Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > W Stężycy rozczarowani decyzją władz PZPS-u

W Stężycy rozczarowani decyzją władz PZPS-u

fot. archiwum

Jowita Jaroszewicz i Magdalena Hawryła i Katarzyna Bury nie zagrają w tym sezonie w barwach zespołu ze Stężycy. Nie zgodził się na to PZPS. Ze zdaniem siatkarskiej centrali nie zgadza się menadżer klubu, Tomasz Brzoskowski, choć je szanuje.

Decyzja PZPS-u w sprawie zgody dziewczyn na grę w Wieżycy 2011 była dla pana zaskoczeniem?

Tomasz Brzoskowski:No cóż, trzeba uszanować decyzję PZPS-u, jednak interpretacja przepisów naszych prawników jest inna. W ubiegłym roku można było jeszcze zmieniać barwy klubowe na podstawie tego samego zapisu, a teraz nie. Na podstawie decyzji zarządu (PZPS – przyp. red.) można było pomóc dziewczynom, ale stało się inaczej. Niedługo inne kluby będą bankrutować, a coraz więcej zawodników będzie zostawało na lodzie i co wtedy? Gdzie dobro naszych polskich zawodników?

Czy argumenty, jakimi uzasadniał PZPS swoją decyzję, okazały się dla państwa wystarczające?



Odpowiedzi zarządu nie ma do tej pory wraz z uzasadnieniem. Jest tylko pismo wydziału rozgrywek o niedopuszczeniu dziewczyn do gry.

Będziecie próbowali odwoływać się od decyzji zarządu PZPS lub wystąpicie na drogę postępowania sądowego?

– Nie, to nie wchodzi w grę…

Nie jest panu żal, że w sytuacji, w jakiej znalazły się trzy nowe zawodniczki, PZPS nie zmienił regulaminu, za to dokonał wydłużenia terminu zakontraktowania zawodniczek i zawodników zagranicznych?

Żal dziewczyn. Miałem nawet wyrzuty sumienia, o czym im powiedziałem, spotykając się z nimi po świętach, kiedy rozmawialiśmy o ich sytuacji. Dziewczynom powiedziałem, że są z nami i koniec! Można było podjąć uchwałę zmieniającą zapisy przepisów organizacyjnych rozgrywek, to jest § 81, a potem to zatwierdzić. No ale tak się nie stało. Dziwne jest to, iż § 81 mówi również o transferach, do kiedy można je zrealizować, to jest do 31 grudnia 2012 roku. Tymczasem nagle szok… Przedłuża się ten zapis, do chyba 8 stycznia 2013 roku i co, można nagle zmienić zapis? A no można!

– Wszystko w tym kraju dla mnie, człowieka wchodzącego w świat siatkówki, to szok. Gdzie dobro zawodniczek z Polski? Widocznie dbamy o zaciągi zagraniczne, ale cóż, pozostaje to tylko uszanować, a społeczeństwu siatkarskiemu daje to do myślenia. Niech pan panie redaktorze uwierzy, nie kieruję się żadnymi emocjami, ale tylko zdrową logiką człowieka, dla którego siatkówka to piękny sport, który należy szlifować. Nie mam pojęcia czym kierował się Zarząd PZPS. Widocznie prawo w paragrafie może się w jednym miejscu zmienić, ale w drugim już nie…

Klub podpisał umowę z trzema zawodniczkami. Co dalej z nimi będzie?

Dziewczyny u nas zostają. Będą trenować, kontrakty je obowiązują, sponsorzy zobowiązali się do ich utrzymania i nic nie będzie rozwiązywane. Nowe siatkarki mają się czuć u nas dobrze, rozwijać się i grać w sparingach oraz turniejach towarzyskich. Nawiasem mówiąc, to wspaniałe osobowości, jesteśmy z ich postawy bardzo zadowoleni i szczęśliwi, jak również z całej drużyny, bo nasze dziewczyny to naprawdę super osobowości i zawodniczki! Życzę  każdemu klubowi takich siatkarek, a  już mogę coś na ich temat powiedzieć, przez te parę miesięcy. Dziewczyny wniosły tutaj dodatkowo fajną atmosferę i tak trzymać!

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved