Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Stal Mielec walczyła, ale trzy punkty zostały w Policach

I liga K: Stal Mielec walczyła, ale trzy punkty zostały w Policach

fot. archiwum

Siatkarki Chemika Police były zdecydowanym faworytem w meczu z borykającą się z dużymi problemami Stalą Mielec i niespodzianki nie było. Podopieczne Piotra Sobolewskiego walczyły, ale nie wystarczyło to nawet na wygranie seta.

Początkowo pierwszy set miał bardzo wyrównany przebieg. W szeregach obu ekip dało się zauważyć dość dużą ilość błędów własnych, zwłaszcza w polu zagrywki, co na pewno nie wpływało korzystnie na poziom meczu. Kiedy kolejny błąd popełniły siatkarki z Mielca, a następnie dobrą zagrywkę Veroniki Hudimy wykorzystała Magdalena Soter, kończąc piłkę przechodzącą, zrobiło się 8:5 dla gospodyń. Stal Mielec nie zamierzała jednak łatwo się poddawać, ryzykowała w polu serwisowym. Małgorzata Plebanek popisała się kilkoma znakomitymi zagrywkami i zrobiło się już tylko 10:9 dla Chemika, a kiedy zadziałał mielecki blok, na tablicy był już remis 13:13 i o czas poprosił Mariusz Wiktorowicz. Ataki Katarzyny Mróz i dobrze dysponowanej Veroniki Hudimy pozwoliły policzankom natychmiast odskoczyć na trzy punkty i to Piotr Sobolewski, notabene były trener Chemika, poprosił o przerwę. Wyrównana walka trwała mniej więcej do stanu 19:16 dla Chemika, ale końcówka należała już do gospodyń, które bardzo dobrze zagrały zwłaszcza w polu zagrywki. Asami serwisowymi popisały się Soter i Kinga Zielińska, ale nie brakowało też serwisów, po których mielczankom ciężko było wyprowadzić jakąkolwiek akcję. Do końca seta Stal zdobyła zaledwie trzy punkty.

Druga partia rozpoczęła się od prowadzenia Chemika Police 4:1, kiedy to udanie atakowały Katarzyna Mróz i Veronika Hudima. Błędy policzanek w polu zagrywki i trochę niedokładności w ich grze sprawiły, że po ataku Małgorzaty Plebanek był już remis 7:7. Miejscowe jednak na nowo zaczęły budować przewagę, w czym duża zasługa głównie dobrej gry Hudimy, a także błędów po przeciwnej stronie siatki (15:10). Zawodniczki z Polic w pełni kontrolowały to, co się działo na boisku i po dwóch blokach z udziałem Magdaleny Soter prowadziły już 19:12. Mielczanki były zupełnie bezradne w tej części meczu, nie mogły skończyć ataku, popełniały błędy, a rozpędzone rywalki pozwoliły im zdobyć do końca tej części seta trzy punkty.

Trzecia i jak się potem okazało ostatnia część meczu była najbardziej wyrównana. Dopiero dzięki czujnej grze na siatce Katarzyny Mróz policzanki odskoczyły na trzy punkty (10:7). Należy tutaj przy okazji wspomnieć o zmianach, jakich dokonał trener Wiktorowicz. W miejsce Magdaleny Soter na boisku pojawiła się Vesna Jovanović, Kinga Zielińska zastąpiła Izabelę Kowalińską, a za rozegranie odpowiadała Agnieszka Rabka. Zmiany nie wpłynęły jednak w najmniejszym stopniu na obraz gry. Policzanki sukcesywnie powiększały swoją przewagę i wkrótce było już 16:11. Stal Mielec jednak po raz kolejny zerwała się do walki i zdobyła trzy punkty z rzędu (16:14). Po ataku Hudimy Chemik miał cztery punkty w zapasie, ale chwilę potem Mariusz Wiktorowicz musiał zawołać swoje zawodniczki do siebie, bowiem po atakach Plebanek i Pająk zrobiło się już tylko 19:18. Końcówka po raz kolejny należała jednak do Chemika, który po atakach Mróz i Zielińskiej oraz bloku na Plebanek prowadził 23:19, a kilka minut później atak Kingi Zielińskiej zakończył spotkanie.



Chemik Police – Stal Mielec 3:0
(25:19, 25:15, 25:20)

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved