Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Daniel Saczko: Nie odpuścimy żadnego meczu

Daniel Saczko: Nie odpuścimy żadnego meczu

fot. archiwum

- Mamy świadomość, że w klubie brakuje pieniędzy. Ale jak zaczyna się mecz, to każdy z nas o tym zapomina. Staramy się wygrywać mecz za meczem i być jak najwyżej w tabeli - mówi przyjmujący Pronaru Parkiet Hajnówka, Daniel Saczko.

Siatkarze Pronaru Hajnówka rok 2013 rozpoczęli od wygranej nad Żyrardowianką Żyrardów. Podopieczni Pawła Blomberga w każdym z trzech setów wyraźnie dominowali nad przeciwnikiem i odnieśli zasłużone zwycięstwo. – Był to jeden z łatwiejszych meczów jakie rozegraliśmy w tym sezonie – powiedział Daniel Saczko. Trochę obawialiśmy się tego spotkania, ponieważ nie trenowaliśmy zbyt wiele od ostatniego ligowego meczu, który zagraliśmy przed świętami z zespołem z Rzeczycy. Po świętach odbyliśmy tylko trzy treningi, także nie wiedzieliśmy w jakiej będziemy dyspozycji. Ale wszystko się dobrze ułożyło. Spotkanie kontrolowaliśmy od początku do końca i pewnie wygraliśmy 3:0 – dodał zawodnik Pronaru Hajnówka.

Ekipa z Podlasia jak na razie poniosła jedynie dwie ligowe porażki, a dzięki temu jest liderem trzeciej grupy. Jednak kłopotem hajnowskiego klubu jest nie najlepsza sytuacja finansowa. – Mamy świadomość, że w klubie brakuje pieniędzy. Ale jak zaczyna się mecz, to każdy z nas o tym zapomina. Staramy się wygrywać mecz za meczem i być jak najwyżej w tabeli. Mam nadzieję, że pieniądze prędzej czy później, ale wpłyną na nasze konta, także liczę na to, że będzie coraz lepiej – powiedział Saczko.

Jedną z porażek podopieczni trenera Blomberga ponieśli z AKS-em Łódź. – Przed tym meczem mieliśmy serię zwycięstw za trzy punkty. Moim zdaniem zbyt luźno podeszliśmy do tego spotkania. Okazało się, że rywal nam się postawił. Próbowaliśmy wspiąć się na wyżyny, aby wygrać. Niestety, nie udało nam się to. Po tym spotkaniu zauważyliśmy, że w każdym pojedynku musimy grać na sto procent, aby zwyciężać – skomentował przyjmujący Pronaru.



Kolejnym rywalem podlaskiej drużyny będzie MOS Wola Warszawa, który obecnie plasuje się na szóstej pozycji w tabeli. – Jest to dość młody, a zarazem nieobliczalny zespół. Wiadomo, że w swojej hali będzie chciał wygrać, tym bardziej że jest dosyć nisko w tabeli, a wydaje mi się, że miał większe aspiracje. Na pewno będzie to ciężki mecz – zaznaczył Saczko. – My musimy naskoczyć na rywala od początku i kontrolować mecz do końca – dodał przyjmujący podlaskiego zespołu.

Mimo że Pronar jest liderem, to zawodnicy nie popadają w hurraoptymizm i twardo stąpają po ziemi. – Niby mamy tylko dwie porażki, ale patrząc w tabelę, widać, że w pierwszej czwórce jest spory ścisk. Można przegrać jeden czy dwa mecze i spaść na czwarte miejsce – powiedział siatkarz zespołu z Hajnówki. – Na pewno nie odpuścimy żadnego meczu, bo chcemy wygrywać jak najwięcej. A jeśli okaże się, że na koniec zajmiemy pierwsze miejsce w grupie, to będzie super – zakończył Daniel Saczko.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved