Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Mirosław Przedpełski: Porażka w Londynie nauczyła nas pokory

Mirosław Przedpełski: Porażka w Londynie nauczyła nas pokory

fot. archiwum

- Nie będziemy się nikogo obawiać. Spokojnie możemy myśleć o wygraniu następnej Ligi Światowej - powiedział prezes PZPS. - Do tej pory mieliśmy kompleks Brazylii, chyba już żeśmy go pokonali - dodał Mirosław Przedpełski.

Polscy siatkarze po raz czwarty zostali drużyną roku w plebiscycie organizowanym przez „Przegląd Sportowy”. – Wszyscy cieszą się, że jest przynajmniej jedna dyscyplina, która jakoś sobie radzi. Ale na pewno też troszkę zazdrości jest – mówił w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego prezes PZPS, Mirosław Przedpełski.

Biało-czerwoni byli jednym z faworytów igrzysk w Londynie, jednak nie odnieśli na nich sukcesu. Zdaniem prezesa Przedpełskiego, może to wyjść na dobre naszej reprezentacji. – Chciałbym, abyśmy wygrali igrzyska, bo to jest najważniejsza impreza na świecie, a nam brakuje medalu na nich. Ale z drugiej strony nie jest aż tak źle, bo czasami się wygrywa, a czasami przegrywa. Porażka w Londynie nauczyła nas pokory, lepszego podejścia do pracy. Patrząc z perspektywy mistrzostw świata w 2014 roku, może lepiej, że nie było medalu, bo jakby był jakiś sukces, to mógłby on zaszkodzić dalszej pracy. Bo czasami woda sodowa uderza do głowy i człowiek myśli, że jest najlepszy na świecie, a przecież cały czas trzeba pracować – ocenił.

Zmagania w Londynie to już jednak przeszłość. Teraz przed podopiecznymi Andrei Anastasiego kolejne wyzwania. – Podstawową kwestią są teraz mistrzostwa świata. Oczywiście, po drodze będą jeszcze mistrzostwa Europy, ale w tym sezonie odbędzie się dobór nowych zawodników do reprezentacji. Widać, że mamy siatkarskie zaplecze, a zawodnicy, którzy są teraz w kadrze, czują na plecach oddech młodszych siatkarzy – powiedział Przedpełski, który duże nadzieje wiąże z czempionatem globu. – Chciałbym, aby na mistrzostwa świata do Polski przyjechały tysiące ludzi i aby nasz kraj był propagatorem siatkówki na świecie – dodał.



Najpierw jednak Polacy powalczą o obronę tytułu w kolejnej edycji World League. – Nie będziemy się nikogo obawiać. Spokojnie możemy myśleć o wygraniu następnej Ligi Światowej. Do tej pory mieliśmy kompleks Brazylii, chyba już żeśmy go pokonali – zakończył Mirosław Przedpełski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved