Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Serie A: Latina wygrywa, kolejny świetny mecz Jarosza

Serie A: Latina wygrywa, kolejny świetny mecz Jarosza

fot. archiwum

Po słabszych występach Andreoli Latina nie ma już śladu. W zeszłym tygodniu Latina pokonała we własnej hali Marmi Werona, a w tym 3:0 ograła Altotevere San Giustino. Kolejne znakomite spotkanie rozegrał Jakub Jarosz, który nie został MVP, ale zdobył aż 23 punkty.

Ekipa prowadzona przez Silvano Prandiego ewidentnie się rozegrała. Przed tygodniem Andreoli we własnej hali wygrał 3:1 z Marmi Lanzą Werona, a w ten weekend w trzech setach rozprawił się z Altotevere San Giustino. Co prawda, obie ekipy znajdują się w dolnej części tabeli, ale Latinie zdarzało się już tracić oczka z dużo niżej notowanymi rywalami. W pojedynku z Altotevere wynik mógł być całkowicie inny, ponieważ wszystkie sety decydowały się w emocjonujących końcówkach. Atutem przemawiającym za Latiną był w tym meczu niesamowicie mocno obciążany w ataku Jakub Jarosz.

Początek tego spotkania był bardzo wyrównany i do stanu 7:7 żadna z ekip nie przeważała. Po dwóch błędach w przyjęciu Klemena Cebulja Andreoli udało się odskoczyć na trzy oczka (10:7) i przez chwilę cieszyć się z bezpiecznej przewagi. Trener Marco Fenoglio zareagował bardzo szybko – słabo grającego Cebulja na boisku zastąpił Alessio Fiore, które zdecydowanie poprawił jakość przyjęcia Altotevere. Przyjezdni w czterech kolejnych akcjach wywalczyli cztery punkty i to oni objęli prowadzenie (11:10), które jeszcze zwiększyli przed drugą przerwą techniczną (16:14). Po remisie 18:18 swój kunszt i technikę pokazał Bram Van den Dries, który dwukrotnie zapunktował w ataku i po raz kolejny dał zespołowi z San Giustino przewagę dwóch punktów (21:19). Gospodarze chwilę później doprowadzili do wyrównania (23:23) i od tego momentu rozpoczęła się walka punkt za punkt. Na plac gry wrócił Cebulj, a z jego usług coraz częściej zaczął korzystać rozgrywający Altotevere, Paolo Torre. Ostatecznie Andreoli wygrał tę partię 32:30, a bohaterem został Jakub Jarosz, który zakończył seta asem serwisowym.

Rozpoczęcie drugiego seta również należało do Jakuba Jarosza. Polski atakujący często dostawał piłki od Daniele Sottile i zazwyczaj akcje kończył zdobyciem punktu (5:4). Andreoli nie potrafił jednak zwiększyć czy choćby utrzymać przewagi, a wpływ na to miała słabsza postawa skrzydłowych – Sergio Nody oraz Jeroena Rauwerdinka. Zwłaszcza ten drugi słabo spisywał się w ataku i nie potrafił wziąć gry na swoje barki oraz odciążyć mocno eksploatowanego Jarosza. Do stanu 13:13 na parkiecie rozgrywała się ostra walka, którą w skrócie można opisać jako pojedynek Jarosza z całą drużyną Altotevere. Polak był momentami nie do zatrzymania, a Sottile kierował do niego zdecydowaną większość przyjmowanych piłek. Punktowy atak Pietera Verheesa wyprowadził gospodarzy na prowadzenie 16:14 na drugiej przerwie technicznej. W końcówce partii znakomicie w bloku spisywał się Daniele Sottile, który w całym meczu aż czterokrotnie zatrzymywał skrzydłowych rywali (18:17). Chwilę oddechu w ataku dostał Cebulj, a jego obowiązki w teamie z San Giustino przejęli Goran Marić i Van den Dries (23:22). Trener Prandi w końcówce zdecydował się wpuścić na boisko Alberto Cisollę i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Były reprezentant Włoch dobrze przyjmował oraz obronił kilka ważnych piłek, czym przyczynił się do wygranej 25:23.



W trzeciej odsłonie wyraźnie odprężeni siatkarze Andreoli zaczęli grać na większym luzie i dzięki temu objęli prowadzenie 8:5. Tak jak w poprzednim secie, liderem Latiny był Jakub Jarosz, który męczył rywali swoim mocnym serwisem oraz atomowymi atakami (12:9). Oprócz Polaka świetnie ze swoich zadań wywiązywał się libero gospodarzy, Salvatore Rossini, a pewniej na siatce zaczął grać Sergio Noda. Chwilowy brak koncentracji i nadmierne rozprężenie sprawiło, że Andreoli stracił cztery oczka z rzędu i kilkupunktowe prowadzenie zmieniło się w jednopunktową stratę (15:16). Silvano Prandi poprosił o czas dla swojego zespołu, a po przerwie Rauwerdink i spółka zdobyli trzy punkty z rzędu i znów prowadzili (18:16). Najważniejsze piłki trzeciego seta zostały powierzone głównie Jaroszowi, który czuł się w ataku jak ryba w wodzie (24:23). Ostatnią akcją tego meczu było punktowe zbicie ze środka Stefano Patriarki (25:23).

Dzięki tej wygranej Latina awansowała z siódmego na szóste miejsce w tabeli Serie A, wyprzedzając Tonno Callipo Vibo Valentię. – Łatwo było przewidzieć, że to spotkanie będzie dużo trudniejsze niż pojedynek z Weroną – przyznał po meczu Silvano Prandi.Popełnialiśmy błędy, ale mieliśmy szczęście, że wygraliśmy pierwszego seta. Nie zagraliśmy wielkich zawodów, ale pokazaliśmy, że jesteśmy cierpliwi – zakończył.

Jakub Jarosz wystąpił w całym meczu i zgromadził na swoim koncie 23 oczka, zostając tym samym najlepiej punktującym zawodnikiem spotkania. Polski atakujący aż 20 punktów zdobył dzięki atakowi (56%, dwa błędy i trzy razy zablokowany). Do tego wyniku dołożył jeszcze skuteczny blok i dwa punkty zdobyte bezpośrednio z zagrywki.

MVP spotkania: Daniele Sottile

Andreoli Latina – Altotevere San Giustino 3:0
(32:30, 25:23, 25:23)

Składy zespołów:
Andreoli: Rauwerdink (5), Gitto (3), Sottile (7), Jarosz (23), Verhees (7), Noda (8), Rossini (libero) oraz Patriarca (4), Troy, Cisolla i Guemart
Altotevere: Van den Dries (18), Bohme (5), Torre (1), De Togni (6), Marić (7), Cebulj (17), Cesarini (libero) oraz Fiore i Coali

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki i tabela Serie A mężczyzn

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved