Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Dariusz Parkitny: Zaczęliśmy nowy rok bardzo dobrze

Dariusz Parkitny: Zaczęliśmy nowy rok bardzo dobrze

fot. archiwum

- Zagraliśmy bardzo dobrą, mocną i konsekwentną siatkówkę - mówił po wygranej z Wieżycą Stężyca trener AZS KSZO, Dariusz Parkitny. - Liczę na to, że ten mecz to był dla nas trochę taki wypadek przy pracy - dodał Grzegorz Wróbel, trener gości.

W sobotę siatkarki AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski odniosły bardzo ważne ligowe zwycięstwo z Wieżycą Stężyca. Pokonując bezpośredniego rywala w tabeli podopieczne trenera Dariusza Parkitnego oddaliły się od strefy spadkowej. – Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa, bo potrzebowaliśmy trzech punktów jak tlenu. Życzę sobie i zespołowi, by ta wygrana pięła nas w górę tabeli. Pokazałyśmy, że jesteśmy na boisku drużyną. Wszystkie elementy nam wychodziły, super funkcjonował blok – mówiła po spotkaniu Katarzyna Brojek, która została wybrana najlepszą zawodniczką tego spotkania. – Gratulacje należą się wszystkim dziewczynom, bo każda na nie zapracowała – przyznaje siatkarka AZS KSZO.

Swoją podopieczną chwalił również trener ostrowieckiego zespołu. – Jesteśmy w klubie wszyscy szczęśliwi, bo zaczęliśmy nowy rok bardzo dobrze. Prezes pochwalił wszystkie zawodniczki i miał racje, ale prawdą jest też, że nasza Kasia zagrała dziś super, to był nasz joker w tym meczu. Wychodziliśmy dzięki niej z wielu opresji w tym spotkaniu. Chciałbym, żeby było tak zawsze, by ta pozycja, która jest bardzo newralgiczną, była tak mocno przez Kasię obsadzana – stwierdził Dariusz Parkitny.Zagraliśmy dziś bardzo dobrą, mocną i konsekwentną siatkówkę, co jest najważniejsze.

Dużo mniej optymizmu po meczu było w ekipie z Pomorza. Siatkarki Wieżycy są na 9. miejscu w tabeli i jeśli ich gra i wyniki nie poprawią się w najbliższym czasie, to podopiecznym trenera Grzegorza Wróbla może grozić walka o utrzymanie. – Gospodynie zagrały naprawdę bardzo dobre zawody. My w to spotkanie weszliśmy źle zagrywką, co ma swoje odzwierciedlenie w statystykach meczu i przełożyło się na nasze słabsze przyjęcie, a tego konsekwencją była też słabsza gra w ataku – przyznał trener Wieżycy Stężyca. – PZPS nas nie rozpieszcza, bo można było grać 22 grudnia, to mieliśmy wolne, a musieliśmy zagrać 3 dni po sylwestrze. Liczę na to, że ten mecz to był dla nas trochę taki wypadek przy pracy i jeszcze zaczniemy grać lepiej. Liga jest bardzo wyrównana, każdy może wygrać z każdym, a tak naprawdę decyduje postawa drużyny w danym spotkaniu – dodał Grzegorz Wróbel.



źródło: kszo.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved