Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > W Ostrołęce myślą o przyszłości, przy dobrych wiatrach PlusLiga

W Ostrołęce myślą o przyszłości, przy dobrych wiatrach PlusLiga

fot. archiwum

W Ostrołęce próbuje się stworzyć podwaliny dla siatkówki na najwyższym poziomie. Obecnie Pekpol zajmuje trzecią lokatę w I lidze. - Bez pieniędzy nie da się jednak nic zrobić, a jeśli będą pieniądze, wszystko jest możliwe - przyznaje Stanisław Nowaczyk.

W tym sezonie Pekpolowi różnie się układa w rozgrywkach pierwszoligowych. Jednak osiem wygranych spotkań w dwunastu kolejkach pozwala ostrołęczanom plasować w czołówce ligi. Wyprzedzają ich jedynie liderujący BBTS, do którego mają siedem punktów straty i drugi zespół Czarnych Radom, z jednym punktem straty. Co ważne, w meczach z tymi zespołami, rozgrywanych w Ostrołęce, Pekpol zapisywał na swoim koncie wygrane (3:0 z Czarnymi i i 3:2 z BBTS-em). Na początku sezonu nikt nie spodziewał się, że będzie tak dobrze. – Początek tego sezonu ze składu i budżetu, który mamy, wskazywałby na to, że powinniśmy rozpaczliwie bronić się przed spadkiem z ligi. Na razie nasza pozycja w rozgrywkach jest dobra, oczywiście jest bardzo ciasno w tabeli i jeden, dwa nieudane mecze mogą zdecydowanie pogorszyć sytuację. Chcemy powalczyć w tym sezonie ile się da i jestem przekonany, że takie nastawienie jest wśród zawodników. Niektóre mecze wychodzą lepiej, niektóre słabiej, ale z punktów, które mamy, jesteśmy zadowoleni. Uważamy, że w końcówce sezonu będziemy zespołem jeszcze lepszym – przyznał w rozmowie z Tygodnikiem Ostrołęckim prezes ostrołęckiego klubu, Stanisław Nowaczyk.

Dobra postawa siatkarzy z Ostrołęki w rozgrywkach pierwszoligowych od razu przekłada się na zainteresowanie kibiców, których w hali jest coraz więcej, a także na apetyty władz klubu. Siatkówka staje się coraz bardziej popularna w regionie, dzięki czemu toruje drogę do nowych sponsorów i funduszów dla klubu. Jeśli jej rozwój będzie nadal się tak posuwał, to w Pekpolu poważnie będą zastanawiali się nad rozgrywkami PlusLigi. – Jeżeli nasz budżet będzie stabilny i zamknięty, a klub nie będzie posiadał nawet mikroskopijnych zaległości, zaczniemy stawiać sobie wyższe cele. Rozpoczniemy budowę siatkówki w Ostrołęce bardzo poważnie i zapukamy do bram PlusLigi. Bez pieniędzy nie da się jednak nic zrobić, a jeśli będą pieniądze, wszystko jest możliwe – zauważył Stanisław Nowaczyk.

Rozmawiał: Arkadiusz Dobkowski, więcej w Tygodniku Ostrołęckim



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved