Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Radosław Panas: Nie poznawałem swojej drużyny

Radosław Panas: Nie poznawałem swojej drużyny

fot. archiwum

- Zagraliśmy słabo, a ja nie poznawałem swojego zespołu - powiedział po akademickich derbach szkoleniowiec Indykpolu AZS Radosław Panas. - To nie był mecz na miarę naszych możliwości - dodał kapitan olsztynian, Guillermo Hernan.

Szybko, bo już po trzech setach zakończyły się akademickie derby. W Warszawie miejscowy AZS Politechnika pokonał Indykpol AZS. – To nie był mecz na miarę naszych możliwości – krótko podsumował spotkanie rozgrywający gości, Guillermo Hernan. Naszym celem są play-off i na tym się koncentrujemy. Zrobimy wszystko, aby na koniec rundy zasadniczej znaleźć się w gronie ośmiu najlepszych zespołów PlusLigi – dodał Hiszpan.

Zadowolenia ze zwycięstwa nie krył Fabian Drzyzga, który wybrany został najwartościowszym zawodnikiem meczu. – W końcu zwyciężyliśmy w lidze, a tego nam ostatnio brakowało. Ta wygrana była nam bardzo potrzebna, aby podnieść morale drużyny. Kapitan „inżynierów” podkreślił doskonałą grę stołecznych w ataku, co było kluczem do zwycięstwa w derbach. – Taka postawa bardzo cieszy, tym bardziej że nad tym elementem sporo pracowaliśmy i widać efekty naszej ciężkiej pracy na treningach – zakończył rozgrywający AZS-u Politechniki.

Rozczarowania nie krył za to Radosław Panas. Trener Indykpolu AZS Olsztyn stwierdził, że jego zespół zaprezentował się w Warszawie bardzo słabo, a on nie poznawał swojej drużyny na boisku. – Do stolicy przyjeżdżaliśmy w optymistycznych nastrojach, a wyjeżdżamy w znacznie gorszych. Ale tak to bywa. Po serii zwycięstw przychodzi słabszy mecz. I taki miał miejsce dzisiaj – tłumaczył szkoleniowiec olsztynian.



Olsztynianie grają pod olbrzymią presją wyniku, a my dzięki wynikom z pierwszej rundy możemy grać trochę na większym luzie. To było widać w tym meczu – przyznał Jakub Bednaruk. Nasze mecze ostatnio wyglądają różnie, raz gramy bardzo słabo, raz bardzo dobrze. W spotkaniu z AZS-em Olsztyn wypadł ten bardzo dobry mecz w każdym elemencie, kilka dni temu wyszedł nam tragiczny. Zobaczymy jak nam wyjdzie za tydzień w Gdańsku? Mam nadzieję, że zagramy równie dobrze. Bardzo chcielibyśmy wygrać, gdyż zależy nam na tym, aby nie mieszać się w walkę o play-off, lecz zrobić co do nas należy i powygrywać z wszystkimi zainteresowanymi awansem do najlepszej ósemki – dodał trener „inżynierów”, który za przygotowanie do spotkania chwalił cały sztab szkoleniowy. – Bardzo dziękuję Przemkowi Michalczykowi i Bartkowi Kaczmarkowi, gdyż taktycznie bardzo dobrze przygotowali nasz zespół. Dzięki temu udało się najgroźniejszą broń olszynian, czyli Bartka Krzyśka, szybko posadzić na ławce.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved