Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Natalia Tomaszewska: W tym sezonie mamy o wiele lepszą drużynę

Natalia Tomaszewska: W tym sezonie mamy o wiele lepszą drużynę

fot. archiwum

- Nasz klub jest nastawiony na awans i chce go osiągnąć za wszelką cenę - mówi środkowa Barbar d'X-Elles, Natalia Tomaszewska. Jej zespół to aktualny wicelider zaplecza belgijskiej ekstraklasy siatkarek, a Polka występuje w nim już drugi sezon z rzędu.

W ubiegłym sezonie siatkarki z Brukseli zajęły 10. miejsce w 12-zespołowej belgijskiej ekstraklasie. W obecnych rozgrywkach walczą na jej zapleczu o powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. – W tym sezonie mamy o wiele lepszą drużynę. Ze starego składu zostało tylko 5 zawodniczek – opowiada Natalia Tomaszewska, która barwy klubu z Brukseli reprezentuje już drugi sezon. – Wzmocniły nas dwie reprezentantki Kanady – Brittney Page i Claire Hanna oraz rozgrywająca z USA – Erin Leaser. Ustabilizowało się przyjęcie zagrywki, ale niestety, podobnie jak w ubiegłym sezonie, mamy problemy z lewym skrzydłem. Jesteśmy jednym z najsilniejszych zespołów w lidze. Są cztery silne drużyny, które walczą o awans do ekstraklasy. Nasz klub jest nastawiony na awans i chce go osiągnąć za wszelką cenę. Niestety, Belgijska Federacja Siatkówki zmniejszyła ilość zespołów w ekstraklasie z 12 do 10. Tylko jedna drużyna w tym sezonie spadnie i jedna awansuje. Presja jest ogromna, ale robimy wszystko, żeby spełnić oczekiwania klubu.

W nowym roku siatkarki Barbar d’X-Elles z Tomaszewską w składzie odniosły już dwa wyjazdowe zwycięstwa. Na początku stycznia pokonały 3:0 Mendo Booischot, a w miniony weekend wygrały 3:1 z siódmym w ligowej tabeli VC Gembloux. Zaledwie dwie porażki w czternastu spotkaniach plasują aktualnie zespół z Brukseli na drugim miejscu w ligowej tabeli. Taką samą ilość punktów jak Barbar mają liderki – Koninklijke Mortsel VC oraz trzecie w rozgrywkach siatkarki Sodraep Farciennes, które jednak rozegrały jedno spotkanie mniej. Drużyna Polki uległa im w listopadzie ubiegłego roku 1:3 i jest to jedyna ligowa porażka Barbar na własnym parkiecie w tym sezonie.

Do tej pory nie mogę przełknąć porażki z zespołem Sodraep Farciennes – opowiada Natalia Tomaszewska. – Moim zdaniem przeciwniczki były zdecydowanie do ogrania. Niestety, miałyśmy nieco słabszy dzień. Przygotowujemy się już jednak na rewanż i na pewno będzie to zacięty, „międzynarodowy” pojedynek – w obu zespołach grają bowiem tylko dwie lub trzy zawodniczki z Belgii.



Pochodząca z Marklowic k. Wodzisławia Śląskiego siatkarka w tym sezonie jest bardzo zapracowaną osobą. Oprócz gry, sprawdza się również w roli trenerki. – Raz w tygodniu prowadzę trening z pierwszym zespołem. Klub powierzył mi również opiekę nad naszą drugą drużyną, która występuje tylko o jedną klasę rozgrywkową niżej niż my. Debiutuję w roli pierwszego trenera. Prowadzona przeze mnie drużyna zajmuje aktualnie trzecią pozycję w ligowej tabeli. To niezły wynik jak na beniaminka. Cieszę się, że dostałam taką szansę, bo dzięki temu zbieram cenne doświadczenie. Mam dużo pracy, czasami nawet nie mam wolnego dnia w tygodniu, ale przynajmniej coś się ciągle dzieje – kończy.

* z Natalią Tomaszewską rozmawiał Andrzej Wojciechowski (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved