Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Dmitrij Ilinych: Kampie nie do końca dano szansę

Dmitrij Ilinych: Kampie nie do końca dano szansę

fot. archiwum

Złoty medalista igrzysk olimpijskich z Londynu, Dmitrij Ilinych, skomentował odejście z Biełgorodu Lukasa Kampy i decyzję Władimira Alekny o zakończeniu współpracy z kadrą Rosji. - Szkoda, że Alekno podjął taką decyzję, ale mam nadzieję, że jeszcze wróci.

Dmitrij, gratulacje z okazji pierwszego wygranego meczu w nowym roku. Jak się grało i jak nastrój?

Dmitrj Ilinych: – Grało się świetnie, tym bardziej że wygraliśmy Puchar Rosji. Byliśmy pozytywnie nastawieni i odnieśliśmy zwycięstwo.

Nie do końca było wiadomo, czy zagrasz w meczu z powodu kontuzji, którą odniosłeś w FinalSix Pucharu Rosji, ale zagrałeś. Kontuzja nie okazała się zbyt poważna?

Zaaplikowano mi zastrzyki i byłem gotów pomóc drużynie.



Dzięki twojemu udanemu atakowi odnieśliście zwycięstwo w drugiej partii. Jesteś zadowolony ze swojej gry?

Nie do końca, bo były takie momenty, w których można było zagrać lepiej.

Zawaliliście trzeci set, nie mogliście przeciwstawić się przeciwnikowi. W czwartym też nie zaprezentowaliście się dobrze. Dlaczego?

Zanotowaliśmy spadek formy, ale dobrze, że sztab trenerski rotował składem, znalazł ten właściwy i udało się doprowadzić do zwycięstwa.

Co mówił Giennadij Szypulin w przerwie po trzecim secie, a co po czwartym?

– Motywował nas i mówił, że musimy walczyć.

Po tym, jak było 2:2 w setach, wierzyliście, że wygracie tie-break?

Oczywiście. Zawsze nastawiamy się na zwycięstwo.

Nie mieliście wrażenia, że przeciwnik wyglądał na bardziej zdeterminowanego i skupionego? Poza tym Fakieł wydawał się bardziej odporny psychicznie, choćby w drugiej części spotkania.

To nie do końca tak, chociaż patrząc na wynik, można było odnieść takie wrażenie. Dobrze, że nasz zespół zdołał pokazać niezłą grę i wygrać.

Biełogorie ma o dwa punkty mniej niż Fakieł, jednak wy zajmujecie 5. miejsce w swojej grupie, a Fakieł drugie. Z tego wynika, że to wasza grupa jest silniejsza?

To o niczym nie mówi, nasze grupy są po prostu inne. Czas pokaże. Po zakończeniu sezonu zobaczymy, która grupa okaże się lepsza. Będziemy poprawiać swoją pozycję w tabeli punktowej z każdym meczem.

Który z wygranych meczów FinalSix Pucharu Rosji był dla was najtrudniejszy?

Wydaje mi się, że wszystkie mecze były na swój sposób trudne, z Krasnodarem ze względu na to, że był to pierwszy mecz, z Novosibirskiem, gdyż to spotkanie decydowało o tym, z kim zmierzymy się w półfinale, półfinał – decydujący mecz, który nie wybacza błędów, a finał to finał, nie trzeba nic dodawać.

Przyjąłeś dużo gratulacji?

Było trochę gratulacji, ale nie mogę powiedzieć, że jakoś dużo. Najszybciej przyszły od rodziców i żony.

A gdzie obecnie znajduje się wywalczone trofeum?

Po meczu nie widziałem go więcej. Pewnie stoi gdzieś w klubie (śmiech).

Władimir Alekno nie zdecydował się na kontynuowanie pracy z reprezentacją Rosji. Kogo widziałbyś na jego miejscu?

– Nie wiem kto zajmie jego stanowisko, ta decyzja należy do federacji. Szkoda, że podjął on taką decyzję, ale mam nadzieję, że jeszcze wróci.

A co powiedziałbyś na zagranicznego trenera na stanowisku selekcjonera reprezentacji?

Jeśli trenerem zostanie obcokrajowiec, to spokojnie przyjmę tę decyzję.

Gra Lukasa Kampa wzbudzała skrajne emocje. Niedawno Niemiec zasilił szeregi charkowskiego Lokomotiwu. Dlaczego nie szło mu za dobrze w Biełgorodzie?

Nie wiem jakie są tego dokładne przyczyny. Możliwe, że nie do końca dano mu szansę na oswojenie się z drużyną, a od razu wymagano wyników. Myślę, że z czasem wszystko by się ustabilizowało, ale sztab trenerski podjął taką, a nie inną, ich zdaniem najlepszą w tej sytuacji, decyzję.

A Georg Grozer dobrze się czuje bez Kampy?

Tak. Georg zaakceptował decyzję sztabu. Myślę, że już komfortowo czuje się w zespole.

Siergiej Makarow może się poczuć teraz podstawowym rozgrywającym?

To nie tak. Mamy jeszcze Wadima Chamuckiego, który stanowi konkurencję dla Siergieja.

W Biełgorodzie jest teraz wolne miejsce dla zagranicznego zawodnika. Jeśli mógłby pan złożyć ofertę gry obcokrajowcowi, to kto to by był?

(śmiech) nie wiem. Myślę, że sztab trenerski w każdej chwili może zaproponować komuś grę w Biełgorodzie, jeśli uzna, że jest taka potrzeba.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved