Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Bez niespodzianki w Warszawie

PlusLiga: Bez niespodzianki w Warszawie

fot. Tomasz Tadrała

Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie olsztynian nad ZAKSĄ, wszyscy po cichu liczyli na niespodziankę w Warszawie. Jednak nie tym razem, siatkarze AZS-u Politechniki Warszawskiej pokonali rywali bez straty seta.

Inauguracyjna partia rozpoczęła się od błędnego zagrania na środku ekipy z Olsztyna. Skuteczny atak Grzegorza Szymańskiego i pojedynczy blok Marcina Nowaka już na początku meczu dały gospodarzom trzy oczka przewagi (4:1). Olsztynianie nie pozostali dłużni rywalom. Piotr Hain popisywał się zagraniami ze środka, a Bartosz Krzysiek straszył przeciwnika atomowymi atakami. Mimo starań przyjezdnych, drużyna Jakuba Bednaruka mogła cieszyć się trzema punktami zapasu na pierwszej przerwie technicznej. Po wznowieniu gry szóste oczko na koncie gości zapisał środkowy AZS-u – Wojciech Sobala. Błędy po stronie rywali i skuteczne zagrania podopiecznych Radosława Panasa sprawiły, że olsztynianie zdołali zremisować, a chwilę później objąć prowadzenie w secie 11:10. Dalsza część gry to rywalizacja drużyn punkt za punkt. Po autowym ataku Grzegorza Szymańskiego, na drugiej przerwie technicznej to olsztynianie cieszyli się nieznaczną przewagą (16:15). Po powrocie na boisko Szymański zrehabilitował się, zdobywając siedemnaste oczko dla Politechniki. Błędy Bartosza Krzyśka i Wojciecha Ferensa sprawiły, że warszawianie osiągnęli dwupunktową przewagę (21:19). Idealnie ustawiony blok Politechniki szybko doprowadził do pierwszej piłki setowej dla gospodarzy (24:20). Dawid Dryja zakończył partię, atakując ze środka.

Drugą odsłonę „inżynierowie" rozpoczęli z wysokiego C. Maciej Pawliński popisał się atakiem po skosie, Marcin Nowak skutecznie zagrał ze środka. Chwilę później warszawianie cieszyli się z asa serwisowego Grzegorza Szymańskiego. To wszystko doprowadziło do wyniku 4:0 na korzyść gospodarzy. Olsztynianie ze wszystkich sił starali się zniwelować przewagę rywali. Piotr Gruszka kilkukrotnie skutecznie przełamywał warszawski blok. Dobrymi atakami popisywał się też Bartosz Krzysiek. Dzięki temu na pierwszej przerwie technicznej gospodarze prowadzili 8:5. Powrót pod siatkę to kolejne dobre zagrania Gruszki. Mimo wszystko, dominacja warszawiaków rosła z minuty na minutę. Druga przerwa techniczna to cztery oczka przewagi gospodarzy. Po wznowieniu gry kolejny punkt dla Politechniki zdobył Paweł Siezieniewski. Chwilę później dwa kolejne oczka na koncie swojej drużyny zapisał Dawid Dryja. Gospodarze nie wystrzegali się też błędów, które sprawiły, że ich przewaga stopniała do trzech oczek (19:16). Chwilę później Wojciech Sobala popisał się skutecznym blokiem na Dryi. Mimo to, trzypunktowa przewaga gospodarzy utrzymywała się w końcowej fazie drugiej odsłony (21:19). Pierwsza piłka setowa dla podopiecznych Jakuba Bednaruka pojawiła się po skutecznym bloku „inżynierów". Nie od razu warszawianom udało się zakończyć partię. Skutecznie utrudnił im to Wojciech Ferens, atakując po skosie. Dopiero Pawłowi Siezieniewskiemu udało się doprowadzić seta do końca. Druga odsłona zakończyła się wynikiem 25:21.

Trzecia partia rozpoczęła się od rywalizacji punkt za punkt. Dopiero na krótko przed przerwą techniczną warszawianom udało się osiągnąć dwa oczka przewagi dzięki atakowi Szymańskiego i idealnie ustawionemu blokowi Politechniki (8:6). Powrót pod siatkę to punkt dla olsztynian. Po asie serwisowym Sobali gościom udało się doprowadzić do remisu. Podopieczni trenera Bednaruka nie pozwolili jednak rywalom na objęcie prowadzenia. Zagranie Siezieniewskiego po skosie i skuteczne ataki Szymańskiego sprawiły, że warszawianie wciąż utrzymywali trzypunktowy dystans (14:11). Tuż przed drugą przerwą techniczną gospodarze zwiększyli dominację do czterech oczek (16:12). Po wznowieniu gry siedemnasty punkt wylądował na koncie miejscowych. Dzięki błędom Łukasza Szarka i Guillermo Hermana „inżynierowie" mogli cieszyć się aż sześcioma oczkami przewagi (19:13). Pierwsza piłka meczowa dla siatkarzy z Warszawy pojawiła się przy wyniku 24:17. Dzięki atakowi po skosie Wojciecha Ferensa, warszawianie nie od razu mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Dopiero nieskuteczne zagranie Łukasza Szarka zakończyło set i cały mecz. MVP spotkania został rozgrywający Politechniki – Fabian Drzyzga.



AZS Politechnika Warszawska – Indykpol AZS Olsztyn 3:0
(25:20, 25:21, 25:18)

Składy zespołów:
Politechnika: Pawliński (11), Nowak (12), Siezieniewski (13), Drzyzga, Szymański (12), Dryja (9), Potera (libero) oraz Olenderek
AZS Olsztyn: Hernan, Ferens (13), Gruszka (5), Sobala (9), Hain (6), Krzysiek (7), Żurek (libero) oraz Mariański, Szarek (2), Łukasik (1) i Skup

Zobacz również:
Wyniki 15. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved