Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Błękitni nie dali rady Karpatom

II liga M: Błękitni nie dali rady Karpatom

fot. archiwum

Błękitni Ropczyce ulegli we własnej hali Karpatom Krosno 2:3 w derbach Podkarpacia. Tie-breaki w tym sezonie wydają się być zmorą Błękitnych, bowiem ropczycanie rozegrali ich już sześć i każdy zakończył się zwycięstwem rywali.

Spotkanie dobrze rozpoczęło się jednak dla gospodarzy, którzy szybko uzyskali kilkupunktową przewagę i systematycznie ją powiększali. Przy stanie 16:8 trener przyjezdnych Krzysztof Frączek poprosił o czas dla swojego zespołu. Na niewiele się to jednak zdało, bowiem Błękitni kontynuowali swoją znakomitą passę, wygrywając pierwszego seta wysoko – 25:15.

W drugiej partii role się odwróciły. Karpaty znacznie wzmocniły zagrywkę. Po udanej serii w polu serwisowym Tomasza Gadzały tablica wskazywała wynik 6:2 dla gości i grający w tym meczu na pozycji libero trener Michał Betleja poprosił o trzydzieści sekund przerwy. Potem kolejnym asem serwisowym popisali się krośnianie, a konkretnie Przemysław Bryliński, który chwilę później dołożył jeszcze punkt z ataku i Karpaty prowadziły już ośmioma „oczkami” (17:9). Ostatecznie seta zakończył udaną kiwką Sąpór i przyjezdni zwyciężyli 25:14, wyrównując stan gry.

Na początku trzeciej odsłony kontuzji doznał rozgrywający gości – Damian Sąpór – i na placu gry zmuszony był pojawić się Marcin Sroka – wychowanek Błękitnych. Miejscowi z akcji na akcję grali coraz lepiej. Dobrze też funkcjonował ich blok. Przy stanie 13:7 trener Krzysztof Frączek przywołał swoich zawodników. Czas bardzo pozytywnie wpłynął na krośnian, bowiem systematycznie zaczęli odrabiać straty. Marcin Sroka wiele piłek posyłał do swoich środkowych, którzy w stu procentach wykonywali swoje zadanie. Kiedy dwukrotnie pomylił się Tomasz Kotyla, przewaga gospodarzy stopniała do jednego punktu (15:14) i o czas poprosił Michał Betleja. Błękitni zaczęli popełniać coraz więcej błędów, stracili prowadzenie i nie zdołali już odrobić strat, czego rezultatem była porażka w tej partii.



W czwartym, najbardziej wyrównanym secie od początku toczyła się mocna wymiana ciosów i gra punkt za punkt po obu stronach siatki. Znakomicie spisywał się atakujący gospodarzy – Marcin Dobrzyński, który większość posyłanych do niego piłek zamieniał na punkty. W odpowiedzi goście nękali swoich rywali grą ze środka. Miejscowi nie potrafili zatrzymać zarówno Brylińskiego, jak i Książkiewicza. Po ataku tego pierwszego Karpaty miały już piłkę meczową (24:22), lecz atak Pawła Rusina oraz blok Dobrzyńskiego na Włodarczyku sprawił, że na tablicy widniał wynik remisowy – 25:25. Dwa ostatnie punkty w secie padły łupem Błękitnych i o wyniku meczu, podobnie jak w pierwszym spotkaniu między tymi zespołami, miał zadecydować tie-break.

W nim od początku na prowadzenie wysunęli się goście. Przy zmianie stron przewaga krośnian wynosiła już jednak tylko jedno „oczko”, a w kolejnej akcji żółtą kartką ukarany został trener Krzysztof Frączek. Błękitni w końcówce zaczęli jednak popełniać błędy, a seta i cały mecz zakończył skutecznym atakiem Przemysław Bryliński (15:11).

Błękitni Ropczyce – Karpaty Krosno 2:3
(25:15, 14:25, 21:25, 27:25, 11:15)

Składy zespołów:
Błękitni:
Sroka, Rusin P., Gajosz, Dobrzyński, Kotyla, Goryl, Betleja (libero) oraz Rusin W., Białorudzki i Plizga
Karpaty:
Sąpór, Ciupa, Bryliński, Włodarczyk, Gadzała, Książkiewicz, Cabaj (libero) oraz Żywiec, Sroka i Golonka M.

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki i tabela grupy 4. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved