Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > J. Staniucha-Szczurek: Szkoda, że nowy rok zaczynamy od porażki

J. Staniucha-Szczurek: Szkoda, że nowy rok zaczynamy od porażki

fot. archiwum

- Liga jeszcze trwa i tu wszystko się może wydarzyć. Niektóre drużyny grają o życie, także myślę, że może być jeszcze ciekawie i wcale to nasze pierwsze miejsce nie jest poza zasięgiem - powiedziała po przegranym spotkaniu przyjmująca dąbrowskiego zespołu.

Dziś porażka z Muszyną 1:3. Poproszę o podsumowanie tego meczu.

Joanna Staniucha-Szczurek: – Na pewno był to taki mecz, w którym było widać, że jeszcze nie jesteśmy w rytmie meczowym. Po przerwie świątecznej ciężko jest od razu wrócić do bardzo dobrej gry, ale myślę, że pomimo tego, że ten mecz był troszeczkę rwany, to w wielu momentach mógł się podobać, bo było dużo walki. Najpierw Muszyna prowadziła, a my je doganiałyśmy, potem to my prowadziłyśmy, a one goniły, także pod kątem widowiska dla kibiców było to dobre spotkanie. Niestety przegrałyśmy i szkoda, że nowy rok zaczynamy od porażki.

Potrafi pani wytłumaczyć co stało się w pierwszym secie? Miałyście zwycięstwo na wyciągnięcie ręki.



– No tak. Muszyna trochę przycisnęła zagrywką, poszło parę punktów z przyjęcia i dogoniły nas. Później się zrobiła nerwówka i różnie to bywa, jeżeli się gra na przewagi. Muszynie niestety udało się wygrać, także szkoda, ale miałam nadzieję, że sprawdzi się nasz scenariusz, że przegrywamy dwa pierwsze sety, by potem doprowadzić do tie-breaka i wygrać całe spotkanie. No niestety tym razem się nie udało.

A propos przerwy świątecznej. Muszyna miała trochę krótszą przerwę, gdyż grała turniej w Bazylei. Miało to jakieś znaczenie przed dzisiejszym meczem? Może MKS też powinien zagrać w tym czasie jakieś mecze towarzyskie?

– Nie wszystkie zespoły mają taką przerwę, akurat zespół z Muszyny pojechał i dzisiaj nieco łatwiej było im wejść w ten mecz. Już od paru sezonów jest tak, że ta przerwa jest jednakowa dla wszystkich, także nie ma co się zagłębiać w to, czy powinnyśmy skracać jakoś tą przerwę, czy też nie.

Gdyby MKS wygrał dzisiejsze spotkanie, zbliżyłby się do pierwszego miejsca na koniec fazy zasadniczej, a tak Muszyna uciekła.

– No uciekła, ale liga jeszcze trwa i tu wszystko się może wydarzyć. Niektóre drużyny grają o życie, także myślę, że może być jeszcze ciekawie i wcale to nasze pierwsze miejsce nie jest poza zasięgiem.

W najbliższym czasie czeka was prawdziwe tournée, najpierw Legionowo, potem Stambuł, a na końcu Bielsko-Biała. Zgodzi się pani, że łatwo nie będzie.

– Zgadzam się, łatwo nie będzie, ale już przerabiałyśmy to i dałyśmy radę. Myślę, że teraz jesteśmy wypoczęte po przerwie świątecznej, także jestem dobrej myśli.

Myślicie już trochę o fazie play-off, z kim byście tam chciały zagrać w pierwszej kolejce?

– Nie, nie myślimy na razie, chcemy zakończyć rundę zasadniczą na jak najwyższym miejscu, potem się będziemy martwić.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved