nietypowo, więc trudno jest w wielu sytuacjach ustawić blok i obronę. Ale jeszcze raz podkreślę, że ważne są trzy punkty. Jest to pierwszy nasz mecz wygrany 3:0, co również cieszy – dodał trener Campera. Ambicją działaczy i zawodników z Wyszkowa jest utrzymanie trzeciego miejsca w tabeli i pogoń za będącymi na drugim miejscu Czarnymi Radom oraz liderem tabeli z Bielska-Białej. To właśnie tam siatkarze Campera powalczą o ligowe punkty w następnej kolejce. – Teraz będzie dla nas bardzo ważny mecz w Bielsku. To spotkanie o utrzymanie się w czwórce – twierdzi Jan Such.

Wyszkowianie będą chcieli pomieszać szyki podopiecznym Janusza Bułkowskiego. W pierwszym spotkaniu w Wyszkowie BBTS wygrał 3:1. Przychodzi czas na rewanż, wyszkowianie z pewnością tanio skóry nie sprzedadzą. – Jedziemy po punkty, bo nie możemy sobie pozwolić na ich stratę. Tylko raz przegraliśmy wyraźnie w Radomiu z Czarnymi 0:3, a tak zawsze walczyliśmy. Chcę, żeby w Bielsku mój zespół walczył – dodał trener Campera. Do treningu i meczowej dwunastki powrócił Paweł Kaczorowski, który wyleczył już uraz barku. To bardzo pomogło trenerowi Suchowi, który do tej pory miał ograniczone możliwości na przyjęciu. W zespole beniaminka zaaklimatyzował się Kamil Kacprzak, który coraz lepiej rozumie się na boisku z nowymi kolegami.



Dla Campera mecz w Bielsku-Białej będzie z pewnością dużym wyzwaniem oraz prawdziwym sprawdzianem formy. Teraz siatkarze z Wyszkowa muszą pokazać ile potrafią, bo mecz z ostatnim w lidze Energetykiem Jaworzno był tylko przetarciem przed spotkaniem z BBTS-em. Kto będzie lepszy w pojedynku BBTS Bielsko-Biała – Camper Wyszków, okaże się w sobotę.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved