Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > W. Ferens: Będziemy grać do końca, o każdy punkt, o każdy set

W. Ferens: Będziemy grać do końca, o każdy punkt, o każdy set

fot. archiwum

Drużyna AZS-u Olsztyn nie sprostała świetnie grającym akademikom z Warszawy. - Zawiedliśmy i to na całej linii, czasami po takim spotkaniu aż wstyd coś powiedzieć - stwierdził po meczu przyjmujący olsztynian, Wojciech Ferens.

Goście w niczym nie przypominali zespołu, który w 14. kolejce spotkań sensacyjnie pokonał ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle 3:2. Olsztyńscy akademicy nie byli w stanie przebić się przez bardzo dobrze funkcjonujący warszawski blok. Popełniali także wiele niewymuszonych błędów. Wojciech Ferens, zapytany o przyczyny złej postawy swojego zespołu, nie potrafił jednoznacznie określić, co zaważyło. – Ciężko tak naprawdę powiedzieć, dzisiaj nie graliśmy dobrze w żadnym elemencie, nie mieliśmy żadnego punktu zaczepienia. Byliśmy spięci, doszła jeszcze do tego sytuacja ligowa, która siedziała gdzieś w głowie każdego z nas – wyjaśnił Ferens. Jednocześnie przyjmujący AZS-u Olsztyn podkreślił, że wygrana z ZAKSĄ nie wywarła na zespole presji zwycięstwa. – Tamten mecz całkowicie wymazaliśmy z pamięci. Wtedy pokazaliśmy to, co naprawdę potrafimy. Do nas powinny należeć mecze takie jak dzisiaj, w których powinniśmy upatrywać swoich szans. Zwłaszcza, kiedy drużyna przeciwna jest osłabiona personalnie z powodu kontuzji – dodał olsztyński zawodnik.

Patrząc na tabelę, nietrudno zauważyć, że przyszłość olsztynian nie rysuje się w jasnych barwach. Po porażce z AZS-em Politechniką zajmują obecnie dziewiątą lokatę w tabeli, ze stratą dwóch punktów do ósmego Trefla Gdańsk, bezpośredniego rywala w walce o awans do play-off. Dodatkowo czekają ich mecze z zespołami z czołówki: Jastrzębskim Węglem i Delectą Bydgoszcz. Olsztynianie nie składają jednak broni, a Wojciech Ferens, w imieniu całego zespołu, zapowiada walkę do końca. – Play-offy są naszym celem i jesteśmy gotowi oddać serce i wylać krew na boisku, żeby tylko go osiągnąć. Zostały nam trzy spotkania, z czego jedno chyba najważniejsze w sezonie i dwa podobne do tego z Kędzierzynem, gdzie będziemy szukać swojej szansy. Będziemy grać do końca, o każdy punkt i o każdy set. Chcemy pokazać swoją dobrą grę, na pewno nie taką, jak miało to miejsce dzisiaj – zapowiedział Ferens.

Przed nami są jeszcze trzy mecze, dziewięć punktów do zdobycia i te dziewięć punktów dawałoby nam awans do ósemki. Ale o nie będzie bardzo ciężko. Mamy teraz trzy spotkania u siebie, także dobrze byłoby wyciągnąć z nich jak najwięcej punktów. Wyniki nie są korzystne, ale jeszcze jest szansa – w bardziej stonowany sposób wypowiadał się natomiast trener olsztyńskiego zespołu, Radosław Panas. Przygotowania do najważniejszych meczów w fazie zasadniczej akademicy dopiero rozpoczną. – Na razie myśleliśmy o meczu z Politechniką i do niego się przygotowywaliśmy. Teraz zostaje nam jeszcze kilka dni, żeby poprawić błędy i dobrze przygotować się do meczu z Jastrzębiem – dodał szkoleniowiec.



A jest co poprawiać. Bartosz Krzysiek, „armata” zespołu z Warmii i Mazur, zdobył zaledwie siedem punktów, nie zbliżając się nawet do swoich poprzednich wyników, kiedy to potrafił zdobyć ponad dwadzieścia oczek. Na tle zespołu z Warszawy olsztynianie gorzej wypadli także w bloku: gospodarzom udało się postawić dwanaście punktowych bloków, gościom osiem. Także lepiej, choć minimalnie, warszawianie zaprezentowali się na zagrywce. Co ciekawe, goście dużo lepiej zaprezentowali się w przyjęciu, nie potrafili jednak tego wykorzystać.

Na koniec, trener Panas zapytany, czy dla niego, jako byłego trenera Politechniki, przegrana w Warszawie ma szczególne znaczenie, odpowiedział, że nie lubi przegrywać. – Nie lubię przegrywać nigdzie, w żadnym mieście, nie ma znaczenia czy to Warszawa, czy nie. Każda porażka boli i siedzi gdzieś w głowie. Na pewno fajnie byłoby tu wygrać, ale zespół z Warszawy okazał się dzisiaj dla nas za silny – zakończył szkoleniowiec.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved