Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Bednaruk: Sprezentowaliśmy kielczanom to zwycięstwo

Jakub Bednaruk: Sprezentowaliśmy kielczanom to zwycięstwo

fot. Cezary Makarewicz

- Jestem wściekły, bo można przegrać spotkanie, ale nie w taki sposób. Końcówka piątego seta była zwyczajnie oddaniem meczu - mówił po porażce 2:3 AZS Politechniki Warszawskiej z Effectorem Kielce trener akademików, Jakub Bednaruk.

Sobotnie spotkanie było zaciętym, ale i nierównym pojedynkiem. Gra obu zespołów falowała, a to spowodowało, że do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie-break. – To był bardzo ciężki mecz – powiedział kapitan kieleckiej ekipy, Michał Kozłowski.Troszeczkę spuściliśmy głowy po bardzo wyrównanym i nieszczęśliwie przegranym dla nas trzecim secie. W drugiej partii z kolei też początkowo prowadziliśmy, później sytuacja się zmieniła, ale udało nam się wyjść na naprawdę bardzo dobrą końcówkę. Niestety kilka naszych prostych błędów spowodowało, że przegraliśmy tego seta. Troszeczkę podcięło nam to skrzydła i kolejna, trzecia odsłona kompletnie nam nie wyszła. Na całe szczęście w czwartej odbudowaliśmy się i udało nam się potem wygrać całe spotkanie – zakończył rozgrywający Effectora.

Z wyniku swoich podopiecznych zadowolony był też szkoleniowiec kielczan, Dariusz Daszkiewicz. Nie ukrywam, że jechaliśmy do Warszawy z nastawieniem walki o punkty, bo są nam one bardzo potrzebne w rywalizacji o nasz cel, jakim jest play-off. Cieszymy się bardzo z tych dwóch oczek, bo walka o pierwszą ósemkę będzie chyba trwała do ostatniej kolejki – powiedział. – Ten mecz był troszkę nierówny, gra obu zespołów bowiem falowała. Myślę, że zagraliśmy całkiem nieźle w pierwszym i piątym secie, natomiast w drugim i trzecim jakość naszej gry była słabsza. Zespół z Warszawy wzmocnił swoją zagrywkę, mieliśmy sporo problemów z jej przyjęciem i z wyprowadzeniem ataku – ocenił postawę swoich siatkarzy Dariusz Daszkiewicz.

Poczynania „inżynierów” zaś krótko skomentował Fabian Drzyzga. Dzisiejsze spotkanie było w naszym wykonaniu bardzo przeciętne – ocenił rozgrywający stołecznych, który pod nieobecność kontuzjowanego Krzysztofa Wierzbowskiego pełnił obowiązki kapitana zespołu. – Popełniliśmy masę głupich błędów w kontrataku, gdzie mieliśmy piłki i powinniśmy te piłki dokładniej wystawić albo podjąć troszkę więcej ryzyka. Mamy problem z pierwszym atakiem, ale pracujemy nad tym i będziemy pracować jeszcze więcej – dodał.



Trener Politechniki, Jakub Bednaruk, nie krył po spotkaniu złości i rozczarowania wynikiem. – Ten mecz był bardzo trudny i dla nas i dla siatkarzy z Kielc. Gratuluję drużynie przeciwnej, bo chciała zdobyć u nas punkty i je zdobyła. Co zaś do naszej gry – możemy wyciągnąć z tego meczu kilka akcji i zagrań, nagrać je i pokazywać później młodzieży, by zobaczyła, jak nie powinno się grać w siatkówkę, jak nie powinno się rozwiązywać końcówek setów, jak grać w sytuacjach na styk, czego nie robić… Bo to, co my dzisiaj zrobiliśmy w piątym secie przy stanie 12:11 dla nas, gdy mieliśmy kontrę w górze… to my oddaliśmy piątego seta, po prostu sprezentowaliśmy kielczanom to zwycięstwo. Jestem wściekły, bo można przegrać mecz, ale nie w taki sposób. Ta końcówka piątego seta była zwyczajnie oddaniem meczu i za to jestem bardzo zły. Chyba będzie mi się ona śniła po nocach – powiedział szkoleniowiec stołecznych. Podkreślił jednocześnie, że nie zamierza tłumaczyć porażki kontuzjami, które w ostatnim czasie nie oszczędziły „inżynierów” (wyłączeni z gry są Wierzbowski, Zajder, Adamajtis i Smoliński – przyp. red.). – Nie przegraliśmy tego meczu przez kontuzje, nigdy w życiu nie będę się tak tłumaczył – przyznał stanowczo i pochwalił jednego ze zmienników, młodego środkowego, Dawida Dryję. – Dawid dowiedział się, że będzie grał w szóstce parę dni temu i wywiązał się ze swojego zadania. Myślę, że nie będę się bał stawiać na niego w przyszłości – zakończył Jakub Bednaruk.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved