Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Giovanni Guidetti: Stać nas na medal w mistrzostwach Europy

Giovanni Guidetti: Stać nas na medal w mistrzostwach Europy

fot. archiwum

- Mój zespół nieustannie się rozwija. To jest mój cel i moje marzenie, aby zakończyć kolejny cykl reprezentacyjny złotym medalem mistrzostw Europy - mówi trener reprezentacji Niemiec, Giovanni Guidetti. Włoch pracuje w Niemczech już od 2006 roku.

Giovanni Guidetti prowadzi od 2006 roku reprezentację Niemiec. Ogromne zaangażowanie, pasja oraz osobisty czar sprawiają, że 40-letni Włoch posiada bardzo wysokie notowania wśród swoich zawodniczek. A wyniki tylko potwierdzają jego klasę. Największym sukcesem w dotychczasowej karierze Guidettiego jest z pewnością wicemistrzostwo Europy zdobyte z Niemkami w 2011 roku. Na mistrzostwach Europy w Niemczech w 2013 roku planuje dokonać czegoś bardziej spektakularnego.

Obecnie prowadzi pan turecki zespół Vakifbanku Istambuł. Jak układa się współpraca?

Giovanni Guidetti:Bardzo dobrze, do tej pory nie przegraliśmy żadnego spotkania. Posiadam wspaniałą drużynę i nie mam na myśli tylko zawodniczek z podstawowej szóstki, ale również zawodniczki wchodzące z ławki. Jestem bardzo zadowolony jak do tej pory i moim celem jest wygrać tyle tytułów, ile to tylko możliwe.



Czy posiada pan chociaż chwilę czasu, aby obserwować zawodniczki znajdujące się w kręgu zainteresowania reprezentacyjnego?

Oczywiście, muszę to czynić. Po wszystkich spotkaniach w Lidze Mistrzyń odwiedziłem nawet Niemcy na jeden dzień, aby obserwować zawodniczki w akcji. Mistrzostwa Europy w Niemczech są dla mnie pewnie bardzo ważne, ale chcę dobrze wiedzieć, jak poczynają sobie moje zawodniczki grające na co dzień w Niemczech i w Europie.

Jak ocenia pan szanse na sukces w mistrzostwach Europy 2013?

Mam mocną drużynę, ale gramy w bardzo trudnej grupie i z dobrymi zawodniczkami. Dlatego uważam, że stać mój zespół na medal w tych mistrzostwach i ze wsparciem publiczności może nam się to udać.

Przegraliście w pamiętnym finale mistrzostw Europy w Belgradzie na oczach 9000 widzów. Czy wracacie jeszcze myślami do tego pojedynku i myślicie sobie: co by było, gdyby?

Nie, absolutnie nie. Jestem zdania, że my wygraliśmy srebro, a nie przegraliśmy złoto. Mój zespół zagrał dobry mecz i dobry turniej. Dziewięć tysięcy kibiców tym razem w odpowiednim momencie pomogło reprezentacji Serbii.

W ostatnim czasie okazało się, że Niemki wspólnie z Włoszkami, Turczynkami oraz Rosjankami zagrają w Grand Prix. Jak ważny z perspektywy przygotowań do mistrzostw Europy jest ten turniej?

Bardzo ważny. Myślę, że do tej pory moja drużyna pokazała dobrą dyspozycję. A moja ekipa potrzebuje takich turniejów, żeby dochodzić do coraz lepszej dyspozycji oraz umiejętności.

Zna pan również lokalną specyfikę i niemieckie otoczenie. Jak ocenia pan przygotowania organizacyjne mistrzostw Europy, które odbędą się w Niemczech i w Szwajcarii?

Nie obawiam się wcale o stronę organizacyjną i spodziewam się, że będzie lepsza niż w wielu innych krajach. Jestem też optymistą jeżeli chodzi o liczbę widzów. Jeśli będziemy wszyscy mieli te same cele przed oczami, to wierzę, że będziemy mieli powody do radości. Publiczność posiada ogromną rolę, co widzieliśmy w Serbii. Musimy zatem również nauczyć się, w jaki sposób grać z publicznością.

Czy wierzy pan, że mistrzostwa Europy mogą mieć również pozytywne konsekwencje dla świata siatkarskiego?

Musimy grać dobrze i skutecznie. A to pomoże we wszystkich innych obszarach. Dobra gra, dobry marketing powinien podnieść rangę siatkówki i klubów w Niemczech. Moje zawodniczki, kiedy są w Polsce, Turcji czy Brazylii, mają świadomość, że są gwiazdami. Wierzę, że taki status mogą osiągnąć i w Niemczech. Niemcy również zauważą, że poza piłką nożną istnieją inne sporty.

Sukces sportowy jest jedną rzeczą. A sukces marketingowy to druga sprawa. W jaki sposób zamierzacie się zaangażować się w kampanię marketingową?

Zarówno ja, jak i zawodniczki jesteśmy na to gotowi. Moje podopieczne uwielbiają grać dla swojego kraju i jestem pewien, że będą się angażować tam, gdzie jest to potrzebne.

Wielka szkoda, że w tym projekcie nie będzie mogła was wspomóc Kerstin Tzscherlich, która ogłosiła zakończenie kariery reprezentacyjnej. To duża strata dla reprezentacji…

Tak, Kerstin była najlepszą libero, którą trenowałem w swojej karierze trenerskiej. Ona była przede wszystkim ogromną osobowością. Natomiast dla mnie największą sensacją było to, że zdążyła przygotować na pozycję libero Lenkę Dürr. Lenka jest na obecnym etapie gotowa do przejęcie tej odpowiedzialności. A ja uważam, że uda mi się znaleźć miejsce dla Kerstin w moim sztabie szkoleniowym.

Będą to dla pana czwarte mistrzostwa Europy z reprezentacją Niemiec. Do tej pory zajmowaliście miejsce szóste, czwarte i drugie, zatem byłoby wskazane, aby następne mistrzostwa Europy zakończyć na najwyższym stopniu podium?

– To prawda, wszyscy tak mówią. Mój zespół nieustannie się rozwija. To jest mój cel i moje marzenie, aby zakończyć kolejny cykl reprezentacyjny złotym medalem mistrzostw Europy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved