Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV K: Dąbrowianki przed trudnym zadaniem

Puchar CEV K: Dąbrowianki przed trudnym zadaniem

fot. Bogusław Krośkiewicz

Zespół MKS Tauron Dąbrowa Górnicza po odpadnięciu z Ligi Mistrzyń  walczy o wygraną w Pucharze CEV. Jednak dąbrowianki czeka niełatwe zadanie, bowiem już jutro będą musiały zmierzyć się z utytułowanym potentatem z Turcji - Fenerbahce KS Stambuł.

O klasie zespołu tureckiego nie trzeba przypominać nikomu. Na swoim koncie zespół ten posiada zwycięstwo w Lidze Mistrzyń, chociaż po sezonie doszło w nim do małej kadrowej rewolucji. W barwach Fenerbahce nie ujrzymy już bowiem utytułowanej Rosjanki Ljubov Sokołovej oraz podstawowej rozgrywającej tureckiej reprezentacji – Nay Azdemir, ale siła rażenia tego zespołu jest nadal ogromna. Rozkład ataku opiera się przede wszystkim na znakomitej Koreance Yeoung Kim, która wspólnie z aktualną mistrzynią olimpijską Paulą Pequeno próbuje „trzymać” przyjęcie oraz atak w zespole znad Bosforu. Za rozegranie będzie odpowiadała utytułowana Amerykanka Lindsay Berg, a niewykluczone, że w wyjściowym składzie ujrzymy również utalentowaną reprezentantkę Polski – Berenikę Okuniewską, która głównie w rozgrywkach międzynarodowych otrzymuje szansę gry. W lidze tureckiej siatkarki Fenerbahce nie błyszczą formą, a czwarte miejsce za Vakifbankiem, Eczacibasi oraz Galatasaray mało kogo satysfakcjonuje. Działacze niepocieszeni tym obrotem sprawy starają się kontraktować nowe zawodniczki, aby nawiązać do czasów świetności drużyny. Takim ruchem było właśnie sprowadzenie do zespołu Lindsay Berg, której doświadczenie powinno pozwolić wykorzystać potencjał skrzydłowych i wydaje się, że Turczynki paradoksalnie większe szanse mają na osiągnięcie sukcesu na arenie międzynarodowej niż w rodzimej lidze tureckiej.

Dąbrowianki nie mogą cieszyć się po losowaniu pod kątem sportowym, aczkolwiek z perspektywy marketingowej to doskonała promocja klubu z Zagłębia. Aktualne zdobywczyni Pucharu Polski borykają się jednak z kłopotami kadrowymi, które mogą zdecydowanie osłabić potencjał drużyny. Wiadomo, że do Turcji nie pojedzie z drużyną Belgijka Charlotte Leys, która nabawiła się nieprzyjemnej kontuzji oka. Na drobne dolegliwości bądź przeziębienia uskarżają się rozgrywająca Frauke Dirickx oraz środkowa Ivana Plchotova, a szeroka ławka rezerwowych, która do tej pory była atutem dąbrowianek, niebezpiecznie się skurczyła.  – Trafiłyśmy tym razem na bardzo trudnego przeciwnika. Grając w Turcji Ligę Mistrzyń, widziałyśmy ten zespół, grały dzień wcześniej przed nami i zdajemy sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko z nimi wygrać. Natomiast każda taka potyczka z zespołem z tak wysokiej półki dla nas będzie tylko in plus – nie traci optymizmu przyjmująca Elżbieta Skowrońska. To istotne słowa, a dąbrowianki mają niewiele czasu, aby wyciągnąć wnioski z ostatniego spotkania ORLEN Ligi, gdzie niespodziewanie uporały się z beniaminkiem z Legionowa dopiero po pięciu setach. O ile na ich usprawiedliwienie można mówić o kłopotach kadrowych, to w kontekście spotkania z Turczynkami będzie to mało istotne. Można powiedzieć, że dąbrowianki stają przed ciężkim zadaniem i nie będą faworytkami w tym pojedynku. Pewnym komfortem może być możliwość rozgrywania pojedynku rewanżowego i ewentualnego „złotego seta” na własnym parkiecie, ale najpierw trzeba pokazać w Stambule chłodną głowę oraz wznieść się na wyżyny swoich możliwości. A wtedy nawet z faworyzowanym rywalem wszystko jest możliwe.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved