Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Klaudia Grzelak: Zdobycie medalu to jest nasz cel

Klaudia Grzelak: Zdobycie medalu to jest nasz cel

fot. CEV

Zarówno kadetki, jak i kadeci uzyskali awans do tegorocznych mistrzostw Europy. Obie kadry zajęły 1. miejsca w grupach eliminacyjnych i czekają na turniej główny. - Pozostaje ciężko trenować, aby dobrze się zaprezentować - uznał przyjmujący Aleksander Śliwka.

Reprezentacja Polski kadetek swój turniej eliminacyjny rozgrywała na Ukrainie, gdzie ich rywalkami były Holenderki, Austriaczki, Łotyszki, Angielki oraz gospodynie. Kadrowiczki przeszły przez eliminacje jak burza, wygrywając wszystkie mecze i nie tracąc nawet seta. – Myślę, że kluczem do tego sukcesu była bardzo ciężka praca na treningach. Razem z trenerami przez długi czas przygotowywaliśmy się do, jak do tej pory, najważniejszej imprezy siatkarskiej, która nas czekała. Bardzo się cieszymy, że tyle godzin poświęconych na sali w końcu zaowocowało i to w taki sposób – przyznała przyjmująca Klaudia Grzelak.

Najciekawszymi i najbardziej zaciętymi pojedynkami kadetek w tym turnieju były mecze z Austrią i Holandią. Co prawda z obu starć siatkarki Grzegorza Kosatki wychodziły bez straty seta, ale kosztowało je to wiele wysiłku. – Najtrudniejszymi meczami były te z Austrią i Holandią. Obydwie drużyny postawiły nam wysoko poprzeczkę – powiedziała Grzelak. Odpowiadając na pytanie o najprzyjemniejszy moment podczas całego turnieju, przyjmująca nie miała wątpliwości. – Mecz z Holandią, podczas którego dałyśmy z siebie więcej niż sto procent, aby zwyciężyć 3:0 i tym samym zapewnić sobie pewny awans do mistrzostw Europy. Radość nasza i trenerów była wtedy nie do opisania.

Kadeci prowadzeni przez Wiesława Czaję walczyli o kwalifikację w turnieju na Słowacji. Przeciwnikami biało-czerwonych w grupie C byli gospodarze – Słowacy oraz kadry Bułgarii, Portugalii, Izraela i Anglii. Siatkarze, tak samo jak siatkarki, nie mieli większych problemów z wygraniem wszystkich pojedynków, a jedyny punkt stracili w ostatnim meczu przeciwko Słowacji. – Każdy mecz był na swój sposób wymagający i do każdego przeciwnika musieliśmy podchodzić indywidualnie. We wszystkich meczach udało się nam utrzymać pełną koncentrację, stąd dobre wyniki. W spotkaniu z gospodarzami trochę jej zabrakło – uznał Aleksander Śliwka.



Pojedynek Polski i Słowacji był meczem, od którego wiele zależało. Do ostatniej chwili szansę na awans do mistrzostw rozgrywanych w Bośni i Hercegowinie oraz Serbii miały zespoły Słowacji i Bułgarii. Zwycięstwo biało-czerwonych nad gospodarzami dało awans Bułgarom, którzy po meczu gratulowali i dziękowali naszym reprezentantom. – Podziękowali nam, bowiem w końcu ich awans na mistrzostwa Europy do ostatniej chwili leżał w naszych rękach. Miło to wspominam, cieszę się, że to akurat z nimi znów spotkamy się na mistrzostwach – powiedział przyjmujący.

W tym roku czeka nas dużo grania. Są mistrzostwa Polski, potem Europy, miejmy nadzieję, że i świata. Pozostaje nam ciężko trenować, aby dobrze zaprezentować się we wszystkich tych rozgrywkach – podsumował Śliwka. Większą pewność siebie pokazała Klaudia Grzelak, która nie ukrywała, że kadetki jadą do Serbii i Czarnogóry po medal. – Zdobycie medalu, być może złotego, na mistrzostwach Europy – to jest nasz cel.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved