Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Pierwszoligowiec tylko tłem dla ZAKSY

PP: Pierwszoligowiec tylko tłem dla ZAKSY

fot. archiwum

Między PlusLigą a I ligą jest znaczna różnica poziomu gry. Czarni Radom ulegli 0:3 ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle. Zwłaszcza o trzecim secie podopieczni Wojciecha Stępnia będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Czasu nie jest dużo, rewanż już jutro.

Pierwszy punkt tego meczu zdobyli siatkarze Czarnych, ale po chwili Wachowiak nie zmieścił się w polu, Ruciak posłał asa, atak skończył Rouzier i ZAKSA prowadziła 8:5, a kiedy przewaga kędzierzyńskiego zespołu wzrosła do sześciu oczek (14:8), trener radomian poprosił o czas. Po nim jednak punkt z zagrywki zdobył Rouzier i prowadzenie ZAKSY jeszcze wzrosło. Dopiero zagrywki Gutkowskiego, przy których kontrę skończył Gałązka, a Fonteles został zablokowany, pozwoliły siatkarzom Czarnych na nawiązanie walki z rywalem. Jednak atak Wiśniewskiego i as Fontelesa odbudowały prowadzenie ZAKSY, ale nie ostudziły zapału rywali do zdobywania kolejnych punktów, toteż dwa bloki (na Ruciaku i Rouzierze) skłoniły trenera Castellaniego do wzięcia czasu. Po nim, mimo dwóch błędów w ataku Rouziera, ZAKSA doprowadziła do końca tego seta, wygrywając 25:20 po ataku Fontelesa z drugiej linii.

W drugim secie tylko do stanu 2:2 zespoły grały punkt za punkt, ale już przy zagrywce Michała Ruciaka ZAKSA odskoczyła na cztery „oczka” (7:3), sukcesywnie powiększając tę przewagę, blokując Gutkowskiego, a po chwili Kocika (15:10). Co prawda po przerwie dla trenera Stępnia asa posłał Robert Prygiel, ale był to tylko pojedynczy akcent w grze rywali. Przy zagrywce Jurija Gladyra trzy punkty zdobyli kędzierzynianie i trener Czarnych po raz drugi poprosił o czas. Nie zmienił on wiele w grze obu zespołów, tak więc ostatni, 25. punkt zdobył atakiem Gladyr i ZAKSA prowadziła 2:0.

Trzeciego seta siatkarze ZAKSY rozstrzygnęli zagrywką i blokiem. Przy zagrywce Łukasza Wiśniewskiego atak z przechodzącej skończył Rouzier, Prygiel został zatrzymany, a po chwili nie trafił w pole gry i kędzierzynianie prowadzili 4:0. Co prawda błąd przejścia linii 3 metra przez Fontelesa i as Kałasza pozwoliły rywalom na zbliżenie się do ZAKSY (4:5), ale kolejne zagrywki, tym razem Michała Ruciaka, całkowicie rozmontowały przyjecie rywali, tak że kolejne ataki Czarnych albo trafiały w ręce blokujących kędzierzynian, albo lądowały poza boiskiem (12:4). Po chwili przewaga przyjezdnych wynosiła dwanaście punktów (18:6). W tym momencie wiadomo już było, że w tym secie rywale nie będą już walczyć, toteż kolejne dwa bloki, na które nadział się Wachnik, zbliżały ZAKSĘ do szybkiej wygranej. Po asie Rouziera ZAKSA miała piłkę meczową, którą wykorzystała w następnej akcji po błędzie rywali.



* autorem relacji jest Janusz Żuk (zaksa.net)

Czarni Radom – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(20:25, 19:25, 11:25)

Składy zespołów:
Czarni: Gałązka, Gonciarz, Wachnik, Gutkowski, Kałasz, Ferek, Filipowicz (libero) oraz Pszenny (libero), Prygiel, Neroj, Ostrowski i Kocik
ZAKSA: Pilarz, Ruciak, Fonteles, Wiśniewski, Gladyr, Rouzier, Gacek (libero) oraz Mineiro

Zobacz również:
Wyniki meczów ćwierćfinałowych Pucharu Polski mężczyzn

źródło: zaksa.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved