Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Niezbyt udany rok Impelu Wrocław

Niezbyt udany rok Impelu Wrocław

fot. Bogusław Krośkiewicz

Drużyna siatkarek Impelu Wrocław to jeden z kandydatów w Plebiscycie Strefy Siatkówki. Niestety w kategorii "Największe rozczarowanie 2012 roku". Drużyna mimo sprzyjających okoliczności minionego roku nie może zaliczyć do udanych.

Przed rozpoczęciem sezonu wydawało się, że we Wrocławiu budowana jest drużyna, która ma być kolejną siłą w ORLEN Lidze. Wydawało się, że Impel namiesza w czołówce tabeli. Tymczasem wrocławianki wloką się z ogonie tabeli żeńskiej ekstraklasy, a za niepowodzenia zespołu stanowisko stracił wieloletni trener ekipy z Wrocławia, Rafał Błaszczyk. Nadal nie wiadomo kto go zastąpi.

Trener Błaszczyk okazał się człowiekiem świetnym na ciężkie czasy, kiedy ówczesna Gwardia nie miała pieniędzy i zmagała się ze sportową przeciętnością. Wraz z prezesem Jackiem Grabowskim przez lata odkrył wiele bardzo dobrych siatkarek, których później nie udało się klubowi utrzymać – głównie z powodu braku pieniędzy. Teraz, kiedy pieniądze się pojawiły, Błaszczyk posady nie utrzymał.

Szkoleniowiec nie potrafił bowiem odpowiednio przeszukać rynku i wyselekcjonować zawodniczek, które zapewniłyby drużynie rozwój i sportowy krok naprzód. Większość jego spektakularnych transferów okazała się niewypałami, na czele ze ściągnięciem holenderskiej rozgrywającej Kim Staelens czy dokonanym znacznie wcześniej transferem Mileny Rosner. Trzeba bowiem otwarcie powiedzieć, że przyjmująca, która wraz z reprezentacją sięgała po mistrzostwo Europy, we Wrocławiu kompletnie zawodzi. Błaszczyk do końca wierzył, iż Rosner w końcu mu odpali, że po urlopie macierzyńskim dojdzie do dawnej wysokiej formy. Za czasów jego pracy w Impelu nic podobnego się nie zdarzyło. Gdy dodatkowo problemy zdrowotne miała Katarzyna Jaszewska, to okazało się, że teoretycznie mocny wrocławski zespół pozostaje praktycznie bez skutecznej przyjmującej. A bez tego w siatkówce sukcesów osiągać się nie da.



Co czeka Impel w roku 2013? Gorzej niż teraz raczej być nie powinno, bo to oznaczałoby po prostu spadek z ORLEN Ligi, który jednak mimo kłopotów wydaje się być zupełnie nierealny. We Wrocławiu pod względem sportowym powinno być więc lepiej, choć nasuwa się pytanie: jak duży krok są w stanie wykonać wrocławskie siatkarki? Nowy trener, niezależnie czy okaże się nim Jerzy Matlak czy szkoleniowiec zagraniczny, będzie musiał najpierw uporządkować zespół, a potem spróbować wydobyć jego potencjał. W tym sezonie prawdopodobnie nie da to już wielkich rezultatów, bo nawet jeśli wrocławianki wydobędą się z kłopotów, to w play-off zmierzą się z kimś z wielkiej czwórki. Prawdopodobnie więc odpadną, a głównym zadaniem nowego trenera będzie zbudowanie fundamentu na przyszłość. Fundamentu na razie nie ma.

autor tekstu: Michał Karbowiak
więcej w gazeta.pl

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved