Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Ważne trzy punkty łodzianek

ORLEN Liga: Ważne trzy punkty łodzianek

fot. archiwum

W pojedynku sąsiadujących ze sobą Pałacu Bydgoszcz i Budowlanych Łódź lepsze okazały się plasujące o oczko wyżej łodzianki. Podopieczne Macieja Kosmola pokonały we własnej hali bydgoszczanki w czterech setach.

Początek spotkania to popis gry Magdaleny Piątek i wykorzystane przez gospodynie nieporozumienia w szeregach wyraźnie stremowanych rywalek. Blok Sylwii Pyci i Piątek na Emilii Musze dał łodziankom prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej. Jednak dobra postawa liderki pałacanek, Zuzanny Czyżnielewskiej, wraz z atakami Dominiki Schulz pozwoliły przyjezdnym na doprowadzenie do remisu po 6. Od tego momentu na boisku lepsze wrażenie sprawiały gospodynie, którym wyraźnie bardzo zależało na zwycięstwie w tym meczu, a w poczynania zespołu gości wkradła się nerwowość. Najpierw w aut zaatakowała Anna Grejman, a potem pomyliła się Czyżnielewska. Po stronie łodzianek w obronie uwijała się libero, Agata Durajczyk. Przewaga Budowlanych Łódź wzrosła, a kolejne błędy popełniały bydgoszczanki. Pałacanki nie mogły znaleźć recepty na Piątek, która skutecznie kończyła kontry, czego efektem była pięciopunktowa zaliczka gospodyń w końcówce tej partii (18:13). Podopieczne Macieja Kosmola straciły jeszcze kilka „oczek” na skutek dobrej zagrywki przyjezdnych, ale w końcówce nie dały rywalkom szans na odrobienie strat i wygrały tego seta do 21.

Drugą partię otworzył skrót Aleksandry Sikorskiej. Zawodniczki z Bydgoszczy nie zamierzały się poddawać, a w sukurs przyszedł im blok i punktowa zagrywka Rachael Adams. Dzięki temu to one mogły cieszyć się z trzech punktów przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Łodzianki, niezrażone poczynaniami rywalek, kontynuowały swoją dobrą grę z pierwszej partii. Sprytem wykazała się Ewelina Mikołajewska, umieszczając piłkę pomiędzy blokującymi bydgoszczankami a siatką. Widząc niekorzystny rozwój wydarzeń na boisku o czas przy stanie 14:11 zmuszony był poprosić trener Rafał Gąsior. Okazało się to dobrym posunięciem, bowiem do drugiej przerwy technicznej przewaga łodzianek stopniała do dwóch punktów. Stało się tak głównie za sprawą, będącej nie do powstrzymania na środku siatki, Adams. Kiedy na tablicy wyników widniał stan 23:20, wydawało się, że gospodynie opanowały sytuację na boisku. Nic bardziej mylnego. Błąd Mikołajewskiej i brak dokładnego przyjęcia w zespole z Łodzi sprawiły, że kolejne sześć punktów padło łupem bydgoszczanek. Wynik 25:23 dla gości zwiastował jeszcze większe emocje w następnych setach.

Trzecia odsłona rozpoczęła się od nieudanego zbicia łódzkiej atakującej, ale już w kolejnych akcjach oba zespoły grały punkt za punkt. Kibice wreszcie mogli podziwiać dłuższe wymiany z obu stron, a jedną z nich wygrały Budowlane po błędzie Czyżnielewskiej. Atakującą bydgoszczanek usprawiedliwia jednak fakt, że bardzo często musiała ona radzić sobie z trudnymi, sytuacyjnymi piłkami. Kiedy w polu zagrywki stanęła Pycia, podopieczne Rafała Gąsiora zupełnie stanęły. Szkoleniowiec, zdając sobie sprawę, że zwycięstwo w tym secie wyraźnie się oddala, przy siedmiopunktowej przewadze gospodyń dał szansę zaprezentowania się młodej rozgrywającej Marcie Biedziak. Zmiana okazała się „trafiona”, a w ataku z dobrze wystawionych piłek świetnie radziła sobie Czyżnielewska. Niemoc łódzkiego zespołu przełamała Piątek, dając sygnał do lepszej gry swoim koleżankom. Bydgoszczanki psując zagrywkę podały rękę zawodniczkom Budowlanych Łódź. Gospodynie nie pozwoliły, aby powtórzyła się sytuacja z poprzedniego seta. Mocny atak Dominiki Golec z obiegnięcia i zbicie Piątek zapewniły łodziankom prowadzenie w meczu.



Od początku czwartego seta stroną dominującą były łodzianki. Siatkarki z Bydgoszczy uprościły swoją grę, szukając liderki w ataku. To ułatwiło zadanie blokującym łódzkiego zespołu. Przy stanie 9:4 długą wymianę zakończyły na swoją korzyść Budowlane i szkoleniowiec przyjezdnych, podobnie jak w poprzedniej partii, zdecydował się na wprowadzenie swojej drugiej rozgrywającej. Mimo dużej ilości zepsutych zagrywek przez gospodynie to one cały czas utrzymywały wysokie prowadzenie (11:6). Miękkie kiwki za blok bydgoszczanek okazały się nie do obronienia przez libero i przyjmujące siatkarek z Bydgoszczy. Kiedy po drugiej przerwie technicznej bezpańską piłkę skończyła Pycia, kibice zgromadzeni w Atlas Arenie byli przekonani, że ich zespół zmierza po pewne zwycięstwo w tym secie i całym meczu. Błąd przełożenia rąk Magdaleny Mazurek i atak blok-aut Doroty Ściurki tylko potwierdzały tę tezę. Gdy na tablicy wyników widniał rezultat 24:19, okazało się jednak, że gospodynie zbyt szybko zlekceważyły ambitne przeciwniczki. Wygraną i bardzo cenne punkty dała im dopiero szósta piłka meczowa (25:23). Dzięki niej siatkarki Budowlanych Łódź utrzymały szóstą pozycję w ligowej tabeli.

MVP: Magdalena Piątek

Budowlani Łódź – Pałac Bydgoszcz 3:1
(25:21, 23:25, 25:18, 25:23)

Składy zespołów:
Budowlani: Piątek (29), Thompson, Mikołajewska (9), Ściurka (16), Sikorska (4), Pycia (7), Durajczyk (libero) oraz Golec (3), Bryda, Wójcik i Kruk (1)
Pałac: Schulz (13), Mazurek (2), Grejman (10), Adams (16), Mucha (8), Czyżnielewska (13), Kuehn-Jarek (libero) oraz Krzywicka (2), Sosnowska i Biedziak

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved