Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN liga: Mecz ligowych „sąsiadów” w Łodzi

ORLEN liga: Mecz ligowych „sąsiadów” w Łodzi

fot. archiwum

W sobotę w Łodzi dojdzie do pojedynku pomiędzy drużynami Budowlanych Łódź i Pałacu Bydgoszcz. Mecz ten ma ogromne znaczenie dla układu miejsc w tabeli przed fazą play-off, ponieważ oba zespoły mają aktualnie identyczny dorobek punktowy.

W lepszych humorach przed rozpoczęciem tej rywalizacji mogą być bydgoszczanki, które wygrały dwa ostatnie mecze rozgrywane na własnym parkiecie. Dwa bardzo pewne zwycięstwa, z PTPS Piła i Siódemką Legionowo, sprawiły, że atmosfera w drużynie zdecydowanie się poprawiła. – Wygrana z Piłą za trzy punkty bardzo nas podbudowała, zmotywowała i zmobilizowała do dalszej i jeszcze cięższej pracy. To na pewno zaowocowało wygraną z Legionowem. Mamy nadzieję, że ciężka praca, mobilizacja i odpowiednie nastawienie przyniosą efekty i z meczu na mecz będzie już tylko lepiej – zapewniała młoda atakująca zespołu z Bydgoszczy, Anna Grejman.

Choć pierwsza konfrontacja z łodziankami zakończyła się dla pałacanek niekorzystnym wynikiem, to jest to zespół będący „w zasięgu” podopiecznych Rafała Gąsiora. – Przegrałyśmy z Budowlanymi 2:3, choć równie dobrze to my mogłyśmy po tych pięciu setach cieszyć się ze zwycięstwa, dlatego tym bardziej chciałybyśmy wygrać w Łodzi – mówiła po meczu z Legionovią przyjmująca bydgoszczanek, Emilia Mucha. Choć konfrontacja z debiutantkami ORLEN Ligi zakończyła się wynikiem 3:0, to walka w każdym z setów była bardzo wyrównana. O zwycięstwie zadecydowała między innymi dobra postawa amerykańskiej środkowej, Rachael Adams, a także wsparcie jej koleżanek grających na skrzydłach, wspomnianej Anny Grejman i Zuzanny Czyżnielewskiej.

Łodzianki z kolei po świątecznej przerwie przegrały swój pierwszy mecz z pilankami 2:3. Obie drużyny grały bardzo nierówno. Dowodem na to jest set wygrany przez podopieczne Macieja Kosmola do 11 punktów. Prezes łódzkiego klubu tłumaczył tę porażkę problemami zdrowotnymi siatkarek Budowlanych Łódź. – Nie przegraliśmy z PTPS-em, tylko z grypą. Dziewczynom należą się duże słowa podziękowania za walkę. Dały z siebie wszystko. Pod koniec meczu ledwo żyły – bronił zawodniczki Marcin Chudzik. Biorąc pod uwagę te okoliczności, trener ekipy z Łodzi nie był zawiedziony taką postawą drużyny. – Mimo tych wszystkich problemów, rozegraliśmy dobry mecz i zdobyliśmy punkt. Czujemy lekki niedosyt, bo była szansa na zwycięstwo, ale i tak jestem bardzo zadowolony.



W meczu z siatkarkami z Piły prym wiodły Sylwia Pycia i Dorota Ściurka. Nieco gorszą skuteczność w ataku niż w poprzednim spotkaniu miała Magdalena Piątek. Sama zawodniczka przyznaje jednak, że z powodu choroby zarówno ona, jak i jej koleżanki nie mogły grać na swoim najwyższym poziomie. – Na pewno nie byłyśmy w pełni sił i chyba żadna z nas nie czuła się dobrze. Mówiłyśmy sobie, żeby ten mecz skończył się w trzech setach. W tych okolicznościach trzeba się cieszyć z tego punktu. Więcej z siebie nie mogłyśmy już wykrzesać – przyznała atakująca Budowlanych Łódź. Zawodniczka łódzkiego klubu podkreśliła także wagę sobotniego spotkania – To jest bardzo ważny mecz, bo wydaje mi się, że zwycięzca tego spotkania będzie pewny gry w fazie play-off. Lepiej nie odkładać tego na później.

Kto zatem będzie mógł w sobotę cieszyć się z punktów i znajdzie się w bardziej komfortowej sytuacji przed kolejnymi meczami rundy zasadniczej? Starcie Budowlanych Łódź i Pałacu Bydgoszcz, dwóch drużyn o bardzo zbliżonym potencjale, rozpocznie się w sobotę o godzinie 17:00 w łódzkiej Atlas Arenie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved