Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Dąbrowianki zawitają do hali beniaminka

ORLEN Liga: Dąbrowianki zawitają do hali beniaminka

fot. archiwum

Beniaminek z Legionowa po raz kolejny podejmuje we własnej hali zespół z górnej części tabeli. Czy i tym razem Siódemce Legionovii uda się urwać punkty faworytkom, tym razem z Dąbrowy Górniczej? W pierwszym spotkaniu MKS wygrał 3:1.

Przed legionowskimi siatkarkami kolejne ciężkie starcie. W ostatnim pojedynku z zespołem z czołówki ligi z Muszyny podopieczne trenera Lalka spisały się bardzo dobrze i były nawet bliskie wygranej. Ostatecznie po przegranym tie-breaku dopisały do swojego dorobku w tabeli jeden punkt. Sytuacja zmieniła się w ostatnim pojedynku, rozegranym w Bydgoszczy, gdzie legionowianki uległy miejscowemu Pałacowi i nie wywalczyły punktów. Zespół z Legionowa rozegrał w bydgoskiej hali jedno z najgorszych spotkań w sezonie. – Są takie mecze przegrane, po których człowiek z pokorą przyjmuje wynik, bo przeciwnik jest zdecydowanie lepszy i my do tej pory na wyjazdach takie mecze rozgrywaliśmy. Tym razem było inaczej, dlatego żałuję, że nie ugraliśmy tutaj nawet seta – przyznał po porażce szkoleniowiec Siódemki Legionovii, Wojciech Lalek. Jednakże spoglądając na statystyki meczów z Pałacem i Muszynianką, dużych rozbieżności nie można dostrzec, zatem różnica polegała przede wszystkim na tym, że muszynianki pozwoliły Legionovii grać, natomiast Pałac narzucił od początku swój styl gry i pewnie wygrał w trzech odsłonach. W ostatnim czasie gra legionowskiej drużyny rozkładana jest konsekwentnie na cały zespół i w tym swoich szans podopieczne trenera Lalka mogą upatrywać swoich szans. W połączeniu z mocną zagrywką, równa gra całego zespołu może przynieść oczekiwane rozwiązanie w meczu z dąbrowiankami. Jeśli Sołodkowicz, Skorupa i Maciejczyk wspólnie z Łukaszewską i Michajlenko będą utrzymywały na dość dobrym poziomie swój atak, a dodatkowo Skorupa i Maciejczyk będą skutecznie pracowały na siatce w bloku, w Legionowie o postawę zespołu mogą być spokojni.

Dąbrowianki w ostatniej kolejce uległy z kolei Muszyniance, która tym samym przerwała serię sześciu meczów MKS-u bez porażki. Choć w tym czasie drużyna Waldemara Kawki męczyła się z zespołem z Łodzi oraz stoczyła ciężki bój z Treflem Sopot, nie narzekała na brak formy. W ostatnim starciu z wicemistrzyniami Polski zawiodło natomiast przyjęcie, co było jednak wynikiem świetnej zagrywki rywalek. Same tym elementem straszyły i przez to musiały uznać wyższość Muszynianki. Mimo przegranej, MKS nadal plasuje się w czołówce ORLEN Ligi i nadal walczy o pierwszą lokatę w tabeli. W Dąbrowie Górniczej wszyscy jednak mają świadomość, że o punkty w Legionowie nie będzie łatwo, mimo że to beniaminek. – W obecnym sezonie nie ma łatwych spotkań i potyczka z beniaminkiem nie będzie łatwym spotkaniem. Pamiętamy przecież wszyscy, że legionowska Siódemka urwała punkty Muszyniance. Legionovia jest w takiej sytuacji, że w każdym meczu musi szukać punktów. Spotkanie to łatwym więc nie będzie – zauważyła Joanna Kaczor. W jej zespole po dłuższej przerwie ponownie na boisku pojawiła się Krystyna Strasz, która jednak dopiero wdraża się w grę i choć wcześniej była ostoją w przyjęciu i obronie MKS-u, to jednak na razie potrzebuje ogrania. W meczu z Muszynianką nie najlepiej spisywały się Leys oraz Plchotova. Cały atak opierał się na Zaroślińskiej, do której posyłany był największy procent piłek. Po porażce dąbrowianki będą chciały się zatem odbudować i zmotywowane podejdą do starcia z beniaminkiem.

Ostatni pojedynek legionowianek z Pałacem był niezwykle ważny w kwestii rozstawienia tabeli ORLEN Ligi. Dzięki zwycięstwu za trzy punkty bydgoszczanki odskoczyły i pozostawiły Legionovię z tyłu, na dziewiątym miejscu. Do awansu do fazy play-off siatkarkom z województwa mazowieckiego brakuje trzech punktów – o tyle więcej ma ósmy Impel. Z kolei siatkarki MKS-u walczą o zgoła inny cel. Obecnie plasują się na trzeciej pozycji i do pierwszego BKS-u tracą dwa oczka, zatem ich zadaniem jest zajęcie jak najwyższego miejsca przed zakończeniem rundy zasadniczej i najlepiej gdyby to była pierwsza lokata. W pierwszym starciu obu drużyn lepiej rozpoczęły legionowskie zawodniczki, które prowadziły po pierwszej odsłonie, jednak to było wszystk,o na co pozwoliły im dąbrowianki. Podopieczne trenera Kawki wygrały pewnie trzy kolejne sety i zapisały na swoim koncie całą pulę punktów. Czy tym razem będzie podobnie? Wydaje się, że grające we własnej hali legionowianki lubią starcia z zespołami z góry tabeli i spisują się w nich bardzo dobrze, czy i tym razem będzie podobnie?



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved