Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Matteo Burgsthaler: Teraz każde spotkanie jest arcyważne

Matteo Burgsthaler: Teraz każde spotkanie jest arcyważne

fot. archiwum

Gracze Trentino w swoim ostatnim meczu w Serie A spotkali się z dużym oporem siatkarzy Sir Safety Perugia i zwyciężyli dopiero w tie-breaku. - Udało się zwyciężyć dzięki charakterowi i silnej psychice - mówił po meczu środkowy Itasu, Matteo Burgsthaler.

Dobrze, że mamy za sobą ten tydzień. Musimy wyczyścić nasze umysły po wygranej w Pucharze Włoch i znów wejść na właściwe tory – przyznał środkowy mistrzów świata, Matteo Burgsthaler. Wygrana Itasu Diatec Trentino nad Lube Banką Macerata w finale Pucharu Włoch była na pewno dużym osiągnięciem zespołu Radostina Stojczewa i nie dziwi fakt, że to spotkanie wciąż „siedziało” w głowach wicemistrzów Italii. Gwiazdy Trentino Volley będą jednak musiały jak najszybciej zapomnieć o osiągniętym sukcesie i skupić się na bieżących meczach, ponieważ w nadchodzący weekend zmierzą się z zajmującą wysokie, czwarte miejsce Modeną, a 15 stycznia czeka ich pojedynek z Dynamo Moskwa w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów.

Pojedynek Itasu Diatec z Sir Safety był dosyć równy i żaden z zespołów nie potrafił dyktować warunków gry przez dwie partie z rzędu. W tie-breaku wydawało się nawet, że wicemistrzowie Włoch mogą doznać w Pala Trento porażki, jednakże błysk geniuszu Mateja Kazijskiego dał Itasowi wygraną. – Sytuacja w jakiej się znaleźliśmy i końcowy wynik meczu z Perugią pokazały, że w każdym momencie jesteśmy groźni i celujemy w scudetto – uznał Burgsthaler. – Udało się zwyciężyć 3:2 dzięki charakterowi i silnej psychice, które pokazaliśmy na boisku. Udowodniliśmy, że jesteśmy zespołem i walczymy o każdy punkt. Perugia potwierdziła opinię, że jest mocnym zespołem, z którym ciężko jest wygrać, ale tym razem my byliśmy górą, bo w Itasie świetnie grał Raphael i Matej Kazijski – podsumował włoski środkowy.

Słabsza postawa włoskiego potentata spowodowana była również absencjami podstawowych graczy. W finałowym meczu Pucharu Włoch skręcenia kostki doznał Jan Stokr, natomiast chwili odpoczynku potrzebował Osmany Juantorena, który narzekał na przemęczenie organizmu. Kubańczyk znalazł się w składzie na mecz z Perugią, ale pojawiał się na parkiecie jedynie na krótkie zmiany, natomiast Stokr powrócił do zajęć dopiero dzisiaj. – W zespole mamy trochę kłopotów, ponieważ z problemami fizycznymi zmagają się podstawowi gracze: Juantorena i Stokr. Wierzę, że zwycięstwo wyszarpane Perugii oraz pot i wysiłek jaki włożyliśmy w ten mecz pozwoli nam na pójście dobrą drogą w dalszej fazie sezonu. Teraz każde spotkanie jest arcyważne, bo do zdobycia są cenne punkty do tabeli Serie A, które umożliwią grę w play-off oraz kolejny etap Ligi Mistrzów – skomentował Matteo Burgsthaler.



Miejsce kontuzjowanego Stokra w wyjściowym składzie zajął Bułgar Nikołaj Uczikow, natomiast brak Juantoreny wypełnił Filippo Lanza. Bułgarski atakujący nie zaprezentował się w meczu zbyt dobrze i trener Stojczew był zmuszony do zastąpienia go Mitarem Djuriciem, który na co dzień występuje na środku siatki. Dzięki takiej roszadzie od trzeciego seta na boisku pojawił Matteo Burgsthaler, który nie ukrywał zadowolenia z możliwości pomocy swoim kolegom na boisku. – Zawsze cieszę się, kiedy mam okazję wystąpić w meczu. Jest świetnie, gdy mogę pomóc zespołowi na boisku i mieć swój wkład, ale godzę się również z rolą rezerwowego, bo wtedy wiem, że na parkiecie wszystko układa się po naszej myśli i moja pomoc nie jest niezbędna – skwitował środkowy.

Sumując występy w Klubowych Mistrzostwach Świata, Lidze Mistrzów, włoskiej Serie A oraz Coppa Italia, Itas Diatec Trentino ma na swoim koncie aż 26 zwycięstw z rzędu. Jest to niesamowity wyczyn, który może działać na wyobraźnię wicemistrzów Włoch. – To tylko czysta statystyka. Nie możemy się na niej opierać, bo każdy mecz jest inny – z dystansem podszedł do sprawy Burgsthaler.Jesteśmy zespołem, który jest w stanie po doskonałym meczu pokonać 3:0 mocny Zenit Kazań lub też po słabszym występie wymęczyć wygraną 3:2 z Perugią. Nie możemy spocząć na laurach, tylko cały czas myśleć o naszych celach – zakończył środkowy Itasu Diatec.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved