Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Krzysztof Ignaczak: Dla mnie był to wspaniały rok

Krzysztof Ignaczak: Dla mnie był to wspaniały rok

fot. archiwum

- Nie wybiegam zbyt daleko w przyszłość, ale na pewno chciałbym nadal występować w kadrze. Czuję się jeszcze na siłach coś dać tej drużynie. Gdy przestanę mieć takie przekonanie, wycofam się - mówi Krzysztof Ignaczak pytany o swoją reprezentacyjną przyszłość.

Krzysztof Ignaczak, libero Resovii Rzeszów, wciąż jest w kręgu zainteresowania selekcjonera reprezentacji Polski, Andrei Anastasiego. Jego przeciwnicy wypominają mu jednak wiek – Ignaczak wkrótce skończy 35 lat, co zdaniem jego oponentów nie wróży dobrze przy budowaniu perspektywicznej kadry. – Andrea nie skreśla nikogo tylko z racji wieku. Jeżeli dany zawodnik prezentuje walory, które mogą pomóc reprezentacji Polski, to nikogo takiego nie odrzuci tylko dla zasady. Zbliżają się mistrzostwa Europy, mam więc nadzieję, że trener Anastasi będzie dalej darzył mnie zaufaniem. Liczę, że z tym zespołem, któremu nie powiodło się spełnić marzeń w Londynie, będziemy w stanie powalczyć o kolejne medale, zarówno Ligi Światowej, jak i mistrzostw Europy – mówi na łamach Przeglądu Sportowego Ignaczak.

Mimo wieku i krytycznych głosów miniony rok był dla Krzysztofa Ignaczaka udany. Został nagrodzony zarówno w rozgrywkach Ligi Światowej, jak i podczas igrzysk olimpijskich. – Dla mnie był to wspaniały rok. Nie spodziewałem się, że w karierze doczekam dwunastu miesięcy, tak bogato obsypanych medalami i wyróżnieniami. Cieszyłbym się, gdyby ten następny rok przyniósł ich równie wiele. Ten 2012 to dla mnie coś niesamowitego. Dwa razy zostać wyróżnionym nagrodą dla najlepszego libero wielkich turniejów to ogromny sukces. Życzyłbym sobie, żeby to się częściej zdarzało – przyznaje reprezentacyjny libero.

Przed Ignaczakiem teraz walka w barwach Resovii o obronę tytułu mistrzowskiego, chociaż po dotychczasowych wynikach ligowych widać, że nie będzie to łatwe zadanie. – W tym sezonie do walki o złoty medal aspiruje aż pięć zespołów. To pierwsze tak wyrównane rozgrywki w historii PlusLigi. Praktycznie wszystkie drużyny urywają sobie punkty i to pewnie cieszy kibiców. Niestety, z naszej perspektywy wygląda to już trochę gorzej… Ważne jest, żeby nasza forma nie falowała, bo na razie gramy nierówno. Są zrywy, kiedy prezentujemy bardzo dobrą grę, a po chwili następuje przestój, w czasie którego tracimy mnóstwo punktów – przyznaje Krzysztof Ignaczak. – Kłopotami zdrowotnymi nie będę tłumaczył naszych porażek. Nie chcę szukać wymówek. W tym momencie każdy z zespołów w PlusLidze boryka się z problemami kadrowymi. Grania jest dosyć dużo, ale my mamy wyrównany skład, z którego trener może swobodnie korzystać. W perspektywie całego sezonu to będzie nasz atut. Meczów jest bardzo dużo, a po innych zespołach już widać, że ci, którzy grają non stop, powoli „padają”. My mamy jeszcze zapas – zapewnia libero mistrza Polski.



Cały wywiad Rafała Myśliwca w czwartkowym Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved