Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Wiesław Czaja: Trzeba popracować nad przyjęciem oraz zagrywką

Wiesław Czaja: Trzeba popracować nad przyjęciem oraz zagrywką

fot. CEV

- Cel, który sobie wyznaczyliśmy, zrealizowaliśmy w stu procentach. Chcieliśmy nie tylko zakwalifikować się na mistrzostwa, ale również wygrać grupę i to nam się udało - powiedział selekcjoner reprezentacji Polski kadetów, Wiesław Czaja.

Polscy kadeci świetnie spisali się w kwalifikacjach do mistrzostw Europy. W słowackiej Nitrze pokonali pięciu rywali, tracąc zaledwie dwa sety. Dzięki temu pewnie wygrali cały turniej i zdobyli przepustki uprawniające ich do walki w czempionacie Starego Kontynentu. – Cel, który sobie wyznaczyliśmy, zrealizowaliśmy w stu procentach. Chcieliśmy nie tylko zakwalifikować się na mistrzostwa, ale również wygrać grupę i to nam się udało – powiedział szkoleniowiec biało-czerwonych, Wiesław Czaja.

Przed turniejem wydawało się, że najtrudniejszym przeciwnikiem naszych siatkarzy będą Bułgarzy. Tymczasem Polacy nie mieli żadnych problemów z wykazaniem nad nimi wyższości. – Patrząc na suchy wynik, można odnieść wrażenie, że pokonaliśmy ich bez problemu. Jednak chciałbym podkreślić, że zagraliśmy wyjątkowo dobrze w tym meczu. Zawodnicy wyszli na boisko bardzo skoncentrowani i bojowo nastawieni na tego rywala. Widać było od początku rozgrzewki, że zespół jest maksymalnie zmobilizowany, aby wygrać – podkreślił Czaja. – W poprzednich dniach turnieju obserwowaliśmy grę Bułgarów. Widać było, że ten zespół jest groźnym przeciwnikiem i ma potencjał, ale nasza determinacja sprawiła, że pokonaliśmy go bardzo szybko – dodał.

Dość niespodziewanie najwięcej problemów biało-czerwonym sprawili gospodarze, którzy jako jedyni urwali Polakom dwa sety. – Wyglądało na to, że Słowacy sprawili nam największe problemy, ale sami jesteśmy temu winni. Będąc pewni awansu do mistrzostw Europy, mimo moich apeli, żeby chłopcy grali do końca, powietrze z nich zeszło. Nie byli oni już w pełni skoncentrowani i zagrali tylko na tyle, aby wygrać. Przegraliśmy dwie partie, ale od końcówki czwartego seta chłopcy ponownie zaczęli grać dobrą siatkówkę – ocenił trener reprezentacji Polski.



Mimo że Polacy pewnie zakwalifikowali się do mistrzostw Europy, to mają jeszcze nad czym pracować, by równie dobrze zaprezentować się w spotkaniach z czołowymi reprezentacjami młodzieżowymi. – Ten turniej pokazał, że trzeba popracować nad wieloma elementami, szczególnie nad przyjęciem oraz własnym serwisem typu float. Niektóre zespoły demonstrowały zdecydowanie trudniejszą tego typu zagrywkę. Mieliśmy duże problemy, aby przyjąć ją w punkt i uruchomić środek. Dlatego byliśmy zmuszeni do gry skrzydłami z wysokich piłek. Do finałów musimy popracować nad tym elementem, bo często float decyduje o losach meczu – podkreślił Wiesław Czaja.

Dokładny harmonogram przygotowań kadetów do zawodów w Serbii oraz Bośni i Hercegowinie nie jest jeszcze znany. Jednak wiele wskazuje na to, że biało-czerwoni zagrają sparingi z rówieśnikami z Rosji i Bułgarii, a także wyjadą na turniej do Belgii. – Mam nadzieję, że program gier sparingowych będzie bogatszy i konkretniejszy niż ten, który był przed kwalifikacjami – zaznaczył Czaja.

Przypomnijmy, że mistrzostwa Europy kadetów odbędą się w dniach 12-21 kwietnia w Laktasi i Belgradzie. Zagrają w nich dwaj gospodarze, czyli Serbia oraz Bośnia i Hercegowina, a także dziesięć zespołów, które przebrnęły przez kwalifikacje – Polska, Rosja, Włochy, Turcja, Belgia, Francja, Bułgaria, Austria, Finlandia i Słowenia. Losowanie dwóch grup turnieju finałowego odbędzie się 18 stycznia w Belgradzie. Sześć najlepszych zespołów z ME zagra w mistrzostwach świata, które zostaną rozegrane w dniach 27 czerwca – 7 lipca w Meksyku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved