Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Pracowity okres siatkarek Zawiszy Sulechów

Pracowity okres siatkarek Zawiszy Sulechów

fot. archiwum

Zawisza Sulechów przygotowuje się do kolejnej części sezonu w grupie pierwszej II ligi kobiet. Przed podopiecznymi trenera Mierzwińskiego turniej towarzyski w Warszawie, a pod koniec stycznia ważny pojedynek z Piastem Szczecin.

Drugoligowe siatkarki Zawiszy Sulechów zakończyły miniony rok zwycięstwem 3:0 w meczu z RSMS Police. Następna kolejka w rozgrywkach II ligi kobiet rozegrana zostanie 5 stycznia, jednak szkoleniowiec sulechowskiego zespołu postanowił dać swoim zawodniczkom więcej wolnego i postarał się o przeniesienie meczu. Zostanie on rozegrany dopiero 25 stycznia. – Takie przerwy niestety nie służą dobrze zespołom, no cóż, taki jest kalendarz, trzeba się do niego dostosować. Wprawdzie mieliśmy grać 5 stycznia mecz ze Świeciem, ale termin był o tyle nieludzki, że bym musiałbym większość dziewczyn, które są spoza Sulechowa, ściągnąć na trening już 1 stycznia. Z tą myślą przełożyłem ten mecz na inny termin – wytłumaczył to posunięcie w Radiu Zachód Marek Mierzwiński.

Dlatego też jego zespół uda się w najbliższy weekend do stolicy, gdzie rozgrywany będzie turniej towarzyski, a oprócz Zawiszy Sulechów wezmą w nim udział ekipy AZS LSW Warszawa, AZS Politechniki Warszawskiej, Jokera Świecie, Karpat Krosno, Broendby Kopenhaga. – Wybieramy się do Warszawy na mocno obsadzony turniej, w którym wezmą dział dwie drużyny, które są liderami w swoich grupach w drugiej lidze, Karpaty Krosno i AZS LSW Warszawa, gdzie sprawdzimy swoją formę i mam nadzieję, że będzie lepsza niż ta świąteczna – przyznał trener Mierzwiński. W rozgrywkach ligowych przed sulechowskimi siatkarkami ważny pojedynek z goniącym je zespołem Piasta Szczecin. Zawisza obecnie lideruje w grupie pierwszej, natomiast szczecinianki są drugie i mają do nich cztery punkty straty. – Później mamy dwa tygodnie na przygotowanie do najważniejszego meczu drugiej rundy, tj. do potyczki z Piastem Szczecin, który odbędzie się 19 stycznia i gramy go u siebie – przyznał szkoleniowiec Zawiszy.

Obecnie w jego zespole nie ma poważniejszych urazów i do pojedynków ligowych przystąpić mogą wszystkie zawodniczki. – Kiedyś ktoś powiedział, że jak sportowca nic nie boli, to znaczy, że nie żyje. W zespole tak jest, że każda na jakieś drobne urazy narzeka. Najgorzej wygląda sytuacja z Kasią Luberą, która w przerwie świątecznej skręciła nogę w stawie skokowym, ale nie jest to nie wiadomo jak groźna kontuzja, która mogłaby wykluczyć ją na dłuższy czas. W przyszłym tygodniu będzie już w pełni sił – zapewnił Marek Mierzwiński.



Rozmawiał: Marek Staniszewski, Radio Zachód

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved