Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > 17. kolejka Młodej Ligi zgodnie z oczekiwaniami

17. kolejka Młodej Ligi zgodnie z oczekiwaniami

fot. archiwum

17. kolejka Młodej Ligi nie obfitowała w niespodzianki. Kolejną porażkę zanotowali bełchatowianie, a spalanie w przeciwieństwie do nich pewnie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Wygraną odnieśli też częstochowianie, wspierani przez kolegów z PlusLigi.

Zacięty mecz stoczyły ekipy Effectora Kielce i Indykpolu AZS Olsztyn. Co prawda, spotkanie lepiej otworzyli gospodarze, doskonale spisujący się głównie w elemencie bloku, lecz już w kolejnej partii doszło do zwrotu akcji i to siatkarze z Warmii zaczęli dyktować warunki. Poprawili oni przede wszystkim swoją skuteczność w ataku, na co miejscowi znaleźli receptę dopiero w czwartej odsłonie potyczki, ponownie dobrze radząc sobie na siatce i stawiając szczelny blok. To jednak wszystko, na co było ich stać. Olsztyńscy gracze, podrażnieni stratą punktów, w tie-breaku byli bezlitośni dla rywali, pokonując ich różnicą aż jedenastu oczek.

Effector Kielce – Indykpol AZS Olsztyn 2:3

(25:22, 16:25, 15:25, 25:21, 4:15)

Składy zespołów:
Effector: Wilczyński (5), Plutka (14), Kryniewski (1), Imiołek (11), Wasilewski (12), Adamus (8), Tajer (libero) oraz Rajkiewicz (1) i Koźdub
AZS: Ruszczyk (12), Wojtulewicz (2), Guzewicz (11), Kozłowski (19), Kochanowski (8), Bednarczyk (13), Mariański (libero) oraz Obrębski, Urbanowicz (5), Wróbel (4) i Kapelański

Podopieczni Krzysztofa Wójcika ponownie nie sprostali spalanom, tym razem ulegając im w trzech setach. O ile na początku każdej z partii stołeczni byli równorzędnymi partnerami dla rywali, o tyle wraz z upływem czasu i każdą kolejną akcją radzili sobie coraz słabiej, popełniając niewymuszone błędy własne. Siatkarze Macieja Zendeła zaś nie zwalniali tempa, popisując się nie tylko dobrymi zagrywkami, ale przede wszystkim wysoką skutecznością w ataku, co zagwarantowało im sukces.

MOS Wola AZS Politechnika Warszawska – SMS PZPS Spała 0:3

(19:25, 17:25, 16:25)

Składy zespołów:
MOS: Cichocki (2), Obermeler (2), Skwarek (1), Urbański (4), Kańczok (3), Sęk (22), Linka (libero) oraz Dmowski, Monkiewicz, Sobolewski (9) i Turkot
SMS: Nowakowski (5), Smolarczyk (4), Boładż (15), Bieniek (5), Wolański (3), Kramer (8), Kowalski (libero) oraz Siek (3), Filipiak (1) i Borończyk (2)

Bydgoszczanie co prawda dobrze otworzyli spotkanie przeciwko częstochowskim strażakom, lecz „im dalej w las”, tym słabiej sobie radzili, w przeciwieństwie do przeciwników, którzy w końcówce zachowali więcej zimnej krwi. W drugim secie siatkarze znad Brdy, nauczeni doświadczeniem z poprzedniej partii, nie popełnili już tych samych błędów, doprowadzając do remisu w całym meczu. Na więcej jednakże ekipie Delecty nie pozwolili młodzi częstochowianie, których w tej potyczce wsparli koledzy na co dzień występujący na parkietach PlusLigi i w kolejnych dwóch partiach to oni dyktowali warunki gry. Dzięki temu zwycięstwu ekipa spod Jasnej Góry zrównała się punktami w tabeli ze swymi rówieśnikami z Bydgoszczy.

Centralna Szkoła PSP AZS Częstochowa – Delecta Bydgoszcz 3:1
(25:23, 23:25, 25:20, 25:19)

Składy zespołów:
AZS: Kapitański, Kotas, Marcyniak, Kaczyński, Bociek, Janusz, Piechocki (libero)
Delecta: Lipski, Stasiński, Wiese, Rejno, Owczarz, Bonisławski (libero) oraz Zieliński

Serii porażek nie są w stanie przerwać bełchatowianie, którzy tym razem musieli uznać wyższość siatkarzy z Opolszczyzny. Co prawda, bełchatowscy gracze nie oddali tego meczu bez walki, to jednak z Kędzierzyna-Koźla wracali bez jakichkolwiek zdobyczy punktowych. Wszystko dlatego, iż byli nieco słabiej dysponowani od swych rywali na siatce: zanotowali niższą skuteczność ataku, a przede wszystkim o wiele rzadziej punktowali blokiem, który to zaważył o zwycięstwie kędzierzynian.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Skra Bełchatów 3:1

(25:21, 23:25, 25:19, 26:24)

Składy zespołów:
ZAKSA: Brzeziński (8), Polański (13), Butryn (12), Andrulewicz (6), Kamiński (2), Zapłacki (20), Koziura (libero) oraz Piotrowski (10)
Skra: Maćkowiak (9), Koźmiński (18), Konieczny (8), Pietrzak (4), Bogus (5), Zugaj (6), Turoboś (libero) oraz Augustyniak, Kowalewski i Markiewicz (10)

Kolejną porażkę we własnej hali ponieśli zajmujący przedostatnią lokatę w tabeli jastrzębianie. Tym razem lepsi od nich byli rzeszowianie, którzy do zwycięstwa potrzebowali dziewięćdziesięciu minut. Dwa pierwsze sety co prawda przypominały walkę na noże, w której podopieczni Jarosława Kubiaka mieli swoje szanse na wygraną. To jednak siatkarze z Podkarpacia o wiele lepiej radzili sobie w elemencie ataku czy bloku, co zaważyło na ich triumfie i tym, że trzecia partia była jedynie formalnością. Podłamani jastrzębianie bowiem wyraźnie stracili ochotę do gry, oddając inicjatywę swoim przeciwnikom.

Jastrzębski Węgiel – Resovia Rzeszów 0:3
(26:28, 26:28, 19:25)

Składy zespołów:
JW: Banasiak (10), Zborowski (2), Nawrocki (5), Pihan (15), Grad (1), Sławiński (1), Popiwczak (libero) oraz Pacławski (7), Piotrowicz, Matula i Sterna
Resovia: Kędzierski, Jakubek (10), Szalacha (11), Pałka (12), Kozdroń (12), Mordyl (7), Woś (libero) oraz Komenda, Depowski (1) i Gąsior (4)

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki oraz tabela Młodej Ligi.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved