Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: W Jastrzębiu zagrają o fotel lidera

PlusLiga: W Jastrzębiu zagrają o fotel lidera

fot. archiwum

W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 15. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel podejmie we własnej hali kędzierzyńską ZAKSĘ. W przypadku zwycięstwa gospodarzy za trzy punkty zostaną oni nowym liderem rozgrywek. Emocji z pewnością nie zabraknie.

Podopieczni Lorenzo Bernardiego przez rozgrywki PlusLigi idą jak burza, a ostatnio z Pucharu Polski wyeliminowali obrońcę tytułu sprzed roku – PGE Skrę Bełchatów. – Pamiętajmy jednak, że dopiero wywalczyliśmy awans do turnieju finałowego, to jeszcze nie jest finał – przestrzegał przed nadmiernym optymizmem włoski trener jastrzębian, lecz z pewnością powody do zadowolenia mają kibice drużyny z Górnego Śląska. Michał Łasko i spółka pozostają niepokonani od dziesięciu spotkań, a ostatni mecz w ekstraklasie przegrali jeszcze w ubiegłym roku – w listopadzie, grając przeciwko… ZAKSIE. Teraz bez wątpienia będą chcieli się zrewanżować swoim rywalom, tym bardziej że stawka jest duża, bowiem w przypadku zwycięstwa 3:0 lub 3:1 jastrzębianie zasiądą na fotelu lidera rozgrywek o mistrzostwo Polski. – Mogę powiedzieć szczerze, że nie zdarzyło mi się to w całej mojej karierze. Wygrać dziesięć spotkań z rzędu to jest coś, ale tak jak powiedziałem, jeszcze wiele ważnych spotkań przed nami. Na pewno jednak taka seria bardzo dobrze wpływa na zespół i jest cenna, nie tylko jeśli chodzi o zdobycz punktową i miejsce w tabeli, ale to także bardzo motywuje do dalszej ciężkiej pracy – przyznał w rozmowie z portalem sport.pl Damian Wojtaszek po ligowej wygranej ze Skrą. Rewanżowa wiktoria nad bełchatowianami w PP dała im jedenastą wygraną z rzędu. Wydaje się, że zespół prowadzony przez Bernardiego stworzył prawdziwy kolektyw. Takiego samego zdania jest środkowy – Patryk Czarnowski. Fajnie, że stoimy wysoko w tabeli, ale to wszystko powoduje właśnie nasza gra, nasz zespół. To dzięki dobrej grze, a nie miejscu w klasyfikacji ligi czujemy się pewnie i to jest najważniejsze, że w tej drużynie stworzył się kolektyw i potrafimy to wykorzystać – powiedział.

Podopieczni Daniela Castellaniego również nie mogą narzekać na swoją sytuację, bowiem nadal prowadzą w tabeli PlusLigi, a pokonując Czarnych Radom, zapewnili sobie miejsce w czołowej czwórce Pucharu Polski. Mimo wszystko trzy porażki w ostatnich czterech spotkaniach PlusLigi, w tym z Treflem Gdańsk we własnej hali oraz w wyjazdowym pojedynku z AZS-em Olsztyn, mogą sygnalizować lekki spadek formy, jednak nie można zapominać o kontuzjach, jakie dotknęły ten zespół w połowie sezonu. – Olsztynianie dobrze prezentowali się na boisku. My natomiast zawiniliśmy od samego początku. Nie narzuciliśmy swojej gry, nie pokazaliśmy jakiejś sportowej agresji i podeszliśmy do tego spotkania bez emocji – mówił po przegranej z olsztynianami Łukasz Wiśniewski. Byliśmy przygotowani na ostrą walkę. Olsztyn nie raz pokazywał, że potrafi grać – dodawał Michał Ruciak. Mecz z Jastrzębskim Węglem z pewnością będzie jeszcze trudniejszy i kędzierzynianie muszą zagrać na sto procent swoich możliwości, aby pokonać rywala. Nie bez znaczenia będzie też aspekt psychologiczny pojedynku. Obydwa zespoły zagrają ze sobą w półfinale Pucharu Polski i drużyna, która wygra w niedzielę, do meczu półfinałowego przystąpi z pewną przewagą psychologiczną.

Czy Jastrzębski Węgiel wykorzysta szansę i zostanie nowym liderem PlusLigi? Czy kędzierzynianie będą w stanie zatrzymać rozpędzonych rywali? Na te i inne pytania odpowiedź poznamy już w niedzielę. Początek spotkania o 14:30.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved