Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Tomasz Wasilkowski: Ciężka praca z drużyną musi dać efekt

Tomasz Wasilkowski: Ciężka praca z drużyną musi dać efekt

fot. archiwum

- Może zabrakło szczęścia, ale ja analizuję mecz jako trener: przegraliśmy go prostymi piłkami, mieliśmy problemy z przyjęciem zagrywki typu flot, bardzo słabo zagrali środkowi - mówi Tomasz Wasilkowski, trener Ślepska, po porażce 1:3 z BBTS Bielsko-Biała.

Skuteczność środkowych w ataku była na poziomie trzydziestu procent, jeszcze niższą miał Adrian Buchowski. Jedynym zawodnikiem, który grał dobrze, był Wojciech Winnik. Szkoda, że pozostali siatkarze mu nie pomagali. Cóż z tego, że zabrakło niewiele. Nie przekłada się to na liczbę punktów w tabeli – mówi Tomasz Wasilkowski.

Szkoleniowiec Ślepska przyznaje, że jego podopieczni realizują założenia taktyczne, ale martwi go to, że nie potrafią wykorzystać swoich sytuacji na pojedynczym czy podwójnym bloku i mają problemy z koncentracją. – Jeżeli popełniamy te same błędy, nieważne, czy w meczu z Jadarem, BBTS-em, czy Skrą Bełchatów, to dalej dostawać będziemy w tyłek – stwierdza trener Ślepska. – Na treningach cały czas próbujemy to korygować i nic się nie zmienia. Oprócz Winnika mamy skrzydłowych i przyjmujących na poziomie skuteczności około 40 procent, a w BBTS-ie wynosi to 60 procent. To jest odpowiedź na pytanie, dlaczego oni są tak wysoko, a my tak nisko. Pracujemy nad atakiem i przyjęciem bardzo intensywnie i mam nadzieję, że pozbieramy się i awansujemy do fazy play-off.

Trener Ślepska nie chciałby suwalskiej publiczności dostarczać jedynie emocji. Jego drużynę stać nie tylko na dobrą grę, lecz także na zwycięstwa w spotkaniach ligowych. – Cieszy mnie, że na meczach w Suwałkach jest pełna hala. To ogromny plus naszej pracy. Chciałbym sprawić, żeby kibice byli dumni po wygranych, a nie wierni po porażkach. Bardzo im dziękuję, że nas tak dopingują – mówi Wasilkowski.



Za tydzień w następnym ligowym spotkaniu siatkarze Ślepska zmierzą się na wyjeździe z bezpośrednim rywalem w walce o czołową ósemkę po rundzie zasadniczej, Jadarem Siedlce. – Drużyna ta złapała ostatnio wiatr w żagle, a na jej pojedynki w Siedlcach przychodzą fanatyczni kibice, którzy tworzą atmosferę jak na meczach piłki nożnej. U siebie siatkarze Jadaru ryzykują zagrywką, są bardzo groźni. Jestem pełen obaw przed tym spotkaniem, ale mam taki charakter, że zawsze chcę wygrywać. Nigdy się nie poddaję i wierzę, że ciężka praca z drużyną musi dać efekt – kończy trener Ślepska.

Więcej w serwisie bialystok.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved