Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Delecta bez seta na Podpromiu

PlusLiga: Delecta bez seta na Podpromiu

fot. archiwum

W jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 14. kolejki spotkań PlusLigi mistrzowie Polski w trzech setach pokonali bydgoską Delectę. Cały mecz był bardzo zacięty, a o rozstrzygnięciu decydowały końcówki każdej z partii.

Rzeszowianie do meczu przystąpili osłabieni brakiem kapitana – Oliega Achrema oraz atakującego – Zbigniewa Bartmana, natomiast w szeregach przyjezdnych zabrakło Marcina Walińskiego i Tomasza Wieczorka.

Pojedynek od mocnego uderzenia rozpoczęła Resovia – dwa ataki Jochena Shöpsa oraz as serwisowy Wojciecha Grzyba dały mistrzom Polski trzypunktowe prowadzenie, które utrzymało się do pierwszej przerwy technicznej. Po chwili blokiem popisał się Piotr Nowakowski, lecz dwa razy na siatce zatrzymany został Nikola Kovacević i tablica wskazywała wynik 10:8. W kolejnej akcji Serb zrewanżował się za swoje niepowodzenia, udanie blokując Dawida Konarskiego. W środkowej fazie seta goście bardzo dobrze zaczęli spisywać się w elemencie obrony. Podbicie kilku trudnych piłek i skuteczne kontry kończone głównie przez nieomylnego Stephana Antigę spowodowały, że Delecta wyrównała stan seta. Andrzej Kowal zmuszony był przywołać swoją drużynę na trzydzieści sekund (13:13). Na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły jednak przy stanie 16:15 dla miejscowych, po udanym ataku Paula Lotmana z przechodzącej piłki. Chwilę później dwa punkty z rzędu zdobył Antiga. Drużyny raz za razem zmieniały się na prowadzeniu. Po autowym ataku Dawida Konarskiego oraz kontrataku wykorzystanym przez Lotmana Resovia miała dwie piłki setowe. O czas poprosił Piotr Makowski. Zaraz po czasie „gwoździa” w boisko gospodarzy wbił Andrzej Wrona i natychmiast zareagował trener Kowal. Następna akcja padła jednak łupem gospodarzy i Resovia Rzeszów wygrała premierowego seta 25:23.

Drugą partię lepiej zaczęli przyjezdni, ale chwilę potem był już remis 3:3. Świetnie spisywał się Krzysztof Ignaczak, który nie dość, że podbijał mnóstwo piłek, to w pierwszej odsłonie popisał się 100-procentową skutecznością w przyjęciu zarówno pozytywnym, jak i perfekcyjnym. Podobnie jak we wcześniejszym secie, zespoły na pierwszą przerwę techniczną schodziły przy stanie 8:7. Kiedy kolejny raz zablokowany został Kovacević, trener Kowal dokonał zmiany. W miejsce serbskiego zawodnika pojawił się Rafał Buszek, który na „dzień dobry” przywitany został od swoich rywali blokiem. Środkowa faza seta zdecydowanie należała do rzeszowian. Atak Nowakowskiego z krótkiej pozwolił zejść drużynom na drugą przerwę techniczną (16:13). Po niej goście zaczęli odrabiać straty i po wykorzystanym kontrataku przez Dawida Konarskiego na tablicy widniał wynik remisowy – 19:19. Andrzej Kowal poprosił o czas dla swojego zespołu, który przyniósł zamierzony efekt. Chwilę później dwoma blokami z rzędu na Andrzeju Wronie popisał się Piotr Nowakowski, a Paul Lotman skutecznie zaatakował z szóstej strefy. Przewaga Resovii wynosiła już cztery „oczka” (23:19). Piłkę setową dał gospodarzom Jochen Schöps, popisując się asem serwisowym. Delecta w tym secie punktu już nie zdobyła, a seta zakończył Rafał Buszek, blokując Dawida Konarskiego.



Pierwszy punkt w trzeciej odsłonie zdobył Jochen Schöps, który w całym meczu godnie zastępował Zbigniewa Bartmana. Po chwili Maciej Dobrowolski popisał się blokiem, a Rafał Buszek wykorzystał kontratak i było 4:1. Na pierwszej przerwie technicznej przewaga Resovii nieco zmalała (8:6). Bydgoszczanie walczyli o każdą piłkę, lecz nie potrafili wyrównać stanu gry. W dodatku kolejnego asa serwisowego posłał Wojciech Grzyb. W szeregach gości znakomity mecz rozgrywał Stephane Antiga, który nie raz zaskakiwał mistrzów Polski niekonwencjonalnymi zagraniami. Chwilę potem zespoły udały się na przerwę techniczną, a gospodarze popisali się efektowną akcją. Krzysztof Ignaczak, upadając, wystawił piłkę do Schöpsa, a ten po ciasnym skosie zaatakował w boisko rywala. Drużyna przyjezdna nie zamierzała jednak składać broni. Po ataku Łukasza Wiese tablica wskazywała wynik remisowy 17:17, co zapowiadało wyrównaną końcówkę. Kiedy zablokowany został niemiecki atakujący gospodarzy, bydgoszczanie wyszli na prowadzenie 21:20. Dwa kolejne punkty zdobyli jednak rzeszowianie i Piotr Makowski przywołał swój zespół na trzydzieści sekund przerwy. Tym razem to role się odwróciły i dwa punkty z rzędu padły łupem gości. Natychmiast zareagował Andrzej Kowal. Bohaterem końcówki bez wątpienia został Grzegorz Kosok, który popisał się dwoma blokami i atakiem z przechodzącej piłki, kończąc seta (25:23) i cały mecz.

MVP spotkania wybrany został rozgrywający Asseco Resovii Rzeszów – Maciej Dobrowolski.

Asseco Resovia Rzeszów – Delecta Bydgoszcz 3:0
(25:23, 25:19, 25:23)

Składy zespołów:
Resovia Rzeszów: Dobrowolski (2), Lotman (13), Grzyb (7), Nowakowski (11), Schöps (18), Kovacevic (2), Ignaczak (libero) oraz Kosok (5), Buszek (5) i Perłowski
Delecta Bydgoszcz: Antiga (11), Masny, Wika (4), Jurkiewicz (5), Konarski (13), Wrona (11), Dębiec (libero) oraz Lipiński, Wiese (4) i Owczarz

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki spotkań oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved