Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Karol Kłos: Jastrzębie nam nie leży, ale my też gramy słabo

Karol Kłos: Jastrzębie nam nie leży, ale my też gramy słabo

fot. archiwum

To już kolejna porażka Skry Bełchatów z Jastrzębskim Węglem w tym sezonie. Bełchatowski środkowy przyczyn porażki doszukuje się w słabszej dyspozycji swojego zespołu - Gramy bardzo słabo i to naszą grę trzeba uporządkować - mówił po meczu Karol Kłos.

To wasza druga porażka z Jastrzębskim Węglem w niedługim czasie, a już trzecia w tym sezonie. Czy można powiedzieć, że ten zespół po prostu wam nie leży?

Karol Kłos: Po pierwsze na pewno nie leży, a po drugie to my coś musimy z tym zrobić. Bo z całym szacunkiem dla Jastrzębia, ale to my gramy bardzo słabo i to naszą grę trzeba uporządkować. Gramy bardzo słabo i jesteśmy jakoś na styku, więc trzeba po prostu polepszyć naszą grę i na tym się skupmy. Bo teraz przed nami jest najważniejsze spotkanie, jeżeli nie chcemy odpaść z Pucharu Polski.

Czy w tak krótkim czasie uda się uporządkować waszą grę i na spotkanie pucharowe wyjdzie lepsza Skra? Coraz mniej czasu zostało także do spotkań Ligi Mistrzów. Dacie radę się pozbierać?



– Dużo czasu nie ma i tutaj czas nie będzie naszym sprzymierzeńcem. Miejmy nadzieję, że te trzy dni pozwolą dojść do siebie jeszcze Michałowi Winiarskiemu, który dopiero zaczął z nami trenować. Mam nadzieję, że to wszystko uda się jakoś uporządkować. To nie jest dużo czasu i dużo na pewno się nie uda zmienić, ale musimy na pewno lepiej grać. Jesteśmy siatkarzami, więc musimy się pozbierać po takich ciosach, jeżeli się nie podniesiemy, to po co w ogóle wychodzić na boisko? Robimy co się da, na dzień dzisiejszy udało się tyle. Mam nadzieję, że po środowym meczu z Jastrzębiem te humory będą trochę lepsze, bo na pewno z takim bilansem ciężko będzie się grało w Lidze Mistrzów. Chociaż to zupełnie inne rozgrywki, do tej pory szło nam w nich bardzo dobrze. Mam nadzieję, że będzie tak dalej.

Jaki element mógł zdecydować o dzisiejszej porażce? Przyjęcie wyglądało nie najlepiej.

– Ja nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo jestem środkowym i nie będę tutaj na nikogo zwalał, ale na pewno i przyjęcie, i nasza zagrywka. Do tego zagrywaliśmy dużo słabiej od naszego przeciwnika. Myślę, że to ustawiło całe spotkanie.

Jaki wpływ na waszą grę mają zmiany pozycji, na jakich występują poszczególni zawodnicy?

– O tym już chyba nie pamiętamy. Mariusz grał dzisiaj na ataku i tego się trzeba trzymać. Niech każdy skupi się na swojej pracy, niech ją wykonuje, a będzie dużo, dużo lepiej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved