Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Pilanki żądne rewanżu za porażkę w Łodzi zagrają z Budowlanymi

Pilanki żądne rewanżu za porażkę w Łodzi zagrają z Budowlanymi

fot. archiwum

Żądne rewanżu pilanki przed własną publicznością podejmą siatkarki Budowlanych Łódź. Choć oba zespoły są „sąsiadami" w ligowej tabeli, to różnica ośmiu punktów dzieląca te drużyny pozwala na typowanie gospodyń jako faworytek tego spotkania.

Zupełnie na co innego wskazują za to rezultaty z końca zeszłego roku i wynik ostatniej konfrontacji wspomnianych ekip. W pierwszej fazie rozgrywek zdecydowane zwycięstwo odniosły łodzianki, sprawiając tym samym jedną z większych sensacji rundy zasadniczej. – Zabrakło nam determinacji i woli walki o każdą piłkę. Oddałyśmy inicjatywę zespołowi z Łodzi, który skrzętnie to wykorzystywał – mówiła po tym meczu kapitan pilanek, Monika Naczk. Trener Mirosław Zawieracz przestrzega przed lekceważeniem rywala, koncentrując się głównie na mocnych stronach swojego zespołu. – Musimy się mieć na na baczności, bo Budowlane miały dobrą końcówkę roku, no i w pierwszym meczu dość łatwo nas ograły. Nie jest jednak tak, że kogoś lub czegoś się boimy. Jak się skupimy na własnej grze, to atuty rywalek nie będą tak ważne. Siatkarki PTPS-u Piła mają po ostatniej dotkliwej porażce w Bydgoszczy wiele do udowodnienia swoim kibicom. Po bardzo dobrym początku sezonu oczekiwania wobec zawodniczek znad Gwdy wzrosły i taki wynik był traktowany jako duża niespodzianka. Pilanki zawiodły przede wszystkim słabą grą w bloku i niską skutecznością w ataku. Najwięcej punktów wśród podopiecznych Mirosława Zawieracza zdobyły Natalia Krawulska i Tijana Malesević, choć w poprzednich spotkaniach pokazały, że stać je na zdecydowanie więcej. W jutrzejszym meczu rozkład piłek posyłanych do atakujących może jednak ulec zmianie, bowiem o „kreowanie” kolejnych akcji zadba Irina Archangielska, która zastąpi odchodzącą z klubu z powodów zdrowotnych Marinę Katić. Niewykluczone też, że w sobotnim meczu kolejną szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności dostanie młoda Emilia Kajzer, a Rosjanka z polskim paszportem będzie potrzebowała więcej czasu na zgranie z zespołem.

Przeciwniczkami gospodyń będą łodzianki, dla których ostatnie mecze przed przerwą świąteczną okazały się bardzo udane. Podopiecznych Macieja Kosmola także nie ominęły roszady w składzie. Jednak to nie przyjście kolumbijskiej atakującej Paoli Ampudii odmieniło grę Budowlanych. W zwycięstwach z BKS-em Bielsko-Biała i Impelem Wrocław ogromny udział miała Magdalena Piątek, zdobywając dla swojej drużyny w dwóch spotkaniach w sumie aż 58 punktów. To, co może niepokoić w grze łodzianek, to fragmenty, w których zespół traci punkty seriami. Dostrzegł to także trener zespołu. – Oczywiście nie ustrzegliśmy się błędów, ale dzisiaj nie będę się tym zajmował, wrócę do tego już po świętach – mówił trener łodzianek. Jego zawodniczki muszą liczyć się z ewentualnym spadkiem skuteczności u swojej atakującej, a wtedy ich największą „bronią” może okazać się wysoki blok. Zarówno Sylwia Pycia, jak i Dominika Golec są w stanie zdobywać ważne punkty w tym elemencie. Łodzianki, mimo dobrej postawy w ostatnich spotkaniach, wciąż nie mogą być pewne utrzymania szóstego miejsca w lidze, dlatego z pewnością będą chciały urwać punkty faworytkom.

Zmotywowane pilanki mają szansę „odpłacić” się Budowlanym za wcześniejszą porażkę i jeżeli narzucą przyjezdnym swój styl gry, to powinno im się to udać… chyba że swój dzień ponownie będzie miała Magdalena Piątek. Siatkarki z Łodzi nie mogą być jednak tego pewne, dlatego współpraca całego zespołu będzie bardzo ważna. Nie bez znaczenia może okazać się także zmiana pilskiej rozgrywającej, która rozrzucając łódzki blok, znacznie ułatwiłaby zadanie swoim atakującym. Kto będzie górą w tej konfrontacji? Tego dowiemy się już w sobotę o godzinie 18:00.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved